lahesis
26.07.06, 13:08
Mój Eryk codziennie jak wychodzimy na spacer urządza "sprzątanie świata", a
mi ręce opadają. Zaczął tą faze swojego życia tuż przed ukończeniem roczku, a
jutro kończy 15 miesiecy.
Wytarczy że namierzykosz i wyrzuca do niego wszystko:kamyki, kwiatki, listki,
ale najgorsze jestto, ze zbiera również kaple po piwie, palskikowe zakretki,
paierki po lodach, cukeirkach itp.
Proszę o radę jak wybić mu z głowy to porzątkowanie ulic i trawników.
Poczatkowo myślałam, ze jak będę mu przerywała zabawę ilekroć znajdzie
papierek,kapseleki lub innego śmieciuszka, wreszcie znudzi mu się i
przestanie zbierac wszystko co znajdzie, ale nie. Teraz mój Eryk zamiast
bawić sie jak przecietne dziecko kręci sie wokół jednego kosza wyrzucajac do
niego wszystko co popadnie.