gerbera17
01.09.06, 12:28
Córka ma 6 lat. Od jakiegoś 1,5 roku bardzo czesto ściska i skręca nogi,
pociera je o siebie (uda)i znajomo

przy tym stęka. Wiem że to rodzaj
masturbacji łechtaczki. (rąk przy tym nie używa)
Nie próbujemy jej zakazywać ani zwracać uwagi że to nie wypada ani nic w tym
stylu. Pewnie jej to minie.... (albo nie - kto wie)
Przy tym bardzo wygina nogi i plecy. Chcę żeby przestała ale nie wymagam tego.
Mówie jedynie że moga ja bolec plecy albo sie wykrzywić.
Zajmuje mnie inna sprawa.
Gdzies na formum KOBIETA czytałam kiedyś opinie dziewczyn które w dziciństwie
robiły tak samo a teraz maja problem z orgazmem pochwowym (zadowala je jedynie
pieszczota łechtaczki) Czyżby to tak z przyzwyczajenia od dzieciństwa?
Problem na dzis niby błachy ale czy można cos zrobiś by córka za 15 czy ileś
tam lat nie miała kompleksów w związku z pożyciem intymnym?
Co o tym sądzicie?