jak przekonac do przedszkola

08.08.06, 12:30
Mam sykna, we wrzesni skończy 4lata. cały zeszły rok chodził do przedszkola i
prawie zawsze idąc płakał że idzie, przy wyjściu też płakał że chce zostać bo
jest fajnie. Myślałam, że odpocznie przez wakacje i spokojnie teraz kiedy
jest zdecydowanie mniej dzieci zacznie chodzić bez większych prolemów.
Niestey jest gorzej niż przed wakacjami, rozpacz, krzyki, błagania żeby go
nie zostawiać. Powiem jeszcze, że w prywatnym za straszne pieniądze tez
płakał. Pomyślałam, że może zacznę go przekupywac i np. zawsze po przedszkolu
dawać upominek (zbankrutuję!!). Czy jemu to przejdzie?? jak go przekonac do
przedszkola, jestem zrozpaczona, kazdy poranek to koszmar.
    • 5_monika Re: jak przekonac do przedszkola 08.08.06, 12:41
      nie wiem czy przejdzie , mój w pierwszym państwowym wogóle nie bawił się z
      dziećmi, nic tylko histerycznie płakał za mamusią, stał na placu zabaw, płakał
      i patrzył za róg budynku czy nie idę.Zabrałam go ze względu na przedszkole "do
      d...".
      Później była próba w prywatnym, małym przedeszkolu, też płakał choć z moich
      obserwacji już lepiej niż w tamtym.Później zaakceptował.Z zerówką nie było już
      problemu choć ro wcześniej siedział w domu, ale myslę że dziecko jest już wtedy
      bardziej dojrzałe i rozumie pewne sprawy, 4-latek to nie 6-ciolatek.Szczerze to
      niechodząc do przedszkola nic by nie stracił, myślę że tak samo można się
      wkręcić w zerówce.Tyle że nie każdy może sobie na to pozwolić.
      Pozdr
      • azonka1 Re: jak przekonac do przedszkola 08.08.06, 12:47
        po jakim czasie zaakceptował swój los przedszkolaka??
        • molla7 Re: jak przekonac do przedszkola 08.08.06, 13:33
          kazde dziecko jest inne. niektore bardzo chetnie chodza, niektore jak najdluzej chcialyby zostac przy maminej spodnicy. Rad na to jak go przeekonac nie mam, najwidoczniej mu nie sluży. My jestesmy na etapie zlobka. w jednym corka zostala... ugryziona przez inne dziecko! caly czas to wspomina i kiedy po przerwie zwiazanej z choroba zmienilismy zlobek , na wiesz o tym ze idzie do zlobka dostala histerii ze ona nie chce do zlobka. wytlumaczylam jej ze do innego gdzie ciocie sa mile a dzieci nie gryza i nie bija. zaakceptowala to, zobaczymy reakcje po pierwszym dniu, bo to dzisiaj.
          • molla7 Re: jak przekonac do przedszkola 09.08.06, 12:42
            dziecko wyzanło mi po pierwszym dniu w nowym złobku, ze tam jest miło. znaczy ok. Oby tak dalej, bo pierwsz koty za ploty
        • 5_monika Re: jak przekonac do przedszkola 08.08.06, 21:09
          między jednym a drugim przedszkolem była duża przerwa.W tym prywatnym
          oczywiście mało dzieci i lepsza opieka, a i tak co chwilę pytała się kiedy mama
          przyjdzie, która godzina.Myślę że to nie chodziło o to że tam jest źle tylko
          bała się czy po niego przyjdę.Zresztą jak szedł do zerówki pierwszy dzień(to
          mam akurat nagrane) to sto razy się pytał czy na pewno po niego przyjdę.
          Myslę że na początku trzeba jednak takie dziecko odbierać wcześniej, a później
          wydłużać czas pozostawania w przedszkolu.
    • acorns Re: jak przekonac do przedszkola 08.08.06, 21:20
      Moim zdaniem popełniłaś błąd już w zeszłym roku. Jeśli on płąkał prawie zawsze,
      to nie był to kaprys trzylatka, tylko po prostu nie był on jeszcze gotowy na
      to, żeby zostać przedszkolakiem. Nie zaakceptował tego. Trzeba było mu wtedy
      dać spokój z tym przedszkolem i zatrudnić opiekunkę, jeśli nie macie z mężem
      możliwości zajmowania się dnim 24 godziny na dobę.
      Teraz przedszkole nie kojarzy mu się ani z zabawami ani w ogóle z czyms fajnym,
      tylko z przymusowym rozstaniem z rodzicami, z czymś przykrym. Zraził się i
      tyle. Szczerze mówiąc nie dziwię mu się.
      Teraz najlepiej mu odpuścić ten rok. Niech odpocznie psychicznie, zapomni o tym
      co było dla niego przykre, w międzyczasie dojrzeje trochę. W końcu rok dla
      takiego dziecka to bardzo dużo. I próbuj od następnego roku. Może będzie
      lepiej. Ogólnie nic na siłę, bo możesz go skutecznie zrazić.
    • mama_pyzuni Re: jak przekonac do przedszkola 09.08.06, 11:45
      Rzadko wchodzę na to forum, ale dziś zajrzałam, bo szukam pomocy w IDENTYCZNEJ
      sprawie jak Twoja!
      Moja córeczka (4 lata w listopadzie) chodzenie do przedszkola zaczęła rok temu -
      początki były nawet ok. Do czasu, aż miała w październiku dłuższą przerwę
      spowodowaną chorobą. Od tamtej pory zaczął sie płacz - dzień w dzień codziennie
      rano krzyczała przeraźliwie, wyrywała sie itp.
      Najpierw panie mówiły, że to minie, dlatego jakoś staraliśmy sie jej tłumaczyć
      i nie rezygnowaliśmy z przedszkola. Płacz nie mijał (sceny CODZIEŃ), ale panie
      mówiły, że po 10 minutach płaczu mała zmienia sie nie do poznania, jest
      najbardziej wesołym, pogodnym i zaangażowanym we wszystkie zabawy dzieckiem.
      No i tak było codziennie... zresztą mała sporo chorowała i i tak połowę roku
      przedszkolnego przesiedziała w domu.
      Z przedszkola zabraliśmy ją na początku czerwca, żeby miała więcej czasu
      na "zapomnienie" tych porannych płaczów.
      Ale niestety i tak wpłynęło to niekorzystnie na jej psychikę - dziecko zmieniło
      sie nie do poznania sad( Jest lękliwa, boi sie stracić nas z oczu (nawet w
      domu, jak jestem w łazience, to woła - mamo, gdzie jesteś?). Nie chce nawet
      słyszeć o zostaniu bez nas u ukochanej do tej pory babci sad(
      I co teraz... Zbliża sie wrzesnień, nie chcę rezygnować z przedszkola, bo widzę
      jak Karolina potrzebuje kontaktu z dziećmi. Ale mąż twierdzi, że nie wytrzyma
      już codziennego odrywania jej od siebie i zostawiania w przedszkolu...
      Też liczę na rady, jak ją zachęcić...
      Aha, dodam, że moja córeczka nie leżakowała w przedszkolu, więc i tak chodziła
      tylko na 4 godziny dziennie.
Pełna wersja