estetyczny terroryzm

28.07.06, 19:09
jaśnie oświecona władza proponuje mundurki szkolne. Sam b. źle wspominam to
paskudztwo, nie cierpiałem tego nosić, brrr. Ponoć mają być bardziej
estetyczne, ale nawet jeśli będą bardziej to jak zrobić mundurek, który się
każdemu będzie podobał? Dlaczego zmuszać ludzi żeby nosili to samo, pewnie po
to by wychowywać osobniki posłuszne, w końcu posłuszeństwo to ulubione słowo
nowej władzy, jaki świat byłby piękny gdyby wszyscy byli posłuszni, te same
marzenia co komuniści. Mundurkom moje zdecydowane nie.
ukłony
ed
    • mama-nesika Re: estetyczny terroryzm 28.07.06, 19:24
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=45721356
      • marisa_tomei Re: estetyczny terroryzm 28.07.06, 19:49
        Nie mam nic przeciwko mundurkm w szkole. Denerwuje mnie tylko, że Giertych
        mydli oczy zmianami kosmetycznymi, ktore gó..o wniosą.
        Tak samo, jak z kara smierci. Wiadomo, że od chwili wstąpienia do UE nie możemy
        jej wprowadzic, ale co tam, najważniejsze, że taka gadka trafia do mało
        myślących wyborców.
    • jacksparrow1 Re: estetyczny terroryzm 29.07.06, 01:21
      Dokladnie, masz fatalne wspomnienia z lat szkolnych i nie dziwie ci sie ze
      stajesz okoniem.Jeszcze jak macie ministra jakiego macie.Ale cos ci
      powiem.NAsze dzieciaki zapisalismy do szkoly katolickiej i tu gdzie mieszkamy
      jest wymog ze dzieciarnia ma chodzic w uniformie. Wdzianko jest bardzo
      ladne.Dziewuszki maja wieksze pole do popisu bo : granatowa podnico spodnie( po
      wierzchu spodnica ale we wsrodku jak zagladniesz to kurcze porteczki) zwie sie
      to scort a jak po polsku to nie mam pojecia, spodenki, spodnie i tunika(
      sukienka pod ktora mozna i nawet nalezy zalozyc bluzeczke) wszystko w
      granatowym koloze.Panowie raczej maja tylko wybor w spodniach dlugich i
      krotkich.Bluzki, koszule bluzeczki polo, golfy - granatowe badz biale i jak kto
      chce to do tego emblemat szkoly naszyty na bluzke badz jako tarcza.Dzieci
      ladnie wygladaja.RAz w miesiacu zapowiadany jest dzien na przyjscie w
      swoich "normalnych" rzeczach - szal kolorow i wtedy widac roznice majatkowe w
      szkole.A tak wszyscy sa jednakowi mozna rzecz.Ale powiem tak.Moje dzieci nie
      odbieraja nauki wpolskiej szkole i cale szczescie.JAkos ta edukacja tutaj jest
      normalniejsza, chociaz porownujac z tym co ja sie uczylam to malo przynisi mi
      zadan domowych.Ale z tego co slysze w Polsce nie jest lepiej - poziom spada.na
      maturze tez.Nie wszedzie oczywiscie.Trzeba to wprowadzic umiejetnie.Zanim
      mundurki wprowadzili tutaj w szkolach korespondencja miedzy szkola i rodzicami
      trwala ponad rok.Nie trzeba zmuszac do zakupu rzeczy w danym sklepie, ale tez
      zeby te mundurki nie byly wziete z sufitu i jakies nie wiem wymyslne, fikusne i
      nie do dostania gdzies indziej.proste ale schludne.TAkie jest moje zdanie, ba
      moje doswiadczenie.No ale mozesz sie nadal z nim nie zgadzac.
      Zycze troszeczke chlodu na weekend.pozdrowienia
      • alfama_1 Re: estetyczny terroryzm 29.07.06, 02:22
        Nie to ładne co ładne ale co się komu podoba.

        Oprócz tego, że nie podobają mi się szkoły katolickie (kwestia poglądów), to
        nie podoba mi się kolor granatowy (kwestia estetyczna).

        > Bluzki, koszule bluzeczki polo, golfy - granatowe badz biale

        No, strraszne, aż mnie zęby bolą. Nie cierpię połączenia granatu z białym.
        Bardzo źle bym się czuła w takiej szkole bo trudno mi się skupić jak jestem
        ubrana nie w swoim stylu. Już to pisałam w wątku o mundurkach - w podstawówce
        miałam czarny, szyty satynowy fartuszek, nie znosiłam niebieskich lub
        granatowych z dopinanym białym kołnierzykiem, w całości ze stilonu.

        > RAz w miesiacu zapowiadany jest dzien na przyjscie w > swoich "normalnych"
        rzeczach - szal kolorow

        Bo wreszcie ludzie zakładają to, w czym czują się dobrze.
        • delll Re: estetyczny terroryzm 29.07.06, 10:31
          To, co nosiliśmy w szkołach wiele wlat temu to nie były mundurki tylko
          fartuchy. A to różnica. Uważam, żę bardziej gustownie i z klasą wyglądają
          uczennice w ładnych mundurkach niż pannice we wszystkich odcieniach różu z
          gołymi brzuchami - a to niestety standard w polskich gimnazjach.
          • delll Re: estetyczny terroryzm 29.07.06, 10:32
            Poza tym , kto powiedział, że mundury muszą byc granatowe?
            • egoya Re: estetyczny terroryzm 29.07.06, 12:26
              oprócz gołych brzuchów nie zapominaj o wystających tyłkach. Bo jak widzę pannice która schyla się by podnieść coś z podłogi, wszystkim ukazuje się jej rowek, ewentualnie stringi. Szkołę skończyłam nie aż tak daawno temu, ale razi mnie taki strój w szkole. Myśle że estetyczne mundurki mogły by wrócić, oczywiście nie w poprzednim wydaniu.
            • alfama_1 Re: estetyczny terroryzm 29.07.06, 13:09
              delll napisała:

              > Poza tym , kto powiedział, że mundury muszą byc granatowe?

              Akurat w szkole u dzieci jacksparrow są granatowe. Rozumiem, że miałabym
              zagryźć zęby i chodzić w tym granacie albo wybrać inną szkołę, która
              oferowałaby szare mundurki z czerwonymi akcentami?
              Różnica między gołymi brzuchami i stringami (zresztą też mi się to nie podoba)
              a umundurowaniem w szkole jest taka, że możesz nie nosić tych stringów i nie
              wystawiać brzucha a mundurek zakładać musisz.
              • delll Re: estetyczny terroryzm 29.07.06, 13:25
                Tylko teoretycznie można takim dziewczętom wytłumaczyc, że do szkoły się z
                gołym biustem nie chodzi. To groch o ścianę. Żadne argumenty nie trafiają. Z
                mundurkami byłoby prościej. Poza tym, kiedy się mają nauczy, że pewne sytuacje,
                miejsca, pory dnia nawet determinują wybór stroju w cywilizowanym
                społezeństwie, czy im się to podoba czy nie, Inaczej wyglądamy na plaży,
                inaczej na balu, w biurze, podczas pracy w ogrodzie, a jeszcze inaczej w
                szkole. Mam wrażenie, że od jakiegoś czasu zacierają się granice pomiędzy
                zachowaniem w szkole i w pubie ( swobodne zachowanie i właśnie strój ) i nic
                dobrego z tego nie wynika niestety.
                • alfama_1 Re: estetyczny terroryzm 29.07.06, 14:50
                  delll napisała:

                  > Tylko teoretycznie można takim dziewczętom wytłumaczyć, że do szkoły się z
                  > gołym biustem nie chodzi.

                  To jak im wytłumaczysz, że mają nosić mundurki?
                  W podstawówce mieliśmy fartuszki, w liceum już nie ale obowiązywały stonowane
                  kolory. Można wprowadzić zasady czego się nie nosi (np. golizna, ostry makijaż,
                  tipsy, grube złote łańcuchy itp.) i je egzekwować. Przecież noszenie mundurków
                  też by było jakoś egzekwowane?
                  • triss_merigold6 Re: estetyczny terroryzm 29.07.06, 16:20
                    Obniżona oceną ze sprawowania byłoby egzekwowane. Polska młodzież zyska kolejny
                    powód żeby nie lubić szkoły i jeszcze bardziej się z nią nie identyfikować.
                    W prywatnych szkołach mundurek to powód do dumy i wyróżnik od tych z
                    państwowych placówek. W państwowych placówkach mundurek to będzie shit, obciach
                    i tandeta. Mogę się założyć o co chcecie.wink
                    • hedonista.oswiecony Re: estetyczny terroryzm 29.07.06, 17:18
                      słusznie mówisz Triss. Po prostu zmuszanie ludzi do czegoś czego nie chcą.
                      Milionom ludzi młodych wmawia się, że nie mają prawa mieć własnych potrzeb. Tak
                      trochę to widzę. A golizna? Czyż to nie przyjemne się na ładne dziewczyny
                      popatrzeć? Lubię lato, choć w gimnazjum nie byłem, ale widuję na dyskotekach
                      różne kategorie wieku i nie razi mnie to. A jeśli ktoś chce się ubierać tak, a
                      nie inaczej to czy to kogoś krzywdzi (wyłączając szeroką definicję krzywdy ;D
                      ukłony
                      ed
                      • jacksparrow1 Re: estetyczny terroryzm 30.07.06, 05:58
                        Jest jednak troche roznicy miedzy ubiorem na dyskoteke a do szkoly.W szkole
                        golizna by mi zdziebko przeszkadzala, na dyskotece - niech sie nawet rozbierze
                        do naga jezeli jej na to pozwola i ma na to ochote.
                        W szkole jednak obowiazuje schludny srtoj.I z tego co sie czyta na poczatku
                        wrzesnia glownie to rewia mody i 3/4 ciala odkryte.Stroj absolutnie
                        nieadekwatny do miejsca pobytu.Krxykliwy, wyzywajacy.Do tego zbyt wyzywajacy
                        makijaz, bo dziewczyny bardzo czesto nie znaja umiaru w ilosci pudru, rozu czy
                        innych specyfikow.
                        Nie chca mundurkow.OK, ale egzekwowanie porzadnego, schludnego, nie
                        wyzywajacego i odslaniajacego jak najwieksza ilosc ciala stroju powinno byc
                        wymagane przez kazda szkole.
                        Ale uczniowie beda sie domagac praw dla siebie, krzyczec glosno ze mundurki to
                        zamach na ich wolnosc osobista i tlamszenie ich osobowosci.Ale nikt od nich nie
                        wymaga zadnych obowiazkow, a uczniowie takowe maja czy im sie to podoba czy
                        nie.O tym to juz wielu pozapominalo.
                        • hedonista.oswiecony Re: estetyczny terroryzm 30.07.06, 08:20
                          oczywiście, że uczniowie powinni mieć obowiązki, ale przede wszystkim obowiązek
                          uczenia się, przy czym wolałbym nazywać to szansą, niż obowiązkiem, szkoła nie
                          jest za karę, ale aby żyło się im potem lepiej. A tak mundurki to kolejny
                          element przymusu. Nie buduje się szkoły jako instytucji, której zadaniem jest
                          przygotowanie do czegoś ważnego, ale wprowadza się kolejny element opresyjny. A
                          co, ubierzemy każdego tak samo i jacy oni będą "grzeczni". Tak mi się po prostu
                          zdaje, że z jednej strony chcemy wychowywać ludzi samodzielnie myślących, a z
                          drugiej chcemy stosować środki, które raczej tłumią samodzielne myślenie. Ot,
                          taka sprzeczność zaskakująca.

                          golizna w szkole... w pracy koleżanki przychodzą odpicowane i luz, nie widzę
                          różnicy. Każdy powinien się ubierać jak lubi, bo to nikogo nie krzywdzi, a
                          ludzie powinni mieć prawo robić wszystko co nie krzywdzi innych.

                          ukłony
                          ed
                          • jacksparrow1 Re: estetyczny terroryzm 30.07.06, 16:05
                            No i powinnam sie z toba w calej rozciaglosci zgodzic, ale jest to male ale...
                            Jakos tak sie wszystko pokielbasilo.Mlodziez teraz ma stosunek do szkoly
                            strasznie olewacki - nie wszyscy oczywiscie, ale dosc znaczna czesc i znajda
                            sie w klasie takie jednostki ktore beda rozwalaly lekcje swoim zachowanie,
                            ubiorem i nie wiem czym jeszcze.Mi te mundurki nie przeszkadzaja, moje dzieci
                            nie placza, ale przyznam ze ciesza sie ze maja ten jeden dzien w miesiacu ze
                            moga siepochwalic co tam nowego dostaly z ciuszkow.
                            Mialam w LO swietna nauczycielke ktora nam powiedziala ze jej nie obchodzi jak
                            sie ubieramy tylko co mamy w glowach.I tu sie z nia zgodza, tylko tak z reka na
                            sercu hedonista, ci ktorzy ubiora sie naprawde bardzo nieodpowiednio wrecz
                            wyzywajaco do szkoly, ze widac ze odstaje ich ubior i makijaz w duzej czesci i
                            ich oceny odstaja od reszty klasy.Nie zawsze bo czasami jest to cos w rodzaju
                            manifestu, ale...
                            Pozdrawiam
                            • hedonista.oswiecony Re: estetyczny terroryzm 30.07.06, 21:37
                              oj żebyś Ty wiedziała jak ja się potrafiłem ubrać, im bardziej nas zmuszali do
                              bzdurnych mundurków tym większe wariacje na temat wyczyniałem, skoro miałem
                              mundurek to mogłem mieć buty robociarskie z blaszanymi noskami, podarte na
                              kolanie jeansy i czerwoną krajkę do granatowego mundurka... belfry były
                              bezsilne, bo miałem ICH mundurek big_grin.

                              a osoby ubierające się wyzywająco, nieodpowiednio... cóż, niech się uczą, że
                              czasem warto się zastanowić jaki ubiór im pomoże w danym momencie. Jakoś jestem
                              wrogiem uszczęśliwiania na siłę. Sam nie wiem dlaczego big_grin

                              a może mundurki to pomysł na ograniczenie bezrobocia?

                              a stosunek do szkoły olewacki to nie mundurki powodują, ale decyzje w rodzaju
                              amnestii maturalnej. To tak, żebyśmy dzięki polskiej prawicy wiedzieli, że
                              czarne, jest czarne, a białe jest białe... ale tak powyżej 30%, hie hie

                              ukłony
                              ed
                              • jacksparrow1 Re: estetyczny terroryzm 31.07.06, 02:22
                                A wiesz ze jak powiedzialam swojemu slubnemu o tej amnesti maturalnej to mi nie
                                uwierzyl lotr jeden - dopiero jak mu pokazalam art. w wybiorczej to uwierzyl
                                niedowiarek jeden.
                                Z tymi mundurkami bedzie tak.Moje dzieciaki chodza do powiem normalnej szkoly,
                                gdzie czuja sie naprawde dobrze, moje dziecko robi mi awantury jak potrafi byc
                                chore czy miec wizyte u lekarza i ma nie isc do szkoly.Prosze ciebie dramat
                                malego czlowieka.Ja pamietam ze sie okropnie cieszylam ze nie musialam isc do
                                szkoly.Chetnie idzie i pomaga nauczycielce jedne i drugiej, zapisuje sie do
                                jakis klubow szkolnych.Ciagnie dzieciaka do szkoly.Mundurek jej nie
                                przeszkadza, ba nawet nie musi nosic tzw tarczy a sama mnie prosi zeby do
                                bluzeczek polo jej owe tarcze poprzyszywac zeby bylo wiadomo do jakiej szkoly
                                chodzi.Jest dumna z tego ze jest uczennica tej a nie innej szkoly.To chyba
                                dobrze.Mysle ze tutaj jest tez problem.W polscedzieci i mlodziec owa nauke
                                postrzegaja jako jakis dopust Bozy i jezeli tylko mozna to trzeba sie
                                wymigac.TAkie mam wrazenie.moge sie mylic jezeli tak to przepraszam wszystkich
                                odbierajacych nauki.
                                Milo sie gawedzilo i serdecznie pozdrawiam z oblednie dusznej Kanady
                                • hedonista.oswiecony Re: estetyczny terroryzm 01.08.06, 23:33
                                  Hej
                                  to ja Cię pozdrawiam ze Stambułu... ale tylko do jutra bo wracam do Wawy smile Ale
                                  temperatury tutaj wcale nie tak wysokie jak się spodziewałem, w sumie ciut
                                  mniej niż w Wawie było jak wylatywałem big_grin
                                  Hm, co do lubienia szkoły to trochę to znam, bo szkołę średnią robiłem tak
                                  zwane liceum zawodowe i lubiłem do niej chodzić prócz warsztatów, których
                                  pasjami nie cierpiałem, ale to był wtedy dla mnie jedyny sposób na maturę big_grin,
                                  potem z radością nie podjąłem pracy w zawodzie, a i studia zrobiłem kompletnie
                                  inne... Ale masz rację, że nasze tzw. władze powinny szukać sposobów
                                  zachęciania dzieci do szkoły, a one wolą zniechęcać. Dużo dobrego czytałem o
                                  fińskich szkołach.
                                  ukłony
                                  ed
                          • marta.zet kochani 13.08.06, 09:49
                            tak naprawdę kwestia mundurków to tylko mydlenie oczu
                            tak samo jak wychowanie patriotyczne [jakby komuś było potrzebne]
                            to takie odwracanie uwagi od rzeczy naprawdę istotnych
                            najgorsze, że przykład idzie z góry.
                            jak młodzież ma nie olewać wszystkiego, gdy widzi jak beznadziejni ludzie, bez wykształcenia, gustu i wstydu zajmują najwyższe stanowiska w administracji państwowej i każde złe zachowanie jest tolerowane?

                            w kwestii umundurowania
                            pamiętam fartuchy i faktycznie były paskudne, ale kilka lat temu widziałam w Londynie dzieciki poubierane w mundurki, po których mozna było określić do jakiej szkoły chodzą.Mundurki były w róźnych barwach i róźnego kroju. Podobało mi się to. Jak ktoś nie lubi granatu, to zawsze może wybrać szkołe, gdzie obowiązuje zielony smile
                      • croyance Re: estetyczny terroryzm 15.08.06, 12:57
                        No wiesz, iluzja nasza jest pojecie, ze ubieramy sie tak, jak chcemy.
                        Wspolczujemy "biednym" muzulmankom i dzieciom zapakowanym w mundury, ale
                        powiedz szczerze, czy naprawde masz jakis szalony wybor?
                        Przede wszystkim ogranicza nas pogoda, i niestety, nie moge ubrac bluzki na
                        ramiaczkach w styczniu, chociazbym bardzo nawet chciala. Do biura jakos tez w
                        klapkach sie nie chodzi. Dorosli maja dress code w korporacjach, dzieci w
                        szkolach, notabene, definicja "stroju dowolnego" tez jest dosc ograniczona,
                        spodziewamy sie raczej dzinsow i kolorowej bluzki niz spodniczki z trawy i
                        kapelusza z zyrandola.
                        Jesli nie mundurki, to "co kto chce", po czym okazuje sie, ze wszyscy wygladaja
                        i tak jak klony. Jesli natomiast ktos ma na tyle ciekawa osobowosc, ze chcialby
                        i moglby sie wyroznic, to nie boj sie, stroj mu w tym najmniej bedzie
                        przeszkadzal.
              • verdana Re: estetyczny terroryzm 29.07.06, 13:32
                Sporo już pisałam na tamtym wątku, ale powtorzę.
                Mundurki w szkołach prywatnych - OK. Tam chodzą dzieci, których rodzice (a i
                one same) akceptuja mundurki. Dzieci z rodzin, które stac na kupienie dziecku
                przepisowego mundurka, z porządnego materiału, i stać na kupienie kilku zmian,
                aby chodziły zawsze czysto ubrane.
                Mundurki wprowadzone w szkole dla dzieci z rejonu z konieczności muszą być
                bardzo tanie, a zatem bardzo tandetne, a i to będą zbyt drogie, aby część
                rodzicow mogła je kupić ( to przecież konieczność zakupu dla dziecka
                dodatkowego kompletu ubrania). Dzieci zamożne będa ubrane czysto i przyzwoicie
                (bo rodziców stać by kupić po dwa mundurki i prać), a dzieci niezamożne będa
                chodziły w mundurkach brudnych, bo nie będą miały nic na zmianę. A - gdy jak
                czesto bywa- mundurek się podrze, albo dzieciak wyrośnie - to zamożni dostaną
                nowy, a niezamożni będa chodzili w połatanym, w rękawach do łokci.
                I dopiero bedzie mozna poznać, ktore dziecko bogate, a które biedne.
                Poczytajcie sobie wspomnienia z czasów carskich - tam dopiero dzieci biedne w
                gimnazjach z tego powodu cierpiały - teraz wbrew pozorom róznica w ubraniu
                mniej się rzuca w oczy, niż za "mundurowych" czasów.
                Przed wojna w szkołach powszechnych dzieci nie chodziły w mundurkach - właśnie
                dlatego.
                • delll Re: estetyczny terroryzm 29.07.06, 13:36
                  verdana, a teraz te niezamożne bez ubrań chodzą ?
                  • delll Re: estetyczny terroryzm 29.07.06, 13:38
                    To też jest kwestia ustawienia priorytetów. Uczę w szkole i nieraz mnie szokują
                    np. wypasione telefony komórkowe, które mają biedne dzieci. Ich rodzice
                    pomstują, że muszą kupowa drogie podręczniki, ale komóry kupują bez mrugnięcie
                    okiem. Bo to jest ważniejsze.
                    • verdana Re: estetyczny terroryzm 29.07.06, 13:44
                      Nie, niezamoźne chodza w codzinnych ubraniach - czesto kupionych za pare
                      groszy. Te ubrania będa musiały mieć i tak. Mundurek trzeba bedzie kupić
                      dodatkowo, jako jeszcze jedno ubranie, a na to naprawdę nie wszystkich stać.
                      Chyba w życiu nie widziałas naprawdę niezamożnych dzieci, które nie mają ani
                      komórek, ani podręczników, ani nawet ciepłego obiadu. Ja widziałam.
                      • femian Re: estetyczny terroryzm 29.07.06, 14:15
                        Ja myślę, że mundurki to dobry pomysł, oby tylko były dobre jakościowo i nie
                        czarne czy granatowe, bo ten kolor może działać na dzieci depresyjnie. Uważam,
                        że można by wprowadzić mundurki ale w wesołych, przyjaznych kolorach. Nawet
                        mogłoby byc tak, że dzieci same wybierały by sobie kolory, natomiast fason
                        byłby jeden i ten sam dla wszystkich. Wówczas nie byłoby problemu z
                        wydekoldowanymi paniusiami na szpilkach malującymi paznokcie na lekcjach. A
                        takie dzieci w wieku 13-14 lat często się w ostatnich czasach spotyka w
                        szkołach.
                        • triss_merigold6 Re: estetyczny terroryzm 29.07.06, 16:13
                          Hm... obuwie tez jednakowe? Bo jakoś nie widze problemu żeby założyć do
                          mundurka szpilki, klapki, glany czy kalosze.wink Sądzisz, że mundurek powstrzyma
                          panienki przed malowaniem paznokci a chłopaczków przed krojeniem młodszych
                          kolegów? Gratuluję naiwności.
                          Skąd w Was, ludzie, taka fascynacja ujednoliceniem...
                          • acorns Re: estetyczny terroryzm 30.07.06, 11:21
                            > Skad w Was, ludzie, taka fascynacja ujednoliceniem...

                            To mentalność sierot po PRLu. Ci ludzie nie mają jaj, nie mają pomysłu na to,
                            żeby swoje goowniane życie zmienić na lepsze. Schematy myślowe wtłoczone im w
                            PRLowskiej szkole nie pozwalają im patrzeć na własne dzieci inaczej niż tylko
                            na zasadzie "ja w twoim wieku...", co jest dla nich krzywdzące bo i czasy inne
                            i warunki inne. Współczesna rzeczywistość przytłacza ich, jest dla nich czymś
                            niezrozumiałym, to jakiś chaos i "ktoś powinien zrobić z tym porządek". Stąd
                            taki ich entuzjazm na krok w kierunku porządku pod postacią mundurków.
                            • nangaparbat3 Re: estetyczny terroryzm 30.07.06, 16:44
                              Pewnie masz rację, ale z drugiej strony protest przeciwko mundurkom to też
                              popluczyny po PRL-u, musialam w liceum nosić mundurek (tzn. fartuch - ale szyty
                              na miarę - na co dzień, a od swieta prawdziwy mundurek, granatowa tunika -
                              zupelnie jak opisana przez jacksparrow - i do tego zakiet)i dlatego jestem
                              przeciw. To sie nazywa tradycja, wszystko jedno, czy jestes za czy przeciw, od
                              tradycji sie nie oddetniesz smile
                              • marta.zet czemu tak się zapiekacie? 13.08.06, 09:56
                                mundurki są omawiane jako ubiór do szkoły, tak ?
                                dzieci mają się skupić na nauce, a nie na ubraniach, tak?
                                przecież nikt nikomu nie zabrania po lekcjach chodzić nawet nago
                                jak się nie wstydzi wink
                                a różnice w statusie majątkowym?
                                w każdej klasie doskonale funkcjonuje agencja wywiadowcza i wszyscy wiedzą czyj ojciec jeździ wypasioną bmką, a kto nie ma na obiad i co mundurki zmienią w tym temacie? wydaje mi się że niewiele smile
                            • croyance Re: estetyczny terroryzm 15.08.06, 13:12
                              Jakiego PRL-u? W UK wszystkie szkoly maja swoje mundurki, notabene, dziewczyny
                              nosza ten sam typ butow - czarne baletki lub polbuty.
                    • triss_merigold6 Re: estetyczny terroryzm 29.07.06, 14:04
                      Wypasioną komórkę można mieć teraz za grosze, wystarczy, że ktoś w rodzinie
                      przedłuża sobie umowę i dostaje nowy telefon a stary oddaje dziecku.
            • jacksparrow1 Re: estetyczny terroryzm 29.07.06, 15:40
              Nikt, ja tylko podalam przyklad jaki mundurek maja moje dzieciaki.Mi sie
              podoba.Przzeciez istnieja inne kolory i mozna je laczyc w roznych wariacjach
              byle to bylo stonowane i nie krzykliwe - tak sobie mysle.I od biedy jak sie
              szkola uprze bo lubi rozowy niech bedzie rozowy, tylko co na to chlopcy?
        • jacksparrow1 Re: estetyczny terroryzm 29.07.06, 15:38
          Masz racje ze to ladne co sie komu podoba.
          Dla mnie to co tutaj zaproponowali jest estetyczne i w koncu nie mam walk z
          moja corka co moge zalozyc do szkoly - jest raz w miesiacu bo tez ma czasami
          pomysly ubioru nieadekwatnego do miejsca.
          Ja jestem zadowolona.
          I musze ci powiedziec ze szkola katolica w Polsce a szkola katolicka w Kanadzie
          to niebo a ziemia.NIe wiem dlaczego ale tutaj jakos normalniej podchodza do
          kwestii religii i nie ma zdewocenia u dzieci.
          Ja wiem ze zupelnie inaczej jest teraz w polskich szkolach i ja ciegle jednak
          porownuje z tym co pamietam jak ja chodzilam do szkoly, ale takze z tym co
          pamietam jak bylam na praktykach i co mi mlodziez zarowno w podstawowce jak i
          LO zaserwowala i dziekuje bardzo postoje.Tutaj widze ze dzieciaki jakos sa
          bardziej zwiazane ze szkola, widac ze pomagaja sobie nawzajem, starsi mlodszym,
          garna sie do pomocy nauczycielom i do roznych prac spolecznych - ja jakos
          pamietam ze robilismy wszystko zeby sie od tego wymigac.Nie mowie ze to
          chwalebne, ale...
          Nic to
          Ja sobie chwale mundurek w szkole moich dzieci i jezeli dyrekcja podejdzie do
          tematu z glowa powinno byc wszystko OK, ale jezeli faktycznie narzuca stylony
          jak to bylo za dawnych lat 80 tych jak bylam w podstawowce to nie dziwie sie ze
          ludzie sie buntowac beda.Tez tych stylonow nie lubilam i zawsze nosilam je
          zmiedlone w teczce.
          serdecznie pozdrawiam
    • helga1970 Re: proponuje jeszcze po aparacie na zeby .. 29.07.06, 17:30
      • delll Re: proponuje jeszcze po aparacie na zeby .. 29.07.06, 20:51
        Helga, jeśli masz jeszcze jakieś pomysły...Pisz, nie krępuj się.
    • acorns Re: estetyczny terroryzm 30.07.06, 10:53
      > Dlaczego zmuszac ludzi zeby nosili to samo, pewnie po to by wychowywac
      > osobniki posluszne, w koncu posluszenstwo to ulubione slowo nowej wladzy,

      Sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie. Ogólnie państwowy system szkolnictwa
      działa tak, żeby od wczesnego dzieciństwa przyzwyczaić obywateli do braku
      logiki tak, aby uznali to za coś naturalnego i oczywistego. No i należy
      koniecznie wyplenić z dzieci jakąkolwiek inicjatywę, kreatywność i samodzielne
      myślenie. Kreatywny osobnik może przecież wymyśleć coś niewygodnego dla władzy,
      samodzielne myślenie nie pozwoli mu na ślepe posłuszeństwo władzy, a inicjatywa
      sprawi, że to co taki człowieczek sobie wymyśli to i wprowadzi w czyn. Władza
      będzie więc zagrożona, jeśli takich wolnomyślicieli zbierze się więcej i zaczną
      coś działać.
      • hedonista.oswiecony Re: estetyczny terroryzm 30.07.06, 11:09
        jednym słowem takim społeczeństwiem łatwiej się rządzi, im ludzie są bardziej
        zależni tym mniejszym ochłapem się kupuje głosy wyborców... ale to nie
        spisek... taki system wink Się profesor Pimko przypomina, który rzekł, że grono
        nauczycielskie jest starannie dobrane i że jak się pojawi jakaś niezależna myśl
        to zostanie przegoniona ona i właściciel tej myśli... Jakoś nie widać różnicy
        ukłony
        ed
        • delll Re: estetyczny terroryzm 31.07.06, 09:06
          Przesadzacie i demonizujecie. Szkoła w końcu jest po to, żeby czegoś uczyc
          ( tabliczki mnożenia, poprawnego pisania itp.). Jeśli posadzisz w klasie 30
          dzieci i w żaden sposób nie będziesz ich próbował dyscyplinowac, pozwalając
          swobodnie bujac i kreatywnie się realizowac - dalej dopowiedz sobie sam...
          Dzieciaki w kupie bez żadnej kontroli zachowują się jak zwierzątka. Jakkolwiek
          by to źle brzmiało. Są destrukcyjne, zagrażają swojemu bezpieczeństwu. Niczego
          z nimi nie zrobisz nie próbując podporzadkowac jakimś zasadom, regułom.
          Kreatywni gimnazjaliści, niczym nie ograniczani potrafią, wypuścic gaz łzawiący
          na korytarzu, pobic kolegę czy ukraś mu komórkę. Wszystko to wynika z tego, że
          szkoła z definicji jest nieprzyjaznym dziecku środowiskiem. Niestety, nie
          wierzę, że można jej nada przyjazne ludzkie oblicze.
          • jacksparrow1 Re: estetyczny terroryzm 31.07.06, 14:37
            Mozna nadac szkole przyjazne oblicze.Moje dzieci do takiej chodza.Przez dwa
            lata corka chodzila do innej szkoly i tez ja bardzo lubila.W poprzedniej
            jeszcze nie bylo mundorkow, jak sie przeprowadzalismy to juz w szkolach owe
            mundurki wprowadzili.Ale nie mundurki sprawily ze dzieci sie dobrze w szkole
            czuja.To nauczyciele, atmosfera i podejscie do dziecka.Zupelnie inaczej.Uczen
            traktowany jest jak jednostka, nie jak jakis dopust Bozy dla
            nauczyciela.Nauczycielom chce sie uczyc, uczniom chce sie przychodzic do szkoly
            i uczyc takze.Oczywiscie nie wszyscy maja najlepsze wyniki , nie kazdy jest
            geniuszem, nie kazdemu nauka przychodzi latwo, ale dzieciaki nie sa zostawiane
            same sobie.Wiedza ze maja pomoc i po ta pomac wyciagaja reke i ja dostaja.A nie
            45 min lekcji i potem radz sobie sam.Duzo, nawet bardzo duzo zalezy od
            nastawienia grona nauczycielskiego.Wbrew przekonaniom oni potrafia zmienic
            BARDZO wiele.
            pozdrawiam.
      • titta Re: estetyczny terroryzm 01.08.06, 19:53
        Bzdury pleciesz. Bo to wlasnie ci kreatywni ta wladze tworza. Bo panstwo - to
        nie jakis represyjny, jacys mistyczni "oni" ale umowa spoleczna skonstruowana w
        celu zaspakajania wspolnych potrzeb. Przynajmniej w demokracji.
        I jesli chce sie miec demokracje, to o tym trzeba pamietac.
        Osobiscie wole zeby panstwo skladalo sie z ludzi majacych poczucie jakiejs
        wspolnoty, potrafiacych dostosowac sie do pewnych regol niz rozwydrzonych
        jednostek, uwazajacych swoj indywidualizm za najswiedsza sprawe.
        • hedonista.oswiecony pytanie 01.08.06, 23:36
          z tego co napisałaś wnoszę, że utożsamiasz indywidualizm z rozwydrzeniem,
          dobrze Cię zrozumiałem?
          ukłony
          ed
      • croyance Re: estetyczny terroryzm 15.08.06, 13:15
        No wiesz, spoleczenstwo indywidualistow bez jakiegokolwiek poczucia
        odpowiedzialnosci grupowej to tez nie ideal.
        W UK, gdzie mieszkam, kolektywizm jest wiekszy niz w Polsce, i jakos wszystko
        lepiej dziala ...
    • annajacek Re: estetyczny terroryzm 15.08.06, 12:13
      Co do wladzy,to ja tez mialabym im wiele do zarzucenia,a wlasciwie prawie
      wszystko,ale co do mundurkow szkolnych jestem bardzo na tak.Ja tez pamietam
      jakie mundurki nisilismy 20 lat temu,ale teraz Polska jest juz troche bardziej
      rozwinietym krajem i moda poszla naprzod.Mieszkam w Wielkiej Brytanii i tutaj
      wszystkie dzieci nosza mundurki,kazda szkola w innym kolorze;chlopcy marynarki
      lub sweterki,a dziewczynki sliczne sukenki lub spodniczki i sweterki.Wg mnie
      wyglada to przecudnie i bogate dzieci niczym nie roznia sie od tych
      biedniejszych.To uczy skromnosci.Pozdrawiam serdecznie.
      • acorns Re: estetyczny terroryzm 15.08.06, 12:43
        > Wg mnie wyglada to przecudnie

        A według dzieci i młodzieży noszącej te mundurki? Czy myślisz, że im wszystkim
        się one podobają. A o włożeniu czegoś lub nie powinien decydować sam
        bezpośrednio zainteresowani a nie estetyczni terroryści jak to wyjątkowo
        trafnie okreslił hedonista.

        > i bogate dzieci niczym nie roznia sie od tych biedniejszych.To uczy
        > skromnosci.

        Osobowość dziecka powinni kształtować rodzice a nie szkoła. Ja na przykład
        absolutnie nie chcę, żeby Młoda była skromna, ona też nie chce, ja również nie
        jestem skromny. Nie po to się dorabiałem, starałem, kombinowałem, żeby żyć jak
        parias, ubierać się jak parias i niczym się od pariasów nie wyróżniać. Jak
        kogoś to kłuje w oczy to niech ruszy dupę i zrobi coś,żeby polepszyć swoją
        sytuację materialną a nie wymaga ode mnie skromności.
        • hedonista.oswiecony Re: estetyczny terroryzm 15.08.06, 14:43
          trochę ostro, ale zdecydowanie się zgadzam, niech każdy sam decyduje w co się
          będzie ubierał, jeśli ktoś ulega korporacji to jego sprawa, ale są też osoby,
          które w życiu ani dnia w korporacji nie zamierzały przepracować i mają w nosie
          dress code. Ja pracuję w korporacji, ale tylko na spotkania z klientami
          obowiązują garnitury, z tym, że nikt mi nie zarzuca, że notorycznie nie
          zakładam krawata... b. wiele można jak się chce, ale dzieci same się nie
          obronią, jeśli po ich stronie nie stanie część dorosłych, dzieci też mają prawo
          wyboru bo niby kiedy się tego mają nauczyć? jak już będą dorosłe i stłumione?
          Ja też nie chcę aby moja córka była skromna, chcę żeby umiała podkreślić
          ubraniem swoją atrakcyjność i żeby była wyluzowana i otwarta na innych... czy
          mundurek ma w tym jakiekolwiek znaczenie, uczy czegokolwiek poza kolejnym
          sposobem na "zamówienia rządowe" czy inne dla kolesi, którzy się będą dorabiali
          na szyciu mundurków?
          ukłony
          ed
          • acorns Re: estetyczny terroryzm 15.08.06, 18:22
            > są też osoby, które w życiu ani dnia w korporacji nie zamierzały przepracować
            > i mają w nosie dress code

            Między innymi ja. Odrzucałem propozycje pracy, ponieważ nienawidzę garniturów i
            nie planuję założyć garnituru nawet na ślub. A pewnie na przyszły rok bedę
            brał. Ja mam wybór, bo ani nie muszę granituru zakładać na ślub, ani nie muszę
            pracować tam, gdzie obowiązują uniformy albo dress code. A jaki wybór miałyby
            dzieci i młodzież przy obowiązkowej edukacji? Żadnego.

            > Ja też nie chcę aby moja córka była skromna, chcę żeby umiała podkreślić
            > ubraniem swoją atrakcyjność i żeby była wyluzowana i otwarta na innych

            No i bardzo dobrze. Pod tym względem braku skromności podoba mi się Ameryka.
            Tam można bardzo nieskromnie opowiadać o swoich sukcesach i jest to dobrze
            odbierane. W Polsce jeśli jakkolwiek wystaje się ponad przeciętność, należy
            chyba czuć się z tego powodu winnym i starannie to ukrywać. Nawet pod
            mundurkami szkolnymi, obojętne czy do ukrycia mają być drogie spodnie, czy
            zgrabne nogi, czy płaski brzuch bez wałków tłuszczowych.

            Estetycznym terrorystom mogę polecić oglądanie wojskowych defilad. Tam są
            wszyscy równo ostrzyżeni, tak samo ubrani, równo maszerują, równo w szeregu
            stoją, bez zająknięcia wykonują komendy. Ale życie i codzienność to nie musztra
            paradna z okazji rocznicy Cudu nad Wisłą. Szkoda, ze nie wszyscy o tym
            pamiętają.
            • hedonista.oswiecony podoba mi się Twoje militarne porównanie 15.08.06, 20:58
              równo ostrzyżeni i maszerujący, niestety, ale wielu ludzi czuje się w czymś
              takim bezpiecznie i w tym chyba największy problem, przynajmniej moim zdaniem
              ukłony
              ed
Inne wątki na temat:
Pełna wersja