ankagoz
15.07.06, 20:45
Mam dylemat moja 4 latka bawi się siśką i sama nie wiem czy zwracać uwagę.
Na moje nie rób tak bo będzie cie szczypało odpowiada mi -a ja tak lubię to
dlaczego nie mogę.To zaczęłam ignorować - jeszcze mniej skrępowania.
Wieczorem zasypia ze mną ja czytam a ona bawi się na całego. Nie wytrzymałam
postawiłam ultimatum - mówiąc, że to jest bardzo intymne -tylko jej i tak nie
można więc albo ja albo ta "zabawa". Ku mojemu zdziwieniu wybrałą zabawę -
dziecko zasypia wtedy samo.
Napiszcie czy Wam też się coś takiego przytrafiło i jak reagować waszym
zdaniem