Strach przed mierzeniem temperatury

IP: *.* 24.04.01, 12:20
Mam 3,5 letniego synka , który od dłuższego czasu BARDZO się boi mierzenia temperatury. Nie chce mierzyć pod pachą ani w ustach. Na mierzenie w pupie jest już za duży. Nie wiem już co z nim robić (pytanie na czasie, bo teraz też jest chory). Termometr paskowy też nie przeszedł. Na widok termometra mały dostaje zazwyczaj histerii. Może ktoś miał podobny problem i go rozwiązał?
    • Gość edziecko: guest Re: Strach przed mierzeniem temperatury IP: *.* 24.04.01, 12:39
      Nam pomógł zabawkowy termomometr, którym Marysia mierzyła gorączkę wszystkim lalom, misiom i ludziom. Potem wkładałam jej prawdziwy termomometr tylko na chwilę, dla zabawy. Przyzwyczaiła się. Poza tym jest jeszcze jedno rozwiązanie Termoscan - mierzy temepraturę w uchu w 5 sek. Jego podstawowa wada to cena- ok. 200 zł. A jeśli twój synek daje sobie mierzyć gorączkę w pupie bez większych protestów, to może zostań przy tym i stopniowo próbuj nowych metod. Życzę powodzenia i zdrowia dla synka.
      • Gość edziecko: guest Re: Strach przed mierzeniem temperatury IP: *.* 24.04.01, 12:51
        Marto dzięki za odpowiedż. Paweł posiada termometr zabawkę, ale tylko ten włoźy pod pachę , prawdziwego nie da rady. Natomiast termometr do mierzenia temp. w uchu jest dość drogi. Ostatnio nie próbowałam mierzyć mu temperatury w pupie, ale podejrzewam, że raczej to nie przejdzie.
    • Gość edziecko: guest Re: Strach przed mierzeniem temperatury IP: *.* 24.04.01, 13:07
      Termometr do mierzenia w uchu faktycznie jest drogi (aczkolwiek w Selgrosie i Makro tańszy, kupiłam po 160 zł), ale to faktycznie rewelacja. Też miałam problemy ze zmierzeniem temperatury mojemu młodemu, nawet wezwana do zrobienia zastrzyku pielęgniarka nieźle się naszarpała, kiedy ją poprosiłam o pomoc przy termometrze. Teraz przynajmniej jeden stres mam z głowy, bo w uchu mierzy się prawie natychmiast.
    • Gość edziecko: Gruszka Re: Strach przed mierzeniem temperatury IP: *.* 24.04.01, 13:37
      Jeszcze jedno: lepiej sprawdzają termometry elektroniczne niż tradycyjne rtęciowe. Ale pewnie takiego właśnie używasz. Przypomniałam sobie, że po zabawkowym termometrze bawiłysmy się właśnie zepsutym termometrem elektronicznym (sprawnemu też to nie zaszkodzi). Udało mi się córkę zafascynować piszczącym dźwiękiem i cyferkami na ekraniku. Musiałam sobie mierzyć temperaturę ze sto razy, by ją przekonać, że termomometr nie gryzie. Fakt, to było trudne zadanie... Pozdrawiam.
    • Gość edziecko: guest Re: Strach przed mierzeniem temperatury IP: *.* 24.04.01, 17:43
      Mój synek ma 2 latka i pozwala sobie mierzyć temperaturę tylko termometrem elektronicznym (np. firmy Hartmann).Nie są one drogie a mierzą dokładnie i szybko ok.90 sekund.Może tym uda Ci się przekupić synka. Życzę powodzenia i zdrowia!
      • Gość edziecko: guest Re: Strach przed mierzeniem temperatury IP: *.* 25.04.01, 06:29
        mam elektroniczny termometr. Dla mojego synka nie ma różnicy między zwykłym a elektronicznym. Na razie zaczęłam zabawę z termometrem prawdziwym i zabawką (wg rady Marty), wczoraj synek NAWET włożył na chwilę pod pachę, ale na zewnątrz (czyli przez bluzkę). Dzisiaj będę próbować dalej. A swoją drogą to nie mam pojęcia dlaczego zaczął nagle się bać mierzenia temperatury (kiedyś nie było z tym problemów, nawet pod pachą). Pozdrawiam.
        • Gość edziecko: Gruszka Re: Strach przed mierzeniem temperatury IP: *.* 25.04.01, 20:39
          Cieszę się, że mogłam się na coś przydać. A skąd ten strach? Sama się zastanawiam skąd im (czytaj: naszym dzieciom) się to bierze... Marysia np. boi się wszelkich wystających z ubrania nitek- nie mam pojęcia czemu. Życzę cierpliwości. Mam nadzieję, że synek ma się już lepiej (pisałaś, że jest chory). Pozdrawiam.
    • Gość edziecko: guest Re: Strach przed mierzeniem temperatury IP: *.* 13.06.01, 22:18
      Ewo, są specjalne termometry-smoczki, ale nie wiem czy twój synek jeszcze używa smoka, innym, dobrym ale kosztownym (ok.300 zł ) jest termometr elektroniczny wkładany na ok 3 sek. do ucha. Pozdrawiam Paulina
Inne wątki na temat:
Pełna wersja