Dodaj do ulubionych

MEN rozdaje komputerowy program antypedofilski

22.06.06, 19:53
Jak ustrzec dziecko przed pedofilią w internecie?
Nikt normalny nie chciałby, aby jego dziecko oglądało pornografię w
internecie, a szczególnie aby było narażone na kontakt z pedofilami
czyhającymi w sieci. Wielu rodziców odczuwa pokusę, aby prewencyjnie
zablokować dziecku dostęp do wszystkiego co wydaje się podejrzane. Z drugiej
strony pojawia się pytanie o granice nadzoru, w tym naruszania prywatności
dziecka, wręcz jego szpiegowania, co może wpływać na relacje w rodzinie.
Dlatego chcielibyśmy się Was zapytać jak mądrze uchronić dziecko przed
niebezpieczeństwami internetu?
Czy rozmawiać i ostrzegać je na jakie treści mogą się natknąć w sieci i jak
powinny wtedy reagować?
Na ile dziecko można obdarzyć zaufaniem?
Czy instalować programy blokujące dostęp do wybranych stron i zapisujące
dokładnie do dziecko robiło w internecie? Jakie programy są najbardziej
skuteczne?
Czekamy na Wasze opinie.
Obserwuj wątek
        • pan.de.monium Re: MEN rozdaje komputerowy program antypedofilsk 22.06.06, 20:46
          U mnie w szkole zainstalowano podobny program. Blokował on dostęp do przemocy, seksu itp.
          W rezultacie nie mogłem dostać się do swojej poczty, nie mogłem przeczytać wywiadu z jednym
          z posłów na portalu Młoda RP(mlodarp.net/), blokowało mi też kilka innych stron.
          Rozwiązanie tego problemu było proste. Skandalicznie proste. Wystarczyło kliknąć 'zatrzymaj'
          gdy strona się ściągnie, a zanim program dorzuci swoje 3 grosze blokując wyświetlanej
          zawartości. Tyle w kwestii blokowania dostępu programami.
          Jeśli chodzi o prywatność, to moim zdaniem proceder podglądania tego, co młody człowiek
          wyczynia w sieci można porównać do troskliwej mamusi, która śledzi synka nawet na randce. W
          skali makro mogę to porównać do służb specjalnych, które pilnują obywatela na każdym kroku.
          Trzeba nie mieć za grosz zaufania do pociechy, by się bawić z dzieckiem w Domową Służbę
          Bezpieczeństwa.
          • cyberrafi Oby nie była to kolejna afera... 22.06.06, 21:53
            Obawiam się, że może się powtórzyć ta śmierdząca korupcją sytuacja z
            "Płatnikiem", kiedy ZUS zmusił polskich przedsiębiorców do zakupów
            oprogramowania w firmie M$. Z tego co wyczytałem program "Beniamin" przeznaczony
            jest wyłącznie dla Windowsa - systemu o niskiej jakości i bardzo kosztownego.
            Wszystko będzie ok, jeżeli nie wprowadzą szkołom przymusu instalacji tego. W
            takim przypadku szkoły zostałyby pozbawione możliwości korzystania z systemów
            uniksowych i uwiązane do firmy M$ jak pies na łańcuchu. Na razie nic nie mówią o
            przymusie ale znając polskie realia trzeba się liczyć z taką możliwością.
            W każdym razie śmieszy mnie wiara ludzi w skuteczność tego rodzaju zabezpieczeń,
            która na pewno nie będzie większa niż popularnych filtrów antyspamowych. Nic nie
            zastąpi dobrego kontaktu z dzieckiem, o czym powinni pamiętać wychowawcy i rodzice.
            • pavle UWAGA! ŚCIEMA! 22.06.06, 22:40
              program nie jest darmowy dla szkół:
              www.beniamin.pl/pytania.html
              "Czy Beniamin jest darmowy?
              Program jest darmowy do użytku domowego. Używanie programu w pracy, szkole, instytucjach, wymaga wykupienia licencji."
              • xxxxyyyyzzzz Bzdury pleciesz wasc 22.06.06, 23:02
                pavle napisał:

                > program nie jest darmowy dla szkół:

                www.beniamin.pl/pobierz.html
                "Program jest bezpłatny dla szkół i innych jednostkek organizacyjnych systemu
                oświaty oraz do niekomercyjnego użytku domowego. W pozostałych przypadkach
                należy zamówić licencję. Jeśli chcesz używać programu Beniamin komercyjne zamów
                licencję."
                • forum_writer Informatyczna ignorancja ministra 23.06.06, 00:41
                  Programu można używać w szkołach i domach za darmo. Pytanie tylko na jaką kwotę
                  opiewała umową ministerstwa z autorami "Beniamina", którzy zgodzili się na
                  takich warunkach program udostępnić? Dlaczego ministerstwo tworzy prywatne
                  monopole? Dlaczego nie skonsultowano z nikim kompetentnym tej decyzji?

                  O ile lepiej dla wszystkich byłoby, gdyby ministerstwo sfinansowało powstanie
                  programu na jednej z wolnych licencji? Mielibyśmy kod źródłowy z prawem do
                  modyfikacji i zerową zależność od pierwotnego dostawcy oprogramowania. Co
                  więcej, szkoły mogłby dostosowywać program do swoich potrzeb, a ministerstwo
                  mogłbo by zbierać i udostępniać nowe wersje oparte na oryginalnym programie. A
                  tak, wystarczy, że autorzy "Beniamina" stwierdzą, że wyjeżdżają na Malediwy i
                  ministerstwo zostaje z ręką w nocniku (autorzy gwarantują wsparcie tylko dla
                  tzw. "klientów komercyjnych").

                  A korzyści z myślenia przed działaniem mogłoby być więcej. Zamiast
                  jednoplatformowego filtra słów kluczowych, można by było stworzyć przenośny
                  (wieloplatformowy) program z centralnym repozytorium stron o treściach
                  "niewłaściwych". Jak bowiem wiadomo, filtrowanie po słowach kluczowych, to
                  wylewanie dziecka z kąpielą ze względu na językową wieloznaczność. Można
                  natomiast budować bazy stron kategoryzujące treści tam zawarte (np. broń,
                  przemoc, rasizm itp. bo treści pedofilskie to akurat kropla w morzu...).

                  Taką bazę można by było zbudować wspólnym wysiłkiem użytkowników, którzy mogli
                  by zgłaszać propozycje stron wraz z przypisanymi kategoriami (mniej więcej jak w
                  budowanych przez społeczności serwisach katalogowych typu dmoz.org czy
                  serwisach rekomendacyjnych typu digg.com). Potem wystarczyłoby, żeby
                  użytkownicy uaktualniali okresowo swoje lokalne listy stron (np. raz na tydzień).

                  A tak dostajemy coś co nie działa (np. dla słów kluczowych w innych językach), a
                  na dodatek na ślepo blokuje strony zgodnie z zasadą dmuchania na zimne, przez co
                  staje się nieużyteczne. Chyba nie o to nam jako użytkownikom chodziło prawda?
                  Ale coż, ministerstwo jak zwykle liczy na "sukces medialny" i że "ciemny lud to
                  kupi", a nie o dobru naszych dzieci.
            • arius5 A co ma jedno z drugim ? 22.06.06, 23:14
              Na pedofili nie trafia sie na stronach porno tylko na czatach dla dzieci.
              Co wiec ma blokowanie stron porno wspolnego z pedofilami ?
              Kolejny bubel Giertycha, ludzie poczuja sie bezpieczni, tylko ze to
              zabepieczenie g... daje.
          • mark.parker Brawo Panie Ministrze! 22.06.06, 22:38
            Nasza szkapa edukacji jest tag genialna, że jej genialność przerosła już nawet
            jego niepośledni przecież wzrost. I tak: przygotowując się do religii żadne
            dziecko nie znajdzie informacji o dziewicy, bo to pedofilskie słowo. Odpada
            słowo "chłopiec", bo może prowadzić do portalu gejowskiego. Słowo "tolerancja"
            będzie przez program Naszej Szkapy zstępowane słowem "Front" i wizerunkiem
            Farfocla. A już na pewno nie wolno wpisać słowa "ksiądz" lub "ministrant", bo
            dziecko może się dowiedzieć, że jego klecha lubi zaglądać dzieciom w majtki.
            Radio Maryja też odpada z powodów jak niżej:
            Z rozmów Radia Maryja:
            słuchaczka RM:
            - Jak byłam mała, to przychodził do nas taki wysoki ksiądz.
            Brał mnie na ręce i tak gładził po pupce. Teraz jestem duża, ale czasem tak
            bardzo chcę, aby tamten ksiądz znów mnie przytulał i głaskał po pupie.
      • enedue3 Znakomita incjatywa MEN! 22.06.06, 20:38
        Jakie ograniczanie swobód? Wychowanie polega między innymi na ograniczaniu,
        stosowanie zakazów, nakazów, ect.Czy chodzenie do dentysty z dzieckiem nie
        wiąże się z zadawaniem stresu a nawet bólu? To samo dotyczy zakazu (chronienie
        dziecka jego świata wewnętrznego) oglądania nieprzyzwoitych obrazków
        wyprodukowanych przez homoterrorystów.
        • killbill11 Re: Znakomita incjatywa MEN! 23.06.06, 01:36
          czlowieku srednio inteligentny 13 latek obejdzie to cos w 1min wiec bez jaj -
          jakie wychowanie?? zreszta sciagnij sproboj i sam sie przekonasz ze moje i twoje
          pieniadze z podatkow idzie dla jakis jeleni z ukladami. idea dobra wykonanie
          zalosne!!!! ciekawe kto za to placi??tak rowniez TY !!!
      • wieslawa-siemiakowska Re: MEN rozdaje komputerowy program antypedofilsk 22.06.06, 21:51
        Tak, bo nie ma programu, ktory bylby skuteczny w tej kwestii to raz. Dwa, ze
        program w zalozeniu ma blokowac tresc a nie "obrazki". Efekt bedzie taki ze
        przestanie dzialac polowa stron i program poleci do kosza. Nie pierwszy to tego
        rodzaju program i nie ostatni.

        ps. I jeszcze jedno. Skoro program ma chronic dzieci i jest darmowy dla domow i
        szkol, to jaka firma mialaby sobie go instalowac komercyjnie? Gdzies w
        krolestwie Maciusia I? suspicious
        • belial.666 Re: MEN rozdaje komputerowy program antypedofilsk 22.06.06, 22:05
          Efekt bedzie taki ze
          > przestanie dzialac polowa stron i program poleci do kosza.
          Zależy jeakie treści blokujesz, np słowo pedofilia pojawia się... na tej
          stronie!
          Można by blokować karczemne określeia typu p##ka, d##cia, itd.
          Strony z pornolami (zwykłymi, adult, hetero - tych pedofilskich nie znam i znać
          nie chcę) mają dużą ilość złośliwego oprogramowania - to jest powód, żeby je
          blokować.
          PS na pisanie malware są paragrafy, czemu ci ludzie robią to bezkarnie i nikt
          ich za to nie przymknie?
      • navaira Zachęcam do testów programu 22.06.06, 21:53
        Mój udał się rewelacyjnie!

        Ministerstwo Edukacji ogłosiło właśnie, iż rozpoczyna rozdawanie programu,
        mającego na celu zablokowanie dostęp do treści pornograficznych. Z radością
        ściągnąłem program o uroczej nazwie Beniamin i zainstalowałem go z domyślnymi
        opcjami (pozwalam sobie zakładać, że tak właśnie postąpi większość szkół), po
        czym przystąpiłem do testów.

        Na pierwszy ogień poszła znajoma strona pwgay.7z9.net która otwarła się
        bez problemu. Muszę przyznać, że trochę mnie to zaskoczyło, założyłem nawet, że
        może to oznaczać, że program nie działa. Wpisałem więc w google "homoseksualizm"
        i ujrzałem taki oto uroczy komunikat:

        STOP
        Dostęp do strony zablokowany
        Dostęp zablokowany przez program Beniamin, przyczyna zablokowania: Treści zabronione

        Program dla szkół oraz do niekomercyjnego użytku domowego.

        Więcej informacji na temat programu www.beniamin.pl

        Hm. Homoseksualizm = pornografia. Spróbujmy więc "heteroseksualizm".

        STOP

        Cóż, wygląda na to, że to dobry moment, żeby zacząć pisać notkę na moim blogu
        (queerpolitik.blogspot.com) i uaktualniać ją na bieżąco.

        STOP

        Queerpolitik to pornografia! Muszę przyznać, że lekko zniechęciło mnie to do
        testowania programu, niemniej jednak postanowiłem kontynuować test, zapisując
        wrażenia w notatniku. Na początek wróćmy do strony gazety i kliknijmy w link
        "MEN rozdaje komputerowy program antypedofilski".

        STOP

        Nie poddaję się. Wchodzę na www.lpr.pl/ i klikam w link "MEN informuje o
        bezpłatnym programie zabezpieczającym treści internetowe w szkołach"

        STOP

        No dobrze. Wiemy już, jakie strony są zakazane. Spróbujmy teraz od drugiej
        strony. Na początek wpisuję w google "redwatch". Wyniki są. Klikam w link.
        Działa jak najbardziej. "PAMIĘTAJ MIEJSCA, TWARZE ZDRAJCÓW RASY, ONI WSZYSCY
        ZAPŁACĄ ZA SWOJE ZBRODNIE"
        • tomek854 Re: Zachęcam do testów programu 22.06.06, 22:39
          Doskonałe.

          A ja jeszcze dodam, że program oczywiście jest tylko i wyłącznie pod wyroby Microsoftu.

          Ciekawe czy linux cały z definicji będzie zakazany? Czy po prostu będzie ignorowany w szkolnictwie jak dotychczas?

          (zaznaczam że szkoły mają do wyboru kupić np 10 komputerów z Windows albo 14 z linuxami...)
          • navaira Re: Zachęcam do testów programu 22.06.06, 23:15
            > A ja jeszcze dodam, że program oczywiście jest tylko i wyłącznie pod wyroby
            > Microsoftu.
            >
            > Ciekawe czy linux cały z definicji będzie zakazany? Czy po prostu będzie
            > ignorowany w szkolnictwie jak dotychczas?
            Myślę, że po trochu jedno i drugie. Ciekawe swoją drogą, czy pan minister wie,
            co to jest MacOS. I
              • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Zachęcam do testów programu 23.06.06, 08:12

                Ja bym dziecku czegoś takiego nie zainstalowała. Jednakże amicus Plato, sed
                magis amica veritas: Wszyscy narzekający tutaj, że program działa nieprawidłowo
                NIE WYSILILI się, żeby go dobrze skonfigurować. Pewnie! - bo będąc nierzetelnym,
                można łatwiej skrytykować.

                Po drugie, ten program NIE jest antypedofilski. Nie chroni w tajemniczy sposób
                przed kontaktem z pedofilami - co najwyżej potrafi zablokować korzystanie z
                czatów. Pedofile mogą rozmawiać na GG, na przykład. Tym bardziej niedorzeczne
                jest stwierdzenie, że program chroni przed wchodzeniem na strony pedofilskie -
                dzieci nigdy nie wchodzą na takie strony, bo po co! Tutaj co najwyżej może
                chronić rodziców i nauczycieli... wink


                → → → → → → → → → →
                Odkryjmy Białoruś!
                odkryjmybialorus.blox.pl
                • frant3 Re: Zachęcam do testów programu 23.06.06, 08:28
                  Przetestowałem program w przeglądarce Opera. Około 30% stron z erotyką można na nim oglądać np.:
                  www.mc-nudes.com/fhg/Nelly_Jana/index.php?ccid=1062443
                  banners.toteme.com/galleries-stripsaver2/photos/ss2_p01/Sarah_Twain_1/index.php?ids=11484
                  freebies2.8teenies.com/nastya18/siete/?id=999873
                  galleries.galitsin-news.com/jrw/0awb6nql103/1059581
                  www2.cleanadulthost.com/teen/youngporno/galitsin/11/
                  www.slimangels.com/tour.htmlitd.

                  Program blokuje natomiast strony hard core'owe:
                  Frant - humor, satyra, krytyka

        • maruda.r Re: Zachęcam do testów programu 22.06.06, 23:50
          navaira napisał:

          > Mój udał się rewelacyjnie!
          >
          > Ministerstwo Edukacji ogłosiło właśnie, iż rozpoczyna rozdawanie programu,
          > mającego na celu zablokowanie dostęp do treści pornograficznych. Z radością
          > ściągnąłem program o uroczej nazwie Beniamin i zainstalowałem go z domyślnymi
          > opcjami (pozwalam sobie zakładać, że tak właśnie postąpi większość szkół), po
          > czym przystąpiłem do testów.

          **********************************

          Potwierdzam. Program przegrał w 30. sekundzie z prostymi adresami, które
          zapamięta sredniointeligentna małpa, więc nie kontynuowałem testów.

          Blokowanie treści pedofilskich jest nieporozumieniem, bo zdecydowana wiekszość
          jest płatna i dla dzieci niezbyt interesujaca. Intersujące dla dzieci moze byc
          natomiast to, co robia dorośli. A program nie zablokuje płyty cd, odtwarzacza
          mp3, flashdiska z pornografią czy bezpośredniego linku.

          Szkoda pieniędzy podatników.

        • belial.666 Nie jest taki zły - pogrzebcie w opcjach! 23.06.06, 00:37
          Przed przystąpieniem do testów lepiej sprawdzić opcje - uniknie się błędnych
          wniosków, że się czegoś nie da!

          1. Można blokować strony wg WŁASNEJ DEFINICJI - jest taka opcja w programie -
          czyli można samemu decydować czy szczyl może przeglądać strony z treścią: Nazi,
          sex, Giertych, Senszyn, Rydzyk, Urban - co kto chce.

          2. Czarna lista zawiera adresy stron (wpisywane przez użytkownika) które są
          blokowane

          3. Biała lista zawiera strony (np. poczta w portalu) która może zostać
          otworzona, nawet jeśli np. na stronie gazety jest słowo "pedofilia"

          4. Jest ograniczenie dostępu do czatów, list dyskusyjnych itp.

          5. Próba ordynarnego wyłączenia programu (alt ctrl del)albo skasowania go
          powoduje zablokowanie wszystkich stron. (ciekawe, czy pogrzebanie w rejestrze
          nie będzie skuteczne)

          6. Jest blokada ściągania różnych typów plików (ważne do ochrony przed malware)

          KONKLUZJA

          Skuteczność programu zależy od rodzica - po zdefiniowaniu zakazanych treści i
          stron warto sprawdzić w google, czy blokada działa jak należy. Pocztę szczyla
          można umieścić na białej liście - żeby nie była blokowana.
          Dodatkowo, w przeglądarce warto zablokować hasłem np. czyszczenie historii
          odwiedzanych stron i ustawić odpowiednio długi czas przechowywania.

          Żeby dzieciak choćby usunął program bez hasła musi się trochę znać, ale... czy
          zachęcenie dziecka do zdobywania wiedzy nie jest nawet cenniejsze od zakazania
          dziecku oglądania gołych bab?
          • igraszka Re: Nie jest taki zły - pogrzebcie w opcjach! 24.06.06, 00:09
            A ja zachęcona przez twórców Beniamina ("Możesz także pobrać najnowszą wersję:
            Beniamin 1.4.185 ") ściagnęłam najnowszą wersję i odpaliłam z domyślnymi
            ustawieniami i wyszło mi tak:

            gej - STOP
            pedał -OK
            ciota-OK
            lesbijka- STOP
            lesbijki- STOP
            lesbijek- STOP
            lesby- STOP
            lesba -OK
            stosunek- STOP
            seks, sex- STOP
            seksualny/a/e- STOP
            petting- STOP
            necking - OK
            pieszczoty- STOP
            fingering- STOP
            palcówka - STOP
            palcówa - OK
            pedofil- STOP
            pedofilia- STOP
            (mały) książę misiaczek- STOP
            boylover - OK
            girllover - OK
            heteroseksualny- STOP
            heteroseksualna- STOP
            heteroseksualne- STOP
            homoseksualizm- STOP
            homoseksualny- STOP
            transseksualizm- STOP
            transseksualny- STOP
            transseksualna- STOP
            queer- STOP
            homiki- STOP
            orientacja seksualna ( w google i Wikipedii
            pl.wikipedia.org/wiki/Orientacja_seksualna) - STOP
            en.wikipedia.org/wiki/Pedophilia_advocacy - STOP

            O ile rozumiem (od biedy) blokadę na "seks/ualny", o tyle powaliła mnie blokada
            na hasło "stosunek".
            Nie można więc szukać hasła "stosunek matki do ojca", "dziadków do
            wnuczka" "autora do jego dzieła"

            Również kiedy w słowniku jęz. polskiego i ortograficznego na stronie PWN
            szukałam hasła np. queer lub transseksualny wyskakiwała mi blokada - podobnie
            rzecz się miała ze słownikami online np. w Tłumaczu na Onecie.

            Brawo Gieniusie!
        • lze_gazeta Doskonala anliza watrosci tego programu,navaira! 23.06.06, 08:05
          navaira napisał:

          > Mój udał się rewelacyjnie!
          >
          > Ministerstwo Edukacji ogłosiło właśnie, iż rozpoczyna rozdawanie programu,
          > mającego na celu zablokowanie dostęp do treści pornograficznych. Z radością
          > ściągnąłem program o uroczej nazwie Beniamin i zainstalowałem go z domyślnymi
          > opcjami (pozwalam sobie zakładać, że tak właśnie postąpi większość szkół), po
          > czym przystąpiłem do testów.
          >
          > Na pierwszy ogień poszła znajoma strona pwgay.7z9.net która otwarła się
          > bez problemu. Muszę przyznać, że trochę mnie to zaskoczyło, założyłem nawet,
          że
          > może to oznaczać, że program nie działa. Wpisałem więc w
          google "homoseksualizm
          > "
          > i ujrzałem taki oto uroczy komunikat:
          /.../
      • l.george.l Re: MEN rozdaje komputerowy program antypedofilsk 22.06.06, 23:09
        Oczywiście, że należy pomysł Wielkiego Edukatora potępić i oprotestować, bo jak
        i pozostałe jest po prostu głupi. Dziś filtr będzie blokować strony z napisem
        seks, a jutro wolność, demokracja, opozycja. Czy żeby dziecko nie kradło w
        sklepie wprowadzamy je tam w kajdankach? Nie, wystarczy dziecko potraktować po
        ludzku, zobaczyć w nim człowieka, z którym należy rozmawiać.
      • tadddd powinien 22.06.06, 23:17
        kataryna.kataryna napisała:

        > Czy ten pomysł Giertycha też z rozpędu zostanie oprotestowany?

        Czy aby napewno minister , wice-premier powinien zajmowac sie tym ?
        Premier uzdrawia PZPN, minister MEN zajmuje sie szerzeniem swojej własnej
        PRYWATNEJ ideologi, drugi Wice-premier odłozył rolnictwo "na półke" i zajmuje
        sie pozyskiwaniem stołków dla kolegów partyjnych, prezydent rozdaje kase
        kolejnym grupom zawodowym.
        Szkolnictwo i oświata ledwie zipi ale program może sobie pobrac, za kilka dni
        usłyszymy o nadurodzaju truskawek i corocznym problemie co z tym zrobic ale
        kolejny stołek przez SO bedzie obsadzony, kopalnie zamiast spłacac dług
        publiczny i inwestowac będa wypłacac kase i dzięki temu rozwijac przemysł
        głównie spirytusowy a PIS ma grupe ciemniactwa jako elektrorat i wieksze szanse
        w wyborach samprzadowych
        Wiec masz słusznośc, nalezy oprotestować tem pomysł Giertycha ...pomysł ze
        wpadł na pomysł ajmowac sie czyms od czego są odpowiednie departamenty w MEN i
        innych ministerstwach i siedza tam ludzie opłacani z naszych podatków i NIC nie
        robią
      • yellow15 Re: MEN rozdaje komputerowy program antypedofilsk 23.06.06, 06:22
        Uważam, że to dobra inicjatywa. Nie przesadzajmy z argumentami na siłę o
        prywatności dzieci, bo tu chodzi o uchronienie ich od realnego
        niebezpieczeństwa, a nie o jakieś hipotetyczne wartości. Poza tym denerwuje
        mnie ta nagonka na Giertycha; cokolwiek by nie zrobił, dostaje cięgi, a ten
        pomysł zasługuje przecież na pochwałę. Czy się sprawdzi w praktyce? Zobaczymy.
        Dostarczyciele programu zobowiązali się aktualizować wersję wyjściową co jakiś
        czas, a to oznacza eliminację niedoróbek.I bardzo dobrze.
        • sikorka68 Re: MEN rozdaje komputerowy program antypedofilsk 23.06.06, 07:54
          Uważam, że takie programy, to tylko jeden ze sposobów ograniczenia dostępu
          do "niewłaściwych" stron. One są skuteczne dla dzieci w wieku 6,7 lat, gdzie
          dziecko napisze słowo kluczowe, ale ostrzeżenie typu: tylko dla dorosłych, jest
          za długie do przeczytania. Mały miał 5 lat i umiał wysukać na klawiaturze kilka
          słów, między innymi gryonline. nie rozpoznawał nawet jeszcze wszystkich liter.
          Niewinne hasełko, a jednak... Ja jednak w pore zauważyłam.
          Dzieci w starszym wieku mogą już kombinować- zabronione ciągnie.
          Interesuje mnie tylko jedna sprawa: programy w szkołach. Jak wyglądają lekcje
          informatyki, jeżeli taki program jest potrzebny. Tam powinni się uczyć, robić
          ćwiczenia na poszczególnych programach, a nie buszować,gdzie popadnie. Może to
          jest temat, który dopiero za jakiś czas będzie mnie dotyczył, ale jednak kilka
          wątpliwości mam.
    • pc486 demokraci.pl protestuja!!! 22.06.06, 20:57
      Jak mozna zabraniac dziecku dostep do tresi pedofilskich, moze wlasnie te
      dziecko ma predyspozycje do bycia pedofilem i przez ten zakaz zostanie
      pokrzywdzone!!! NIe mozemy wprowadzac cenzury na kazdym kroku!!!
      Dyskryminacja!!! Wystrzelic Giertycha na Kube!!! Pedofile laczmy sie w
      demokratach.pl
    • ja-pesymista tylko jest mały problem... 22.06.06, 21:06
      Dzisiejsze dzieciaki nie są głupie w sprawach komputerowych i dobrze wiedzą
      gdzie mają szukac pornografii (jeśli chcą), i żaden program tego nie zablokuje.
      Strony internetowe to nie wszystko.

      Walka z wiatrakami... ale cóż, spróbować można...

      I jeszcze jedno małe "ale" - to co jest niedostępne, kusi najbardziej. Na
      szczęście dzieciak nie jest jeszcze w stanie tego zrozumieć.

      A co do samego programu, to pewnie niedługo zaczną się pojawiać cracki do niego
      LOL...
    • plik00 Re: MEN rozdaje komputerowy program antypedofilsk 22.06.06, 21:34
      mam i uzywam program ów od roku.mam nastolatków w domu którzy bardzo lubią surfować i bardzo nie lubią ograniczeń.żadnych.mam z nimi dobry kontakt (to ich opinia)) a jednak ten program sprawia że jestem spokojny (na tyle na ile jest to możliwe) o strony po których poruszają się moi synowie.rzeczywistość jest taka że oni wszystko wiedzą i wszystko rozumieją i na prawdę starają się nie zawieść mojego zaufania ale czasem ciekawość bywała silniejsza.i tyle.minus (niewielki) jest taki że czasem nie mogą zalogować się na strony które są całkiem bezpieczne ale wtedy ja zdejmuję blokady i mogą sobie sprawdzić co chcą. z dzieckiem obowiązuje zasada ograniczonego zaufania, które to ograniczenie maleje a zaufanie wzrasta wraz z wiekiem. nie można na 100% ufać nastolatkowi ponieważ nastolatek ma często problemy z tym,aby zufać sobie samemu.ale to nie tragedia.miłość zwycięża wszystko.a czas tylko w tym pomaga.
      na marginesie:
      to jakaś dziwna postawa pleniąca się w moim pieknym kraju że jak ktoś będzie chciał to i tak złamie wszelkie możliwe zakazy. w związku z tym niczego nie można zakazać bo to nic nie da. nieprawdopodobny absurd:pijanych kierowców nie karać bo i tak się upiją i pojadą,dostępu do pornografii nie ograniczać bo i tak to nic nie da, nic nie robic bo to i tak nic nie da itp.itd.
      na marginesie II:
      szkoda że w moim pięknym kraju przed heterofobami bronią mnie faszyści a przed faszystami heterofoby.
      over & out.
    • belaqua Redakcja jest porządnie walnięta:)) 22.06.06, 22:10
      Picie alkoholu przez sześcioletnie dzieci jest niewskazane. Dobrze, że rodzice
      nie pozwalają kilkuletnim dzieciom pić wódki, że nie kupują im wina i piwa.

      Ale z drugiej strony czy taki zakaz używania alkoholu przez dzieci nie jest
      atakiem na wolność dzieci? Czy nie lepiej porozmawiać z dziećmi o szkodliwości
      alkoholu, a decyzję o jego spożywaniu pozostawić im samym?...

      Przecież taki właśnie jest tok rozumowania "redakcji" michnikowskiej. Żenada!
      Brawo panie Giertych!
      • mark.parker Re: Redakcja jest porządnie walnięta:)) 22.06.06, 22:49
        belaqua napisał:

        > Picie alkoholu przez sześcioletnie dzieci jest niewskazane. Dobrze, że rodzice
        > nie pozwalają kilkuletnim dzieciom pić wódki, że nie kupują im wina i piwa.
        >
        > Ale z drugiej strony czy taki zakaz używania alkoholu przez dzieci nie jest
        > atakiem na wolność dzieci? Czy nie lepiej porozmawiać z dziećmi o szkodliwości
        > alkoholu, a decyzję o jego spożywaniu pozostawić im samym?...
        >
        > Przecież taki właśnie jest tok rozumowania "redakcji" michnikowskiej. Żenada!
        > Brawo panie Giertych!

        Gratuluję geniuszu! Całkiem jak Nasza Szkapa edukacji.
    • kell99 Re: MEN rozdaje komputerowy program antypedofilski 22.06.06, 22:16
      PIEKNIE! Za kase z podatkow znowu finansuje sie prywatna firme. Co ma znaczyc
      "pobierz wersje komercyjna", to jakas darmowa promocja, czy rozdaje sie
      demo programu, ktory nikt inny by nie sciagnal.
      Do tego gdzie wersja dla innych systemow? (chyba, ze uzytkownicy innych
      systemow wierza w inne metody wychowacze niz jakies durne programy ktore
      i tak nigdy nie dzialaja poprawnie).
    • nojar Dlaczego tylko Windows? 22.06.06, 22:18
      A dlaczego to program tylko pod Windows? Gdzie wsparcie dla darmowych systemów,
      np. Linuxa? To utajona sugestia czego szkoły powinny używać... Tylko kto im da
      pieniądze na zakup? Bo w ministerstwo nie wierzę...

      P.S. Dobrze, że coś robią, tylko jak zwykle na łapu-capu, zamiast przyjąć sobie
      długoterminową strategię działania.

      P.P.S. Brawo dla firmy, miejmy nadzieję, że nie zmienią polityki i kolejne
      wersje nadal będą bezpłatne, a nie, że szkoły nagle będą musiały za to płacić.
    • maciejtakitam Bardzo dobry pomysl !!! Wiem ze redakcji wszystko 22.06.06, 22:21
      sie nie podoba co zrobi Minister Giertych nawet jezeli jest to pomysl dobry, a
      dobry jest z tego powodu ze tak latwo dostac sie na strony pornograficzne jak
      pojsc do sklepu kupic chleb, a wiadomo ze dziecko jest "ciekawe". Musi byc
      jakas kontrola nad tym i w kazdym normalnym kraju w szkole lub w domach
      prywatnych sa takie programy po to aby uchronic dzieci przed pornografia. Nie
      musze przytaczac przykladow. Uwazam ponadto za wysoce niestosowne uzywanie
      tonu "naruszania prywatności
      > dziecka, wręcz jego szpiegowania,". Co to wogole znaczy. Dziecko do roku 18
      jest pod moja kontrola i ja PRAWNIE za nie odpowiadam i mam prawo zakazywac
      ogladania takich stron bez wzgledu czy naruszam kogos prywatnosc czy nie.
      Rozumiem ze promujecie "Demokracje" i "wolnosc" ale w DOMU nie ma demokracji. W
      normalnym domu jest ojciec i matka ktorzy podejmuje decyzje.
      A czy droga redakcja pozwolila by ogladac swoim dzieciom strony
      pornograficzne bo sprzeczne jest to z "prywatnoscia"?. Stawianie nawet takich
      pytan uwazam za smieszne i zalosne!!!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka