olastra
29.06.06, 21:07
jestem mama 17-miesiecznego chlopczyka, do tej pory podajac mu serek czy
jogurt czesto zdarzalo mi sie oblizywac lyzeczke po dziecku jedzac z nim.
dzis moja tesciowa napadla na mnie zebym nie oblizywala lyzeczki po synku
bo "rozsiewam bakterie".jestem odmiennego zdania ale czy slyszalyscie drogie
mamy o tym?rownie dobrze moglabym zakazac dziecku bawic sie na podlodze czy
dywanie bo jest kurz.