Dlaczego moja 2,5 letnia córka się boi?

22.06.06, 12:15
Mam 2,5 letnią dziewczynkę. Super dziecko, baARDZO mądre, bystre już wszystko
mówi. Martwi mnie jednak fakt, że boi się dzieci i dorosłych, ucieka, chowa
się . Dzieci z jej wieku tak ładnie się raze ze sobą bawią, a ona...... Nie
wiem co robić wiem, że kazde dziecko rozwija się w swoim tempie, ale nie
mogę sobie jakoś tego wbić do głowy. Ona ucieka od dziec, ciąglke pyta "a co
one robią" jak jakieś dziecko przejdzie koło niej i niechcący ją szturchnie
to płacze ucieka. Pomóżcie!!!!
    • monika_jo Re: Dlaczego moja 2,5 letnia córka się boi? 22.06.06, 14:36
      Trudno mi sie wypowiadać nie mając takiego problemu dlatego zaznaczam, że nie
      jestem tutaj ekspertem, ale uważam że nie powinnaś sie przejmować. Każdy
      psycholog Ci powie, że nawet trzyletnie dziecko nie jest jeszcze emocjonalnie
      dojrzałe do wspólnych zabaw z rówieśnikami. Woli towarzystwo swoje i swojej
      mamy. Wiem, że są dzieci które pójdą z każdym zawsze i wszędzie ale na dłuższą
      metę to chyba wcale nie jest takie dobre.
      Wszystko się zmieni, zobaczysz.
      Pozdrawiam.
    • mama_kotula Re: Dlaczego moja 2,5 letnia córka się boi? 22.06.06, 14:46
      No to witamy w klubie smile)
      Mój trzyletni syn miał (i nadal ma, choć w mniejszym stopniu), jak to nazywam:
      dzieciofobię.
      Dawniej w takim stopniu, że nie pozwolił podejść do siebie żadnemu dziecku,
      dziko wrzeszczał, gdy któreś go dotknęło. Teraz - odkąd chodzi do przedszkola -
      jest to mniej zauważalne, aczkolwiek odnoszę wrażenie, że rówieśnicy mogliby dla
      niego nie istnieć.
      Zgadzam się z poprzedniczką: na wspólne zabawy ma jeszcze czas, opinia poparta
      zdaniem psychologa. Zresztą widzę, że zaczyna się bawić "równolegle" z
      rówieśnikami, czasem zagadnie do kogoś, generalnie jednak woli się bawić sam.
      Dzieci się już nie boi, ale raczej niechętnie z nimi przebywa.
      • tatko66 Re: Dlaczego moja 2,5 letnia córka się boi? 22.06.06, 15:20
        W taki razie ja też dołączę do grupy. Nasza 2,5 letnia córka, która z jednej
        strony jest nad wyraz rozwinięta intelektualnie, niestety odstaje społecznie.
        Na placu zabaw, podchodzi do instalacji, kiedy nie ma na nich dzieci, a jak są,
        to czeka....Najchętniej się huśta - godzinami. Z drugiej strony, chodzi do
        przedszkola i tam nie obserwują jej niechęci do dzieci. Ale ogólnie to jest
        b'lękliwa.
    • wirski Ulżyło mi 22.06.06, 16:37
      • wirski Re: Ulżyło mi 22.06.06, 16:39
        Wnusio kliknął i poszło za wcześniesmile
        Tenże psotny wnusio też raczej bawi się obok. A już myślałem, że trzeba z nim
        do psychologa. Widicznie to taki gatunek smile
    • neomia Re: Dlaczego moja 2,5 letnia córka się boi? 23.06.06, 11:45
      W wieku 2,5 lat dzieci za często się nie bawią wspólnie, raczej są to zabawy
      równoległe. Boi się, bo taki ma charakterek. Pozwól jej obserwować zabawę
      dzieci, na placu zabaw chodź z nią na zjeżdżalnie, huśtawkę, niech poczuje się
      bezpiecznie i pewnie. Zaarnzuj kilka spotkań z jednym czy dwójką dzieci w jej
      wieku. Będzie miała okazję oswoić się i zaznajomić z dziećmi, z zasadami zabaw.
      Moje dzieci razem bedąc należą do śmielszych, ale miały okres wielkeij
      nieśmiałości i wstydliwości i to w stosunku do dzieci i dorosłych, teraz im to
      przechodzi.
      • anka_25 Re: Dlaczego moja 2,5 letnia córka się boi? 24.06.06, 16:32
        Dziękuję za informację. Wiem, że ten wiek jeszcze nie powinien budzić aż takich
        moich obaw, ale jakoś trudno mi z tym jest. B. Proszę o następny odzew.
        • azoorek Re: Dlaczego moja 2,5 letnia córka się boi? 24.06.06, 22:48
          jakbym widziala swojego malego. Zreszta nie mozna wymagac od 2 latka, zeby byl
          rozwiniety spolecznie. Moj nie lubi sie bawic z rowiesnikami, bo
          sa "niedelikatni". Nie jest przebojowy, jest raczej indywidualista (lubi bawix
          sie sam we wlasne zabawy) i denerwuje go wyrywanie zabawek czy popychanie-
          czyli normalne zachowanie dzieci w tym wieku. I zachowuje sie identycznie- ktos
          go zaczepi niechcacy, a on juz ryczy. Chociaz ostatnio troche zaczyna
          uczestniczyc w zabawach, ale zawsze zachowuje spora odleglosc od kolegow.
Pełna wersja