monika_jo
22.06.06, 09:54
Może ktoś z was miał ten problem? Chodzi o konkurs na stronie internetowej
Minimini. Dziecko bierze udział w konkursie, ma jeden z najlepszych wyników,
wysyła maila do redakcji, jego imię znajduje się w czołówce na stronie
internetowej, konkurs się kończy, strona z imionami najlepszych nadal jest
widoczna. W dniu rozwiązania konkursu okazuje się, że nia ma go na liście
zwycięzców. Czy to normalne? Czy to ładnie tak uczyć np. dziesięciolatka, że
nie warto być uczciwym? Lepiej jest przecież samemu oszukiwać niż być
oszukiwanym...