usypianie i karmienie-2 latka-pomóżcie

25.09.06, 23:50
kochane mamy,jak radzicie sobie z ułożeniem do snu po południu i wieczorem
swojej pociechy?czy po prostu do łóżeczka, buzi i papa, czy z książeczką, czy
usypianie trzymająć za rączkę?moja córeczka najchętniej tak właśnie zasypia,
a jak wychodzę to zaczyna się bawić albo śpiewać i nie śpi.jak jest u was,
poradzcie jak nauczyć ją zasypiać samą

i jeszcze-jak uczyć dziecko jeść samo.z widelcem radzi sobie dobrze ale
łyżeczka już nie bardzo.no i co zrobić jak nie chce jeść bo się już jedzeniem
znudziła i kończy się tak że ja łapię widelec i karmię ją do końca.

pozdrawiam wszystkie mamy
    • mama-marta Re: usypianie i karmienie-2 latka-pomóżcie 26.09.06, 11:18
      2 latek raczej powylewa z łyżki jedzenie niz sie nia naje , daj mu jeszcze
      troche czasu.Co do usypiania to mam podobny prolem .
      • ania67 Re: usypianie i karmienie-2 latka-pomóżcie 26.09.06, 19:55
        Ja swoje dziecko od poczatku kladlam do lozka, zeby sama zasypiala. Ma 9
        miesiecy i sama dzielnie zasypia. Po prostu ja klade do lozka, marudzi 5 minut
        i zasypia (co innego jest oczywiscie kiedy jest chora).
        Proponuje takie rozwiazanie dla wszystkich mam! Ma sie wiecej czasu dla siebie!
        • molla7 Re: usypianie i karmienie-2 latka-pomóżcie 26.09.06, 22:57
          jeśli zaczynasz uczyc nawyków spaniowo-jedzeniowych dopiero w wieku 2 lat, bo wczesniej dziecko było za małe, to teraz bedzie to niełatwa sprawa. tak długo jak do czegos dziecko przyzwyczajalismy tak długo bedziemy odzwyczajac. u nas konsekwentnie dziecko było kładzone do swojego łózeczka bez zadnego wspomagania ze strony mamy i zasypia sama. z jedzeniem tak samo, odkąd tylko potrafiła utrzymac łyzke w łapce starałam sie by jedzenie było samodzielne.
          jako dziesieciomiesiecznia dostawała swoja porcje mikroskopijnych kanapeczek i zjadała ile sama potrafiła sobie do dzioba włozyc. dlaczego konczysz zanią, rozleniwaisz dziecko, nie uczysz dbac o swoje potrzeby, bo mama załatwi to szybciej. tym trybem moze sie zdarzyc ze bedziesz pomagała konczyc jesc pieciolatce. nastepna sprawa, skoro sie bawi to znaczy zie sie najadla. Skad wiesz ile ma zjesc, to Ty o tym chcesz decydowac. U nas zdarzają sie posiłki kiedy dziecko odchodzi od stołu zdawałoby sie z pustym brzuchem. nie to nie. dlaczego koniecznie musi zjesc cała porcje jaką jej naszykujesz i dlaczego to Ty decydujesz ile ma zjeść. to droga do niejadztwa!
          • mamakw1 aaa 26.09.06, 23:28
            to nie tak.moja córeczka już wczesniej zasypiała sama-właściwie od urodzenia,
            ale niedawno się przeprowadziliśmy do nowego mieszkania i na początku bała sie
            sama zasypiać i tak niestety zostało. teraz nie wiem jak ja tego oduczyć
          • mamakw1 przypominam że prosiłam o radę 26.09.06, 23:29
            • molla7 Re: przypominam że prosiłam o radę 26.09.06, 23:51

              to nie usypiaj. napisałysmy, kładziemy dzidzie, buzi, pa pa, lala do przytulenia i wychodzimy. protest bedzie. ale dlaczego ma być łatwo, nie przejmuj sie tylko wprowadzaj plan zasypiania samodzielnego! koniec kropka.
    • triss_merigold6 Re: usypianie i karmienie-2 latka-pomóżcie 26.09.06, 23:02
      Moje dziecko od zawsze było przyzwyczajone do samodzielnego zasypiania.
      Niemowlę - kąpiel, karmienie, buzi, papa i do łóżeczka. Dwulatek - kąpiel,
      czytanie, papa, miś, do łóżeczka, karmienie jak śpi.
      Popołudniowa drzemka - zmiana pieluchy, miś, papa, odkładanie do łóżeczka i
      śpi.
      Żadnych cyrków ze spanie nie ma, od początku miał super uregulowany rytm dobowy.

      Widelczykiem dziubie niektore rzeczy np. pokrojoną parówkę. Łyzeczką sam
      (pilnowany) zjada danio/jogurt. Wolę go karmić niż mieć syf naokoło, szczerze
      mówiąc.
      • molla7 Re: usypianie i karmienie-2 latka-pomóżcie 26.09.06, 23:14
        mój mąż-pedancik nie może patrzec jak my z Rozalką zabieramy sie do jedzenia, bo sprzątanie murowane, ale za to lychą i widelcem wywija az miło, mimo małych wpadek kłujacych oko ojcasmile
        • triss_merigold6 Re: usypianie i karmienie-2 latka-pomóżcie 26.09.06, 23:27
          Mnie wkurza rozsypany ryż i rozmazane danio więc w karmieniu uczestniczę.
          Pedantką nie jestem ale nie chce mi się sprztać i przebierać dziecka 3 x w
          ciągu dnia.
          • pasmo30 Re: usypianie i karmienie-2 latka-pomóżcie 27.09.06, 00:18
            A mnie wkurza codziennie makaron przylepiony do podłogi i stolika (nie
            swpominając o ubraniu dziecka), ale moja córka (prawie 2 latka) nie pozwala się
            karmić. Ja sama od czasu jak skończyła 1,5 roku. I ja sama nie wiem czy się z
            tego cieszyć czy tez nie.
            Ze spaniem u nas też kiepsko. Tzn. w dzień to już wogóle nie śpi, no czasami
            usypiamy ją na spacerze, ale to trochę czasu zajmuje. Na noc zasypia
            najczęściej z tatą (chociaż też zasypiała sama), ale nam to nie przeszkadza.
            Jak długo nie może zasnąć to odkładamy ją do łóżeczka i wychdzimy.
Pełna wersja