Spiderman i te inne-ogladaja wasze dzieci?

31.07.06, 06:09
No wlasnie. Moje nie i nie mysle bym kiedykolwiek pozwolila im na to.
Mam 4,5 letniego synka i 21 mies synka. Czas jakis temu bylismy na 5-tych
urodzinach pewnego chlopca. Pod koniec "imprezy" ktos wlaczyl "Spidermana".
Katem oka zerkalam na to i stwierdzilam ze to straszne. Wiele huku, jakis
rekin wpadl przez szybe i chcial kogos gryzc wielkimi zebami, pozniej
Spiderman walczyl z kims.... Zapytalam mame 5-latka co o tym sadzi. Ona
odpowiedziala ze tez nie jest zachwycona ale gdy moje dzieci pojda do
przedszkola to przekonam sie co to znaczy presja otoczenia. Dodala ze trzeba
po prostu z dzieckim rozmawiac, analizowac sceny. Ja tu nie widze niczego o
czym moglabym rozmawiac z moimi dziecmi, ktore na szczescie nie byly zbyt
zainteresowane akcja. Ale faktycznie nie wiem czy uda mi sie ustrzec moje
dzieci przed tym wplywem otoczenia?

    • a.nancy Re: Spiderman i te inne-ogladaja wasze dzieci? 31.07.06, 11:37
      > odpowiedziala ze tez nie jest zachwycona ale gdy moje dzieci pojda do
      > przedszkola to przekonam sie co to znaczy presja otoczenia.

      jeśli inne przedszkolaki będą oglądać i rozmawiać o tym, to nie ustrzeżesz. ale
      nie jest powiedziane, że dziecko musi lubić takie filmy.

      Dodala ze trzeba
      > po prostu z dzieckim rozmawiac, analizowac sceny. Ja tu nie widze niczego o
      > czym moglabym rozmawiac z moimi dziecmi

      o tym, o czym same chcą. obserwować ich reakcje. wyjaśniać, że to tylko film, że
      w normalnym życiu rekiny nie wpadają ludziom do domów smile uwypuklać pozytywne
      strony fabuły, np. to, że Spiderman walczy ze złem (kiedyś dzieci bawiły się w
      Robin Hooda, w czterech pancernych - tam też były elementy przemocy - nam się
      wydaje, że przemoc to przemoc i tyle, ale jest różnica, czy dobry bohater bije
      złego czy na odwrót wink))

      nie da się wychować dziecka pod kloszem, prędzej czy później trafi na takie
      filmy. moim zdaniem nie muszą mieć złego wpływu. wychowanie to zadanie dla
      rodziców, nie dla telewizora.

      Ale faktycznie nie wiem czy uda mi sie ustrzec moje
      > dzieci przed tym wplywem otoczenia?

      nie uda się. można próbować zniwelować negatywne skutki. można się starać, żeby
      to twoje dziecko wywierało wpływ na otoczenie (np. rozwijając jego
      zainteresowania i zachęcając do ich propagowania wśród kolegów). nie chodzi
      tylko o zainteresowania typu hobby, ale o ulubione filmy, zabawy.
    • jacksparrow1 Re: Spiderman i te inne-ogladaja wasze dzieci? 31.07.06, 14:57
      A to juz jest bardzo ciekawe.
      Moj syn przyszedl z glowa pelna spidermana.Nawet list do Mikolaja napisal ze
      chce spidermana.Dostal, dlaczego nie.Bawi sie nim.Dostal tez kolejnego
      spidermana i nawet batmana na swoje urodziny od kolegow - juz sie az tak nie
      bawi teraz, ale to chyba dlatego ze wieksza atrakcja w tej chwili jest basen na
      ogrodku.
      Ale do czego zmierzam.Syn ogladnal Spidermana bo dostal od swojego ukochanego
      dziadka pierwsza czesc filmu.NIe ma tam jakis nie wiadomo jakich
      scen.Oczywiscie jest walka dobra ze zlem jak to zwykle bywa.I skonczylo sie
      bycie upierdliwym ze on chce ogladac spidermana.Bajki nie oglada bo wedlug mnie
      jest beznadziejnie glupia.To samo z wieloma innymi pozycjami - dzieciaki
      przynosza rozne wiesci bajkowe i programowe dla dzieci i mlodziezy( corka jest
      starsza) i zanim im pozwole to ogladac to sama sprawdze co to jest.I jezeli
      tego nie akceptuje to nie beda dzieciaki ogladaly glupot.Np taki spongebob.Tak
      durnej bajki to dawno nie widzialam.Pokemony z nim konkuruja rowno.Sa inne
      bardziej wartosciowe.I dzieciaki o tym wiedza.Nie przeszkadza mi jak bardzo
      dziecko prosi kupic czy koszulke, czy to plecak z danym charakterem bo w szkole
      o tym sie ciagle mowi, ale zeby spedzaly czas przed tv to nie jezeli ja tego
      nie akceptuje.
      Jestes matka i ty podejmujesz decyzje co jest odpowiednie dla twojego
      dziecka/dzieci.
      Ja np idac do kina na wladce pierscieni widzialam 6=7latkow - uwazasz ze w
      takim razie tez powinnam swoje dzieciki pociagnac do kina na ten film?Bo inni
      pozwalaja.
      A tu nawet masz odpowiedz.Twoje dzieci nie wykazaly zbytniego zainteresowania,
      to z drugiej strony czym sie martwisz?To samo mi moja bratowa mowila - ze
      dzieci mi beda przynosic rozne takie ze szkoly , nawet to co mi sie nie podoba
      i bede musiala to zaakceptowac.Mowie przynosic beda, ale akceptowac tego nie
      bede musiala i nie bede akceptowac jezeli nie bedzie mi sie to podobalo i
      bedzie to beznadziejnie glupie.Dziekowac Bogu na 10 przypadkow dzieciaki
      przyniosa moze jedna glupote do domu.Wiec nie jest tak zle.Uszy do gory
    • anatemka Re: Spiderman i te inne-ogladaja wasze dzieci? 31.07.06, 17:36
      tak, ogląda. Ma 4 części, bardzo je lubi. Zbiera figurki 'bohaterów', zna ich
      nazwy, rodzaje, etc.

      Ale faktycznie nie wiem czy uda mi sie ustrzec moje
      > dzieci przed tym wplywem otoczenia?
      >

      A jak zamierzasz dziecko ustrzec przed brutalnością świata? Bo wiesz, w
      przedszkolu ktoś go uderzy, inny opluje, jeszcze inny zabierze ulubioną zabawkę
      albo wygoni od klocków.
      Dodam, że mój syn jest bardzo wrażliwym dzieckiem, o wielkiej empatii/to opinia
      psychologa/, nigdy pierwszy nikogo nie uderzył a i oddać nie zabardzo potrafi.
      Więc jak widać filmy o spajdermenie nie uczyniły z niego brutala...
      • paliwodaj Re: Spiderman i te inne-ogladaja wasze dzieci? 02.08.06, 05:14
        Ja moze inaczej na to patrze ze wzgledu na srodowisko i kraj w ktorym mieszkam.
        (USA) i nie chodzi mi o "normalna brutalnosc" typu zabranie zabawki czy lekkie
        uderzenie. Dzieci tez maja swoje nastroje i to sie im moze zdarzyc, a powiem
        nawet ze dziecko musi wiedziec ze zycie nie bedzie zawsze latwo, spotka tez
        ludzi ktorzy moga go skrzywdzic. Rzucanie rekinami przez szybe zaliczam do
        tych "nienormalnych brutalnosci"
        Mieszkam w miescie gdzie (to juz pisalam gdzies na forum) zamordowano ,
        najczesciej zastrzelono w 2006 roku 234 osob, czasami sprawcami byly dzieci 13-
        18 lat, mordujace inne dzieci.
        Widze tez jak niektorzy rowisnicy mojego syna sie bawia, pojecia nie mam skad
        oni biora pomysly, ale chyba z horrorow.
        Synek byl na poczatku roku w Polsce w przedszkolu, bylismy z nim kilka
        pierwszych dni i te dzieci byly jak z innej planety. Ciche, spokojne,
        zdyscyplinowane. Gdy wrocilismy do USA poszlismy na plac zabaw moj syn nie
        ruszyl sie z lawki i chcial do domu.
        Dlatego zastanawiam sie jak duzy wplyw ma telewizja, reklama, ale pewnie zalezy
        to od wrazliwosci dziecka. Tutejsza reklama jest wszechobecna, ostatnie kilka
        mies. Spiderman byl wszedzie- na plecakach dzieci, koszulkach, etykietkach
        napoi, pelno w telewizji.
        Wiem juz ze musze kontrlowac co moje dzieci ogladaja, i zamierzam to robic
        konsekwentnie, szczegolnie w tym kraju.
    • vharia Re: Spiderman i te inne-ogladaja wasze dzieci? 01.08.06, 14:03
      Ja "filtruję" kreskówki bardzo mocno. Do tego stopnia, że chciało mi sięwink
      ogladać WSZYSTKIE, które dziecko kiedykolwiek ogladało po raz pierwszy. Te które
      uznałam za nieodpowiednie bezceremonialne wykluczałam z reperuaru. Do tej pory
      to funkcjonuje, córka ma 9 lat i jest dla niej całkowicie normalne, ze mama jest
      głównym cenzoremsmile))
      Mam wrażliwe dziecko i uważam, że część wypocin twórców "bajek" miała na nią
      fatalny, stresujący wpływ i ładowała do głowy jakiś wydumany obraz świata.
    • tralalinska Re: Spiderman i te inne-ogladaja wasze dzieci? 02.08.06, 08:33
      Moi synowie (4 l. i 2,5 l.) maja jedna figurtke Spidermana, ktora dostal
      starszy na urodziny od cioci, bo ciagle o to prosil. Imponuje mu zrecznosc
      Spdermana, to ze pomaga slabszym i ma fajne przygody. Dodam, ze nie mamy
      telewizora, a chlopacy nie ogladali niegdzie tego filmu. Stwprzylismy raczej
      opowiesc, na podstawie tego co starszy synek uslyszal w przedszkolu i naszych z
      mezen pomyslow. W naszej opowiesci Spiderman jest bardzo milym facetem, ktory
      umie latac, ma duzo przygod i pomaga otoczeniu. Sama nie wiem jak jest w
      filmmie, bo nie widzialam.
Pełna wersja