jakubisia
03.08.06, 15:39
moje dziecko( 22 mies)nie interesuje się zabawkami,ma ich mnóstwo bo dostaje
i sami mu kupujemy.Co jedziemy na zakupy większe zawsze coś wrzucamy do
koszyka,bo już myślałam że stare są po prostu nudne.Przechodzi obok nich
jakby nie widział czasem coś weżmie do rączki,woli do zabawy inne rzeczy np
wczoraj w garażu znalazł pędzelek do malowania ścian i chodził z nim pół
dnia ,ale wczoraj zaskoczył mnie jeden widok a mianowicie po południu
poszłam z Kubą do znajomej która ma dziecko w tym samym wieku-jej dziecko
przesiedziało przy zabawkach cały czas,natomiast mój syn był zainteresowany
manipulacją dvd,telewizorem,szczotką itd.Czy miałyście podobnie?Już myślę czy
by zabawek nie wynieść na jakiś czas na strych może zatęskni za nimi.Co
myślicie o tym zachowaniu?