Oszustwo w konkursie "Mamby"...

22.06.06, 09:54
Może ktoś z was miał ten problem? Chodzi o konkurs na stronie internetowej
Minimini. Dziecko bierze udział w konkursie, ma jeden z najlepszych wyników,
wysyła maila do redakcji, jego imię znajduje się w czołówce na stronie
internetowej, konkurs się kończy, strona z imionami najlepszych nadal jest
widoczna. W dniu rozwiązania konkursu okazuje się, że nia ma go na liście
zwycięzców. Czy to normalne? Czy to ładnie tak uczyć np. dziesięciolatka, że
nie warto być uczciwym? Lepiej jest przecież samemu oszukiwać niż być
oszukiwanym...
    • monika_jo Re: Oszustwo w konkursie "Mamby"... 22.06.06, 12:33
      Jeśli ktoś z Was miał podobny problem (może z innymi konkursami) to zapraszam do
      dyskusji.
      Pozdrawiam.
      • edycia274 Re: Oszustwo w konkursie "Mamby"... 22.06.06, 16:44
        a pisałaś do Nich?
        • monika_jo Re: Oszustwo w konkursie "Mamby"... 22.06.06, 17:01
          Pewnie, że pisałam. Trzy razy. Zero odzewu. Nie chcę się rozpisywać na temat
          reguł konkursu ale nawet dla mnie były one dość "dziwne" i skomplikowane, a co
          dopiero dla dziecka. Brak mi słów sad
        • monika_jo Re: Oszustwo w konkursie "Mamby"... 22.06.06, 17:22
          A i jeszcze jedno. Na stronie widnieje info "Regulamin konkursu do wglądu w
          siedzibie CANAL+ Cyfrowy Sp. z o.o." Dobre co smile Biorąc pod uwagę, że mieszkam
          400 km od Warszawy to już pędzę żeby zobaczyć regulamin. Regulamin można było
          przeczytać w trakcie konkursu (było tam też coś o odwołaniach) niestety zniknął
          po zakończeniu konkursu.
          Dodam tylko, że nie chodzi mi o nagrodę: jakiś tam namiot, który mogę kupić za
          grosze na Allegro. Chodzi mi o zasadę. Zawsze miałam bardzo dobre zdanie na
          temat programu Minimini. Teraz spojrzałam na to z innej perspektywy. Oszukane
          dzieci pewnie też..
        • monika_jo Re: Oszustwo w konkursie "Mamby"... 28.06.06, 15:38
          Dostałam właśnie odpowiedź od redakcji, którą cytuję:
          "Regulamin brzmi: Nagrody zdobędą Ci gracze (Uczestnicy Konkursu), którzy w
          najkrótszym czasie poradzą sobie z zadaniem i wyślą do nas maila z owocowym
          hasłem w tytule i swoimi danymi w treści. Na stronie www będzie licznik
          odnotowujący czasy graczy. Szanowna Pani, okreslenie najkrótszy odnosi sie do
          calego procesu tj. rozwiązania i przesłania maila a nie do jego poszczególnych
          składowych. W tym stanie rzeczy, wobec braku spełnienia przez Pania okreslonych
          w regulaminie warunków, nie przysługuje Pani Prawo do otrzymania nagrody."

          A oto moja odpowiedź:
          " To jest już szczyt wszystkiego! Bardzo sprytnie wyjaśniacie reguły
          konkursu! Czy Wy sobie ze mnie żartujecie?! Czas wysłania maila się
          liczy?! Jeśli zamierzaliście być uczciwi należało to dokładnie
          wyjaśnić! Nigdzie nie napisano, że liczy się czas wysłania maila. To
          Wasza interpretacja. To miał być podobno konkurs dla dzieci? Jasnym
          jest, że grali "obłąkani" rodzice, ale może weźcie pod uwagę, że
          czasami "zdarza się" że gra dziecko, a ono nie jest w stanie
          zrozumieć Waszych "pokręconych" regół !!!"

          Co o tym sądzicie?
          • amimama Re: Oszustwo w konkursie "Mamby"... 28.06.06, 16:02
            Niestety nic na to nie poradzisz. Oszust zawsze pozostanie oszustem. Nie
            spodziewałam się tego po nich. Niezła interpretacja regulaminu..
            • monika_jo Re: Oszustwo w konkursie "Mamby"... 12.07.06, 17:34
              Witajcie.
              Temat już stary ale wydarzyło się wczoraj coś, o czym chciałabym napisać. Otóż
              nadal uważam, że regulamin konkursu był źle sformułowany i niezrozumiały nawet
              dla dorosłych, a co dopiero dla dzieci. Po otrzymaniu maila z interpretacją
              regulaminu napisałam do redakcji ponownie (z resztą wiecie już o tym). Wczoraj
              otrzymałam przesyłkę pocztową. Odebrałam ją więc i przyznam się szczerze, że po
              rozpakowaniu jej moje zdumienie nie miało granic. Okazało się, że była to
              przesyłka od Minimini. Przysłali maskotkę i plecak w kształcie rybki (znak
              rozpoznawczy programu). Nadal czuję się zniesmaczona całym tym konkursem i
              zamieszaniem jakie wywołał, ale uważam że przysłanie tych drobiazgów to był miły
              gest z ich strony. Nie zależało nam bowiem na wygraniu konkretnej nagrody ale
              chodziło raczej o satysfakcję z faktu posiadania jednego z najlepszych wyników.
              Te dwa małe gadżety sprawiły dzieciakowi taką radość jak co najmniej trafienie
              szóstki w totka smile Myślę, że skoro sprawy tak się potoczyły, to miałam trochę
              racji buntując się przeciwko takim regułom gry. Wniosek z tego taki, że należy
              walczyć o swoje, a świat często okazuje się nie być taki zły smile
              Pozdrawiam.
              • olaaa12 Re: Oszustwo w konkursie "Mamby"... 12.07.06, 20:49
                Gratulacje za super postawe dla mamy!!!
                Myśle, że nie każdej chciałoby się tak "walczyć o swoje"!!!
                • ewazak3 Re: Oszustwo w konkursie "Mamby"... 13.07.06, 10:51
                  gratulacje dla walczacej mamysmile
              • stypkaa Re: Oszustwo w konkursie "Mamby"... 13.07.06, 15:14
                A mi to coś jakoś dziwnie wygląda na próbę zamknięcia Ci ust. Żebyś przypadkiem
                z zrobiła z tego większego dymu to przysłali Ci gadżety big_grin
                Nie wiem, ale jakoś nie wierzę w ich dobre serce smile
                Ale może się mylę...
                • monika_jo Re: Oszustwo w konkursie "Mamby"... 14.07.06, 12:56
                  stypkaa napisała:
                  "A mi to coś jakoś dziwnie wygląda na próbę zamknięcia Ci ust."

                  Od razu pomyślałam tak jak ty smile Ale zastanów się co ja właściwie mogłabym im
                  zrobić? W czym zaszkodzić? Nawet gdyby niczego nie przysłali to co mogłabym
                  zrobić więcej niż wysłać do nich maila czy poskarżyć się na forum? Napisać do
                  gazety? Ale po co.. Program Minimini jest świetny, bajki dla dzieci uważam za
                  bardzo dobre (przynajmniej większość). W sądzie nie miałabym szans wink Regulamin
                  był sformułowany poprawnie. Dla mnie najważniejsze jest to, że dziecko było
                  szczęśliwe kiedy dostało paczkę. A ich konkursy i poczynania będę bacznie
                  obserwować smile
                  Pozdrawiam i dziękuję tym, którzy zainteresowali się tą sprawą.
                  • stypkaa Re: Oszustwo w konkursie "Mamby"... 14.07.06, 13:00
                    No tak, ale choćby taka negatywna wypowiedź na forum jest dla nich antyreklamą.
                    A takiej im raczej nie potrzeba smile
                    Ale masz rację, najważniejsze że mały się cieszył smile
    • kinkygirl Re: Oszustwo w konkursie "Mamby"... 15.07.06, 10:21
      Monika,
      jesli dobrze Cię zrozumiałam, twoje dziecko szybko rozwiązało zagadkę, za to
      mejl informujący o tym fakcie organizatora konkursu został wysłany dopiero po
      dłuzszym czasie.
      naprawdę nie rozumiem twojego wzburzenia.
      trzeba było wcześniej wysłac mejla i tyle.
      uważasz że powinni wierzyc kazdemu na słowo, ze zagadka zostala szybko
      rozwiązana? jak mieli inaczej sprawdzic kto był pierwszy?
      fajnie, że sobie coś wyszarpałas, muszą dbac o PR, ale przy tym - niestety -
      zrobiłas z siebie posmiewisko.
      btw, używaj spellchecka zanim wyślesz oficjalne pismo.
      • monika_jo Re: Oszustwo w konkursie "Mamby"... 18.07.06, 12:26
        Wiatam.
        Do KINKYGIRK: czytaj DOKŁADNIE to może uda ci się zrozumieć co napisałam.
        Dziecko było W CZOŁÓWCE w rankingu, który można było zobaczyć w trakcie trwania
        konkursu i na kilka dni po jego zakończeniu na stronie internetowej. Jeśli mój
        czas był wystarczająco dobry "komputer prosił" o podanie nicka, któy natychmiast
        pojawiał się na liście zwycięzców. Jeżeli liczył się sumaryczny czas to lista ta
        powinna być weryfikowany. Jeśli według Ciebie to ok, że jesteś pierwsza na
        liście chociaż nie jesteś to Twoja sprawa. Jeśli zazdrościsz sukcesu -
        współczuję, jeśli to dla ciebie nie jest sukces - twoja sprawa, jeśli nie umiesz
        walczyć o swoje - naucz się. Najłatwiej jest siedzieć cicho albo krytykować innych.
Pełna wersja