Problemy z dyscyplina i placzem (synuś 14 m-cy)

06.09.06, 11:15

Moj synek ma 14 i pol miesiaca i miewa napady zlosci,kiedy nie dostaje tego
co chce albo jak czegos nie potrafi zrobic, Poza tym usypianie go w ciagu
dnia to najgorsza czesc dnia strasznie placze i sie "wije" na rekach po czym
po 30 minutach uspia na 2 godziny.Wiem ze powinnam byc bardziej stanowcza i
np nie pozwalac mu na pewne rzeczy ( np. zabawa z buteka pelna wody , ktorą
po paru chwilach wylewa na podloge) ale nie moge mu nie pozwolic kiedy slysze
jak on placze. Po prosu nie jestem odporna na jego placz i zeby przestal
plakac p[ozwalam mu na rozne rzeczy.
Dodatkowo sytuacje komplikuje fakt, ze przez pierwsze pol roku bardzo
chorowal , potem to sie uspokoilo , ale nadal panicznie boje sie o jego
zdrowie i wydaje mi sie ze jak bedzie plakal to bedzie nieszczesliwy i sie
rozchoruje. Wiem, ze to glupie, ale nie wiem jak mam sie pozbyc tego typu
reakcji i myslenia. Moze ktos z Was mial podobną sytaucję lub wie co robic?

Pozdrawiam \kati
    • mika_p Re: Problemy z dyscyplina i placzem (synuś 14 m-c 06.09.06, 13:57
      Kati, robisz dziecku krzywdę, jeżeli czegoś zabraniasz, a potem dajesz się
      skruszyć łzami. Albo nie zabraniaj, albo bądź konsekwentna. Nie mówię, ze masz
      sadystycznie pastwić się nad dzieckiem, ale możesz przytulić, wytłumaczyć,
      odwrócic uwagę. Dzieci potrzebują granic i jasnych zasad, a ty jak na razie
      wprowadziłas jedną - jak się płacze, to mozna dostać wszystko.
      Twoje próby wychowywania bezstresowego doprowadzą synka do większych stresów
      niz chwilowy płacz po mamusinej odmowie. Paradoksalnie, dzieci które mają
      wprowadzone granice, łatwiej akceptują koljne ograniczenie jako kolejną regułę
      porządkujacą świat. Dziecko, któremu wsyztsko wolno, tak naprawdę ma na sobie
      brzemie wielkiej odpowiedzialnosci decyzyjnej - wielokrotnie było o tym na
      forum.

      Dla dobra dziecka musisz umieć powiedziec mu "nie".
    • bri Re: Problemy z dyscyplina i placzem (synuś 14 m-c 06.09.06, 14:03
      Kati. To działa tak. Synek coś chce, ty nie chcesz mu dać, on płacze, ty mu
      dajesz. Z takiej sekwencji zdarzeń Twój bystry synalek uczy się, że wystarczy
      popłakać, żeby dostać to czego chce więc... PŁACZE CZĘŚCIEJ.

      Jeśli chcesz żeby płakał mniej nauczy go, że Twoje "nie" jest ostateczne i
      żadnen płacz tego nie zmieni. Czyli po prostu nie ulegaj mu kiedy płacze.
      Odwracaj jego uwagę, przytulaj itp. ale nie uginaj się pod jego żądaniem
      dotyczącym np. butelki z wodą.

      Przeróżne frustracje są naturalną częścią życia każdego człowieka i chroniąc
      dziecko przed takimi sytuacjami robisz z niego kalekę. Opieka matki ma m.in.
      właśnie pozwolić dziecku w bezpieczny sposób nauczyć się panować nad swoimi
      humorami. A nie nauczy się tego jeśli po chwili płaczu będzie dostawał wszystko
      czego zachce.
      • joanna129 Re: Problemy z dyscyplina i placzem (synuś 14 m-c 06.09.06, 14:58
        Moj synek jest w tym wieku, mialam podobny problem- wymuszanie wszystkiego
        krzykiem, czasami płaczem, pisalam o tym w poprzednich watkach np. o podjadaniu
        non-stop. Nie wyeliminowalam problemu calkowicie, jednak zauwazylam, ze mam
        swoje "sposoby na malego" To dziala ! Nie zawsze ale probuje, nie mozemy dac
        sie sterroryzowac dla ich dobra! Przeciez sa w takim wieku, ze nie wiedza co
        jest dobre! To nasza rola zareagowac!Lepiej zeby plakal, bo jest niezadowolony,
        niz mialaby plakac, bo z winy, czy raczej glupoty mamy cos mu sie stalo!
        • myelegans Re: Problemy z dyscyplina i placzem (synuś 14 m-c 06.09.06, 17:33
          Powiem Ci, ze jak teraz nie bedziesz starala sie modelowac pewnych zachowan, to
          bedzie jeszcze gorzej. Dwulatki wrzeszcza glosniej i dluzej, bo maja lepsza
          pamiec, dojdzie rzucanie sie na podloge, rzucanie czymkolwiek ma pod reka,
          drapanie, gryzienie, bicie.
          W tym wieku jeszcze jest latwo odwrocic uwage i zajac czyms innym, ale
          cokolwiek robisz musisz byc konsekwentna, bo raz pozwalajac, a drugi raz nie,
          przekazujesz mu sprzeczne wiadomosci i dziecko juz zupelnie nie bedize
          wiedzialo gdzie sa limity.
          • kati01 Re: Problemy z dyscyplina i placzem (synuś 14 m-c 06.09.06, 21:25
            Dzieki za odpowiedzi.
            Tak naprawde to nie jestem az taka straszna i nie pozwalam na wszystko. Ale
            Wasze odpowiedzi zmotywowały mnie do konsekwencji i do walki ze sobą - muszę
            się bardziej uodpornić na jego płacz. Mam nadzieje ze mi sie to uda !

            pozdrawiam
    • moblu Re: Problemy z dyscyplina i placzem (synuś 14 m-c 06.09.06, 21:39
      Witaj, ja rowniez mam 14 mies. synka i oto jak sobie z nim radze.
      Moj synek ma tendencje bycia nieco histerycznym, ma rozne dni, raz placze duzo,
      raz mniej. generalnie robie tak: jak mowie nie wolno, a on dalej swoje to
      powtarzam jeszcze 2 razy, jesli sie nie zastosuje (to tak pol na pol - raz
      uslucha raz nie) to zabieram go z miejsca przestepstwa i szybko probuje
      odciagnac jego uwage. jeli to nie zadziala maly dostaje histerii - rzuca sie na
      podloge, robi mostek. ja wtedy sie wycofuje, tzn. nie reaguje, udaje ze nic sie
      nie dzieje, jak sie wyplacze, zaczynam sie czyms zajmowac, np. stukam w dzwonki,
      ogladam ksiazke, album foto, wtedy on podchodzi i jest ok.
      czasem tez w zlosci probuje mnie gryzc, kiedys mu sie to udawalo i tak
      wyladowywal swoja zlosc, teraz jednak nie dopuszczam do ugryzienia i wzamian
      daje zabawke kt. ma ugryzc. gryzie i jest mu lepiej.
      u mnie te metody skutkuja. maly coraz mniej histryzuje, choc mysle ze taki okres
      przed nami, ze bedzie probowal co mu wolno a co nie. chce byc samodzielny,
      decydowac o sobie....
Pełna wersja