jak oduczyć 9-latkę wędrówek do łóżka rodziców?

18.10.06, 21:51



jak oduczyć dziecko 9-letnie nocnych wędrówek do łóżka rodziców? zasypia sama
w
towarzystwie mamy, a ok.23-24 ładuje się między rodzicami i odmawia powrotu
do
swojego łóżka. co robić? proszę o radę.
pozdrwiam,
    • dorotakatarzyna Re: jak oduczyć 9-latkę wędrówek do łóżka rodzicó 19.10.06, 16:51
      Jeszcze trochę wytrzymać. Moje dwa mniej więcej w tym czasie przestały wędrować.
    • ewalip Re: jak oduczyć 9-latkę wędrówek do łóżka rodzicó 19.10.06, 20:20
      moja mama próbowała przeczekać, efekt jest taki że z rodzicami śpi moja 17
      letnia siostra... zasypia u siebie a w nocy wędruje. I nijak nie da się jej
      wygonić do własnego wyrka...
    • jola_ep Re: jak oduczyć 9-latkę wędrówek do łóżka rodzicó 19.10.06, 20:37
      > jak oduczyć dziecko 9-letnie nocnych wędrówek do łóżka rodziców?

      Pytanie dlaczego wędruje?
      Moja np. budziła się w nocy, bała się, czuła nieswojo i szukała poczucia bezpieczeństwa. Od czasu do czasu można przyjąć wink, ale jeśli sytuacja zdarza się co noc, to może pomoże (u nas pomagało)
      - lampka, którą może zapalić
      - fajna książka do czytania - przed snem i w nocy
      - wieża, na której można nastawić coś do słuchania (u nas Bajki-Grajki) puścić cichutko, wsłuchać się i zasnąć. Dobrze, jak wieża sama się wyłączy wink
      - wymoszczone "gniazdko" - choć pierwotnie była przeznaczona jej góra łóżka piętrowego - córa śpi na dole. Przytulniej wink Potrzebne są jeszcze poduszeczki, maskotki, lalki itp. według uznania.

      > zasypia sama
      > w
      > towarzystwie mamy

      Warto uczyć samodzielnego usypiania.
      Ja po obowiązkowej porcji tulenia/wspólnego czytania wychodziłam z pokoju. Za 5-10 minut wracałam na całuska. Potem jeszcze raz - jak było trzeba. Ale córka już spała. Tylko czasem, gdy dzień był wyjątkowo pełen wrażeń, albo koleżanka opowiedziała straszną historię - musiałam zostać smile
      Ogólnie: 9 lat to był trudny wiek, jeśli chodzi o usypianie. Ale potem już było coraz lepiej.

      > a ok.23-24 ładuje się między rodzicami

      U mnie sprawa była od początku jasna. Miejsce obok mojego męża jest moje wink))
      Dlatego dzieci układały się obok mnie, albo je odprowadzałam i usypiałam w ich łóżku wink (zwykle zostawałam do zaśnięcia - czytaj "sama zasnęłam")

      Pozdrawiam
      Jola
    • aanniittaa Re: jak oduczyć 9-latkę wędrówek do łóżka rodzicó 20.10.06, 10:57
      Konsekwentnie odprowadzać do jej własnego łóżka, poczekać, aż zaśnie.
    • wieloszka Re: jak oduczyć 9-latkę wędrówek do łóżka rodzicó 20.10.06, 11:32
      nauczyć samodzielnego zasypiania (bez mamy!) i konsekwentnie odprowadzać do
      łóżka. innej metody nie ma, szczególnie na 9latka
      • loya2005 Re: jak oduczyć 9-latkę wędrówek do łóżka rodzicó 20.10.06, 16:26
        bardzo dziękuje za sugestie smile
        sprawa dotyczy siostrzenicy-rodzice mają dosyć "intruza", a pomysłów brak smile
        wszystkie rady przekazuję we właściwe ręcesmile
        dziekuję i pozdrawiam
    • lollypop Re: jak oduczyć 9-latkę wędrówek do łóżka rodzicó 23.10.06, 04:22
      U mnie wedruje zarowno 2,5 latek jak i jego 5,5 letni brat. Mlodszy prawie co
      noc, starszy okazjonalnie. Nie walcze z tym bo sadze ze za pare lat bede
      tesknila za malutkim cieplutkim cialkiem wtulonym we we mnie i posapujacym
      smiesznie przez sen. Wymieniona powyzej 17-latka jest raczej wyjatkiem, nie
      wyobrazam sobie zeby ktos w tym wieku chcial spac z rodzicami.
      • kiitek Re: jak oduczyć 9-latkę wędrówek do łóżka rodzicó 23.10.06, 15:18
        Nie wyobrażasz sobie? nie oduczasz tego dziecka, ale przyznajesz,ze potem sobie
        tego nie wyobrażasz?a jak i kiedy masz zamiar tego oduczyc?jak bedzie starsze i
        bedzie mu coraz trudniej?
        • dorotakatarzyna Re: jak oduczyć 9-latkę wędrówek do łóżka rodzicó 23.10.06, 16:11
          No sorry, ale dziecko chyba samo czuje, że jest już za duże żeby spac z mamą.
          Mój dziesięciolatek zwykle zasypiał na moim tapczanie, a potem przeprowadzałam
          go do jego łóżka. Powoli zaczął zasypiac u siebie - mają piętrowe łóżko. I
          przedwczoraj położył się w naszym pokoju, po czym stwierdził, że on już nie umie
          tu zasypiac, i poszedł do siebie.
          A w tę siedemnastolatkę coś nie za bardzo wierzę, to zakrawa na molestowanie
          seksualne.
        • jola_ep Re: jak oduczyć 9-latkę wędrówek do łóżka rodzicó 23.10.06, 16:27
          > Nie wyobrażasz sobie? nie oduczasz tego dziecka, ale przyznajesz,ze potem sobie
          >
          > tego nie wyobrażasz?a jak i kiedy masz zamiar tego oduczyc?

          A to trzeba oduczać?
          Myślę, że czasem niektórym najtrudniej jest zrozumieć, że dzieci ... dorastają.

          Pozdrawiam
          Jola
          Pozdrawiam
        • lollypop Re: jak oduczyć 9-latkę wędrówek do łóżka rodzicó 25.10.06, 03:36
          No nie wyobrazam. Jak mialam 17 lat to mialam swoje sprawy i potrzebowalam
          wlasnego miejsca. Np. czytalam ksiazki do trzeciej nad ranem a jak mialabym to
          robic w lozku rodzicow? Albo wracam z imprezy o polnocy i klade sie mamusi do
          lozka? Jesli sie myle w swoim postepowaniu to napisze Ci o skutkach za 12 lat.
          • kiitek Re: jak oduczyć 9-latkę wędrówek do łóżka rodzicó 25.10.06, 11:24
            ok,z ta 17 latka to pewnie przesada,ale nie myśl,ze dziecko samo się czegoś
            oduczy,poza tym, jesli Tobie nie przeszkadza,ze dzieci z Toba spia-to ok
            • jola_ep Re: jak oduczyć 9-latkę wędrówek do łóżka rodzicó 25.10.06, 13:29
              > to pewnie przesada,ale nie myśl,ze dziecko samo się czegoś
              > oduczy,

              Jeszcze raz spytam: dlaczego tak sądzisz?
              Jak mój synek był mały przeczytałam: należy odstawić dziecko od piersi jak ma roczek, bo inaczej samo się nie odstawi. A ja na przekór wszystkim poczekałam... oduczył się sam. Pewnej nocy nie obudził się na karmienie i tyle wink Podobnie jak jego starsza siostra.
              Zasypianie? Podobnie - mały oduczył się sam, córce nieco pomogłam zaakceptować fakt, że mama nie jest potrzebna przy jej zasypianiu (pomogłam, a nie oduczyłam) - to jak miała kilka lat. Ale potem znowu były trudniejsze okresy...
              Budzenie się w nocy?
              Przychodziły, przychodziły i przestały przychodzić smile))

              Gdzie nie spojrzę - same się oduczyły smile Potrzeba tylko dobrze obserwować swoje dziecko i wiedzieć, kiedy wystarczy tylko zachęta smile))

              Pozdrawiam
              Jola
              • kiitek Re: jak oduczyć 9-latkę wędrówek do łóżka rodzicó 25.10.06, 14:16
                no to Ty masz idealne dzieci...ale nie wszystkie takie są
                • jola_ep Re: jak oduczyć 9-latkę wędrówek do łóżka rodzicó 25.10.06, 14:42
                  > no to Ty masz idealne dzieci...ale nie wszystkie takie są

                  Bo ja wiem, czy takie idealne?
                  W podobny sposób oduczyły się dzieci mojej mamy wink (czyli także i ja - moja mama mówiła mi, że przychodzenie w nocy dzieci to taka choroba wieku dziecięcego - z czasem przechodzi, jak różyczka wink )
                  Ważne jest tylko jakie jest dziecko i kiedy chcemy go tego, czy innego, "oduczyć".
                  To jak z nauką "nocnikowania": możesz uczyć dziecko w wieku 12 miesięcy i nawet Ci się uda/choć się napracujesz. A możesz wtedy, gdy dziecko jest gotowe (czasem dwa lata, czasem trzy) i właściwie wystarczy tylku dziecko pokazać o co chodzi wink

                  Pisałam wyżej, że moja córa wymagała bardzo długo mojej obecności przy zasypianiu, że bardzo długo budziła się w nocy. Ale przyszedł taki czas, że przestała to robić smile))
                  Jestem jednak pewna, że gdybym chciała ją nauczyć grzecznie samodzielnie zasypiać i przesypiać całe noce w wieku 2,5 lat (a więc wtedy, gdy mój synek umiał to robić) to bym się baardzo napracowała. A kto wie, jak trwały byłby efekt.

                  Tylko, że takie podejście wymaga dobrej znajomości swojego dziecka, dobrej obserwacji i zaufania. Musimy ufać, że nasze dzieci dorosną i "oddzielą" się od nas. I jeśli tylko nie zaburzymy tego procesu - wszystko musi się udać smile

                  Pozdrawiam
                  Jola
    • default Re: jak oduczyć 9-latkę wędrówek do łóżka rodzicó 25.10.06, 10:46
      No wiecie co - przecieram oczy ze zdumienia czytając Wasze posty! Przecież 9-
      latka to stara baba, a Wy mówicie o usypianiu jej, o przychodzeniu do łózka
      rodziców? Ja sobie tego nie wyobrażam po prostu. Może ja się nie znam albo moje
      dziecko było nietypowe? W tym wieku to moja córka sama zamykała się w swoim
      pokoju, żeby sobie spokojnie w łóżku poczytać, do głowy by jej nie przyszło,
      żeby pchać się do mojego łóżka.
      • guderianka Re: jak oduczyć 9-latkę wędrówek do łóżka rodzicó 25.10.06, 11:29
        dziwi mnie to co jest tu napisane-9latka?17latka? jak do tego doszło w ogóle?
        moja córka spi sama we własnym pokoju odkąd skonczyła 4,5 roku i NIGDY nie
        przyszła do naszego łóżka
      • vharia Re: jak oduczyć 9-latkę wędrówek do łóżka rodzicó 25.10.06, 11:59
        O, to, to! To trochę tak, jak pięciolatek ze smoczkiem: "Kiciuś odda dydusia
        mamusi? Nie odda? To pociekamy..."
        Czekać można, tylko właściwie na co, aż się przerzuci na spanie z chłopakiem? wink
      • jola_ep Re: jak oduczyć 9-latkę wędrówek do łóżka rodzicó 25.10.06, 13:19
        > No wiecie co - przecieram oczy ze zdumienia czytając Wasze posty! Przecież 9-
        > latka to stara baba, a Wy mówicie o usypianiu jej, o przychodzeniu do łózka
        > rodziców?

        Przecierać oczy mogłabym, jakbym miała tylko synka. Od kiedy ukończył 1,5 roku - zasypiał sam. Lubiłam go przytulić przed snem. Pamiętam, że jak miał 2,5 roku na propozycję przytulenia odpowiedział "mama, nie przeszkadzaj, nie widzisz, że zasypiam?" wink Noc też cała przespana...

        A córka jest inna. Bardzo wszystko przeżywała. Bała się: złodzieja w szafie, ducha za firanką. "mamo, ja wiem, że duchów nie ma, ale moja wyobraźnia nie wie". Oczywiście mogłam zostawić przestraszone dziecko, bo przecież w tym wieku nie powinna się bać... No i przeżycia. Te dobre i te złe, które nie pozwalały jej zasnąć. Dorośli też miewają problemy z zasypianiem. Dzieci tak samo. Można oczywiście jakieś leki nasenne stosować, ale po co, gdy kojąca obecność mamy pomaga...
        Bywały okresy, gdy moja córa zasypiała bez problemów i spała przez całą noc. Bywały okresy trudniejsze. Ostatni jak miała 9 lat.

        Pozdrawiam
        Jola
Inne wątki na temat:
Pełna wersja