krzysbyk
02.10.06, 21:45
Marcin ma 2,5 roku i zaczął już przed 2-gimi urodzinami wołać siusiu;
jednocześnie nie chciał wołać ale co gorsza zaczął wstrzymywać kupę i potrafi
nie robić jej przez 4-5 dni. Jak już ją zrobi to nie jest nawet twarda ani
specjalnie zbita. Sposoby typu dieta (śliwki, rodzynki, i inne owoce) nie
przynoszą rezultatu; widzimy, że Marcin wstrzymuje kupę jakby się bał, że to
może boleć lub ... ? wydaje mi się, że problem leży albo po stronie
psychologicznej (obawa przed bólem) lub nie potrafi rozróżnić robienia kupy
od siusiu? strasznie się przy tym męczy ale nie chce zrobić; czy mieliście
coś podobnego i jak z tym walczyć;