Problem z robieniem na nocnik

03.08.06, 13:18
Witam wszystkich
Mam córeczke w maju skończyła 2 latka wczesniej siedzac na nocniku zrobiła
potrzebe teraz sie wygina wrzeszczy i niechce siadać tylko
pielucha!!!!Przeżyłam już Marte bez pieluchy i z tetrową sikała wszędzie nie
wołąjąc.Moja chrześnica jest młodsza o miesiac i już od dawna woła
"sisi""papa".Niewiem co dalej robic gdyż córeczka wygląda na starszą niż
jest!Jest wysoka i dlatego a pielucha np u 3-4 letniego dziecka to przesada a
niestety na tyle ona wygląda!!!!
PROSZĘ O POMOC I WSKAZÓWKI
Z GÓRY DZIĘKUJE!!!
Iwona
    • stypkaa Re: Problem z robieniem na nocnik 03.08.06, 14:14
      A może nakładkę na sedes zaakceptuje?
      Jeśli nie to ja bym odpuściła na parę tygodni. Załóż jej pieluchę i nie
      wspominaj o temacie.
      A potem może zacząć od nowa, bez nerwów, stresu i na spokojnie.
      Zmuszając na pewno nic się nie zdziała. Bo zresztą nie wyobrażam sobie
      posadzenia na siłę dziecka na nocniku. A nawet jeśli jakimś cudem się to uda to
      zmuś je jeszcze do zrobienia czegokolwiek? smile
      Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      • ivorym1 Re: Problem z robieniem na nocnik 03.08.06, 14:58
        stypkaa napisała:

        > A może nakładkę na sedes zaakceptuje?
        > Jeśli nie to ja bym odpuściła na parę tygodni. Załóż jej pieluchę i nie
        > wspominaj o temacie.
        > A potem może zacząć od nowa, bez nerwów, stresu i na spokojnie.
        > Zmuszając na pewno nic się nie zdziała. Bo zresztą nie wyobrażam sobie
        > posadzenia na siłę dziecka na nocniku. A nawet jeśli jakimś cudem się to uda to
        >
        > zmuś je jeszcze do zrobienia czegokolwiek? smile
        > Pozdrawiam i życzę powodzenia.


        Dzieki nakładka na sedes tez juz była boi sie a specjalnie wymieniliśmy niższa
        ubikacje bezskutecznie!!!Chyba na jakis czas dam spokój jak piszesz i zobaczymy
        jej reakcje!!!Może to lęk przed nocnikiem z wygodysmile
        Pozdrawiam Iwona
    • alfama_1 Re: Problem z robieniem na nocnik 03.08.06, 14:17
      Niewiem co dalej robic gdyż córeczka wygląda na starszą niż
      > jest!Jest wysoka i dlatego a pielucha np u 3-4 letniego dziecka to przesada a
      > niestety na tyle ona wygląda!!!!

      Chodzi Ci o to, czy córka jest dojrzała do zdjęcia pieluchy czy o to, co ludzie
      powiedzą?
      • ivorym1 Re: Problem z robieniem na nocnik 03.08.06, 14:56

        Chodzi Ci o to, czy córka jest dojrzała do zdjęcia pieluchy czy o to, co ludzie
        powiedzą?
        Jedno i drugie niestety na ulicy słysze komentarze taka duża i z pielucha!!!Nie
        jest to miłe.A zwłaszcza,że bardzo sie staram aby z pieluchy zrzygnowała!!!
        Zobaczymy co bedzie dalej sadzam ja po obiadku na nocnik i nici z tego nawet
        dostaje ciastko ale nocnik pusty!
        Pozdrawiam Iwona
        • kayah73 Re: Problem z robieniem na nocnik 03.08.06, 15:10
          Komentarze olewaj, corka dojrzeje do nocnika kiedy dojrzeje.
          A Ty umiesz na komende cos zrobic?
          I, nie zrozumialam chyba - dostaje ciastko jak nocnik jest pusty?
          • ivorym1 Re: Problem z robieniem na nocnik 03.08.06, 16:41
            Dostaje ogólnie jak usiadzie oj tak takie małe przekupstwosmileAle to tez nic nie
            daje!Ludzie są okrutni!
            Pozdrawiam Iwona
            • kayah73 Re: Problem z robieniem na nocnik 03.08.06, 16:50
              Ludzie czesto sa po prostu glupi, ale trzeba byc tez niemadrym zeby sie glupcem
              przejmowac.
              Moze dawaj wieksza nagrode tylko jak cos zrobi skoro sie juz tak upierasz ze ma
              byc to teraz?
        • alfama_1 Re: Problem z robieniem na nocnik 03.08.06, 15:28
          To co z tego, niech sobie gadają. Jak dojrzeje, to odstawi, moim zdaniem
          najważniejsze, żeby była gotowa.
          Mój syn zaczął używać nocnika jak miał prawie 2,5 z nawet pod 3 lata i OK.
    • redtower Re: Problem z robieniem na nocnik 03.08.06, 19:09
      Ja z całą pewnością dałabym spokój na jakiś czas... myśle że robisz swojemu
      dziecku krzywdę zmuszając... nagabując... itp. itd.. a największą krzywdą jaką
      jej robisz jest kierowanie się tym co ludzie powiedzą... nie wiem jak możesz
      traktować jako bardziej istotne zdanie obcych...sad(
      Towerek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja