Ataki histerii-jak pomóc dziecku je opanować

17.07.06, 11:28
Jestem bardzo ciekawa jak radzicie sobie z atkami histerii u 2- 3 latków.
Moja córka miewa je coraz częściej i jestem bezradna wobec jej zachowania, bo
wszelkie metody książkowe i te babcine nie skutkują. Mój wkład jest wielki a
efekty marne. to przerażające, bo co będzie dalej???????????
    • gopio1 Re: Ataki histerii-jak pomóc dziecku je opanować 17.07.06, 12:24
      Wklejam kilka rad, moze Ci sie przydadza. Sa one zebrane z ksiazki "Emocjopnalny i fizyczny rozwoj
      Twojego dziecka w pierwszych latach zycia. Punkty zwrotne." ktorego autorem jest dr T. Berry
      Brazelton. Wklejam troche wyrywkowo, ale mam nadzieje, ze nie wyjdzie zbyt niespojnie wink
      Powodzenia!

      Od 2 roku życia pojawia się bardzo silny naturalny pęd ku samodzielności. Dziecko uczy się
      dokonywania wyborów i toczy burzliwą walkę wewnętrzną. Jej objawami są typowe
      w tym wieku napady złości i negatywizm.
      Wypróbowywanie na rodzicach, jak reagują na różne zachowania, to metoda
      nauczania się, co jest dozwolone, a co nie. Eksperymentowanie z tym co jest
      dozwolone, a co nie jest dla dziecka pełne ciekawości, ale też strachu przed
      konsekwencjami.
      Okazywanie złego nastroju i napady złości pomagają na dłuższą metę oswajać
      własne emocje.
      Troskliwi rodzice powinni tylko wspomnieć, że nie należy tak się zachowywać
      lub ignorować takie zachowanie.
      Daj dziecku do zrozumienia, że nie jest złe, tylko źle postępuje, ale nauczy
      się lepiej kontrolować swoje zachowania, gdy podrośnie.
      Upewnij się, że nie czuje się poniżone, i powiedz mu, że nadal je kochasz.
      Każde 2-3 dziecko potrzebuje ciągłego potwierdzenia, że je szanujesz i
      kochasz takim, jakie jest.
      Zachowania agresywne nie są wynikiem złych intencji, lecz naturalną formą
      poznawania świata poprzez eksperymentowanie. Kiedy jednak rodzice reaguję
      zbyt gwałtownie, dziecko zaczyna zastanawiać się dlaczego. W rezultacie
      powraca do zakazanych czynności, ponieważ próbuje zrozumieć, dlaczego są
      niedozwolone.
      Po ukończeniu 2 lat dziecko stara się uniezależnić od matki i podejmować
      własne decyzje. Często cierpi, bo nie wie, co zrobić, a to może rodzić
      frustrację i gniew.
      Napadów złości nie sposób uniknąć, więc nie próbuj. Nie wpadaj we wściekłość,
      bo im bardziej się angażujesz, tym dłużej trwa napad.
      Upewnij się, że dziecko nie zrobi sobie nic złego i wyjdź z pokoju. Wkrótce
      napad minie. Wtedy wróć, weź dziecko na ręce, przytul i zapewnij, że je
      kochasz. Jeśli jest gotowe na słuchanie ciebie, powiedz mu, że rozumiesz, jak
      trudno mieć 2-3-4 lata i nie umieć zrobić pewnych rzeczy. Jednocześnie
      zapewnij, że nadejdzie czas, kiedy będzie umiało zrobić to wszystko, a na
      razie ma prawo tracić kontrolę nad sobą.
      Podczas ataku agresji (rzucanie rzeczami, zadawanie bólu sobie lub innym) daj
      dziecku do zrozumienia, że nie może się tak zachowywać. Przytrzymaj je tak
      mocno, że będzie musiało zrezygnować ze swojego zamiaru i uspokoić się.
      Trzymaj je na kolanach do chwili, aż zacznie cię słuchać. Powiedz, że pewnie
      czuło potrzebę, by tak postępować, ale nie jest to właściwe zachowanie.
      Rozumiesz, jak bardzo jest mu teraz przykro, że nie panowało nad sobą.
      Zapewnij, że następnym razem postarasz się mu pomóc. Zapytaj, co mogłoby je
      uspokoić i wysłuchaj uważnie jego sugestii. Jeśli takie postępowanie sprawdzi
      się następnym razem, nagrodź dziecko. Wkrótce samo zacznie panować nad swoimi
      emocjami.

      Dyscyplina:
      Dyscyplina oznacza uczenie właściwych zachowań, a nie karanie
      Kara nie może być główną reakcją na złe zachowanie dziecka
      Po wymierzeniu kary trzeba usiąść z dzieckiem i zapewnić je: ?Kocham cię, ale
      nie mogę dopuścić, żebyś tak postępował. Pewnego dnia sam się tego nauczysz i
      nie będę cię musiał karać.?
      Bez dyscypliny dzieci stają się niespokojne i prowokują rodziców, bo nie
      potrafią same wyznaczyć sobie granic.
      Samodyscyplina - cel dyscyplinowania ma 3 fazy:
      wyznaczanie granic za pomocą eksperymentowania
      nieposłuszeństwo, by dowiedzieć się, co wolno, a czego nie
      sprawdzanie tych ograniczeń
      Kiedy wyrażamy się jasno i jesteśmy konsekwentnie, dziecko akceptuje nasze
      granice jako własne.
      • justgr1 Re: Ataki histerii-jak pomóc dziecku je opanować 17.07.06, 13:03
        Bardzo Ci dziękuję. Czuję,ze mam wsparcie choc internetowe - szkoda że go nie
        mam w domusad Oczywiście postaram się bardziej wsłuchiwać w potrzeby mojego
        dziecka ale czeka mnie bardzo trudna praca.
      • cyborgus Re: Ataki histerii-jak pomóc dziecku je opanować 18.07.06, 06:39
        ciekawy fragment, tez sobie go zachowalam. Dzieki.
    • judytak Re: Ataki histerii-jak pomóc dziecku je opanować 18.07.06, 07:47
      u mnie się sprawdziła jedynie "przeczekanie aktywne"
      tzn. na samym początku proponuję pomoc w zamian za współpracę ("nie rozumiem, o
      co ci chodzi, jak powiesz normalnie, to coś zaradzimy), proponuję pojednania
      (chodź, przytul się), potem zostawiam, niech dziecko sobie wrzeszczy (moje na
      szczęście nic więcej nie robiły, tylko wrzeszczały i tupały), po jakimś czasie
      propozycje ponawiam, i za którymś razem "zaskoczy"

      mąż robi inaczej, początek ten sam, ale za kilka minut wrzasku mówi bardzo
      stanowczo, że starczy tego cyrku, czym uzyskuje uspokojenie się dziecka,
      chociaż wspólpracy nie

      pozdrawiam
      Judyta
      • ankagoz Re: Ataki histerii-jak pomóc dziecku je opanować 19.07.06, 10:42
        U mnie też , ale tracę i ja wytzrymałość i też krzyczę. Ba moje dziecko -
        patrzy dziwi sie - cze mu krzyczysz - Opadają ręce. Więc mówię, że staram się z
        nią rozamwiać a o na mnie nie słuch a jak krzyknę to słyszy. Chyba jednak tego
        nie rozumie. Konsekwencja owszem mówię dwa razy za trzecim powtarzam, że jak
        zrobi tak jeszcze raz to np. idziemy do domu - działa
Pełna wersja