pimpek06
03.08.06, 23:35
pytam, bo zapisałam do takiej swoje dziecko,idzie do I-wszej klasy.
A jej babcia i moja mama za razem i jej tatuś po prostu uważaja mnie za
uparciucha i takie tam , gorzej to usłyszałam od mamy....
Po prostu jak ja moge posłać dziecko do takiej klasy, skrzywdzę je i tam sa
dzieci które maja problemy itd.
Matka to wzieła mnie za wariatkę i mi nieżle dogadała, az sie z nia
pokłóciłam i jak zwykle to robię żle.
Wybaczcie, ale nie uważam, że klasa zintegrowana to klasa o nizszym poziomie,
i z dziećmi chorymi umyslowo.
A kwestia tego , że chodza tam dzieci takie które poruszaja się na wózku
akurat mi b. pasuje, bo moje dziecko powinno uważać takie osoby za normalne,
bo tego ja uczę, bo co z tego, ze nie chodzi.
Usłyszałam, że skrzywdze dziecko, ze poziom niższy...ale jak mam skrzywdzić,
zresztą poziom nie bedzie niższy, zwłaszcza, ze w tej klasie bedzie mniej niż
20 osób, ok. 16-18, a w innych po 27 osób, czyli pani ma więcej czasu dla
małych rozbrykanych wredot-a moja mała akurat w miejscu nie usiedzi, i cięzko
sie jej na czymkolwiek skupić.
Sądzę, że nie robię dziecku krzywdy i wrecz przeciwnie jestem zadowolona, ze
ją puszczam do takiej klasy.
Ale powodem dla którego ja do tej klasy puszczam, jest to, ze czesto
chorowała i poradzili mi to pedagodzy i lekarze.
Napiszcie jak sądzicie, czy to normalne, że ludzie uważają, że klasa
zintegrowana jest gorsza.
I czemu niby dzieci na wózku maja być gorsze.Zresztą dzieci na wózku
przynajmniej sie uczą, a nie latają bez sensu po podwurku, po prostu uważam,
ze nie sa gorsze.