2,5 letni przedszkolak

IP: *.* 09.10.01, 13:10
Czesć!W związku z zaistniałą sytuacją (ci którzy czytali inne moje posty wiedzą o czym mówię) zdecydowałam się oddać mojego synka na parę godzin do przedszkola. Jest jeszcze mały ma w tej chwili 2 i 8 m-cy. Sam woła siusiu, ale nie umie się rozebrać i ubrać do tego celu. Jest niejadkiem, sam zje 1 łyżkę zupy a potem go muszę karmić. Jest też niesmiały w obecnosci dorosłych jednym słowem brzdąc zupełnie. Ale jest jeszcze inna strona medalu, siedząc w domu z babcią zupełnie nie ma kontaktu z rówiesnikami, ani prawie w ogóle nie wychodzi na dwór w ciągu dnia. Bardzo tęskni do dzieci, lubi się z nimi bawić. I dlatego podjęłam decyzję próbnie zapisać go do przedszkola na kilka godzin, ale nie za wszelką cenę tzn jak nie będzie bardzo chciał chodzić to nie wiem. I mam pytanie, czy są tu rodzice dzieci w podobnej sytuacji? Jak pomóc zaadoptować się małemu w przedszkolu?A może poczekać do lutego aż skończy 3 latka, tylko jaki sposób wymysleć mu na atrakcje w domu? Poradzcie, proszę bo nie wiem co robić, czego się spodziewać i jak ew. reagować.PS Oczywiscie przez 3-5 dni będę go sama zaprowadzać i zostawać z nim jakis czas obserwować go.Marta
    • Gość edziecko: guest Re: 2,5 letni przedszkolak IP: *.* 09.10.01, 13:24
      Zobaczysz, jak wypadną twoje obserwacje...jeśli okaże sie jeszcze za mały do przedszkola, to lepiej zostawiać go z babcią! A babcię nalezy przekonać do czestych spacerów - niech idzie z nim na jakiś plac zabaw - tam jest pełno dzieci.Moja Zuzia (ma dopiero 11,5 mieś) uwielbia owarzystwo innych dzieci - mnie udało sie przekonać teściową , aby chodziła z nia dalej, niż dookoła domu. A jak zobaczyła, ile radości ma wnusia w tow. innych - biega teraz z nią codziennie na hustawki! No bo przecież czego sie nie robi dla wnusi!!! :)KIKA
      • Gość edziecko: guest Re: 2,5 letni przedszkolak IP: *.* 09.10.01, 13:32
        Kika!Próbowałam, uwierz mi, bez rezultatu. Babcia mówi, że on nie chce z nią isć na dwór, albo że nie pozwala wyłączyć tv, albo że chłodno, albo że pada, albo że zle się czuła. Najczęsciej zle się czuje i/albo włącza mu tv i luzik. Po czyms takim dziecko jest rozdrażnione jak wracam z pracy, zresztą nie będę się powtarzać na ten temat....szkoda słów. Długo myslałam co zrobić, bo jest jeszcze mały. Zauważyłam jedną prawidłowosć, jak gdzies są poza domem i bez tv jest cały dzień, to w nocy jest o wiele spokojniejszy i za dnia. Bardzo się cieszy jak spotka się z dziećmi. Ale z drugiej str jet malutki na przedszkole a ja nie chciałabym go zrazić. Wciąż nie wiem
    • Gość edziecko: guest Re: 2,5 letni przedszkolak - tak A co dalej ????? IP: *.* 09.10.01, 13:34
      Mój Misiek miał 2 latka i 7 m-cy, kiedy 1 raz poszedł do przedszkola. na poczatku było ciężko, ale przyzwyczaiła sie i teraz jest najwiekszym rozrabiaką w grupie.A ja mam problem innej natury - obecnie Misiek jest w grupie 5 latków. Za rok pójdzie do zerówki !!!!! Nie wiem czy jest na to gotowy :((( W tej chwili wyraźnie brakuje mi tego pół roku !!!!Co robic ??? Przebadac go w wakacje w poradni pedagogicznej na dojrzałość szkolna? Wydaje mi sie to najlepszym wyjściem w tej chwili !!!!Pozdrawiam Joasia
    • Gość edziecko: guest Re: 2,5 letni przedszkolak IP: *.* 09.10.01, 13:41
      Marta, to świetny pomysł z tym przedszkolem, oczywiscie, jesli okaze się, że małemu tam się spodoba. Może tez nauczy się tam samodzielnosci i bedzie bardziej pewny siebie. Duzo zalezy od pań przedszkolanek, czy mu w tym pomogą. Dlatego na pewno dobrze, ze będziesz tam na poczatku razem z nim chodzić i obserwować. I moze tez przestanie być niejadkiem, jesli będzie jadł w towarzystwie innych dzieci. Trzymam kciuki, żeby się powiodło i jesli masz ochotę, to napisz jak tam stosunki z babcią.PozdrawiamATA
    • Gość edziecko: usia Re: 2,5 letni przedszkolak IP: *.* 09.10.01, 16:31
      Przykro mi, że nic sie nie zmieniło. Uważam, że pomysł masz dobry.a jesli nie przedszkole to może żłobek? U nas jest taki Marcinek, który mając 2,5 roku chodził do żłobka i był zachwycony. jego mama również.Ja myślę o posłaniu Laury do przedszkola we wrześniu- bedzie miała 3,5 roku (prawie)i też początkowo bede z nią, a potem stopniowo odpuszczę. Bo mała jest typem obserwatora-analityka stojacego z boku. Jesli towarzystwo jej nie odpowiada, to bawi się sama. a jesli odpowiada - strach się bać, co wyczynia! A co do tv, masz zupełną rację. My ograniczamy dziecku seanse, ale babcia nie zawsze. Na szcęście przy ładnej pogodzie wychodzi z nia na baaaaaardzo długo.Serdecznie pozdrawiam i trzymam kciuki.Napisz, jak Wam poszło.
    • Gość edziecko: Barba Re: 2,5 letni przedszkolak IP: *.* 09.10.01, 20:16
      Marta zdecydowanie polecam przedszkole, zaprowadziłam moja 2,4 Alę do przedszkola z powodów identycznych jak Twoje. Dziecko non stop przed TV, zero reakcji gdy ja wracałam z pracy, histerie gdy wyłączalismy TV, niespokojny sen. Babci chciało sie tylko biegac przez 4 h po supermarkecie, z wnusią absolutnie mimo ze 100 od bloku park z wydzielonym pieknym ogródkiem jordanowskim.Zimą Ala nieraz nie wychodziła przez 4 dni w tygodniu!!! Nawet gdy okres adaptacyjny bedzie troche dłuższy spróbuj!!! Uzależnienie od TV ma duzo wieksze minusy- ślady bedą zarówno w rozwoju emocjonalnym jak i psycho-ruchowym. Jak chcesz napisz do mnie, jestem przedszkolanką moge podpowiedziec Ci jak ułatwic Małemu okres adaptacyjny w przedszkolu.Beata
      • Gość edziecko: guest Re: 2,5 letni przedszkolak IP: *.* 10.10.01, 11:55
        Beata, Napisz koniecznie! Pomożesz nie tylko Marcie, ale i innym mamom. Moja 3,5 letnia siostrzenica poszla we wrześniu do normalnego przedszkola (30 dzieci w grupie) i skutek taki, że nie śpi po nocach ze zmartwienia. Rodzice w ogóle nie wiedzą, co robić, bo wychowawczy się skończył, a babcie są w innych miastach. Więc problem adaptacji nie dotyczy tylko tych najmłodszych dzieci. Co do TV całkiem sie z Tobą zgadzam. Dorośli idą na łatwiznę, a konsekwencje mogą być nawet bardzo odlegle, prawda? Już nie mowię o nieodpowiednich treściach (choć to bardzo ważne, żeby dziecka nie narażać na widok wojen, wypadków i przestępstw), ale o tym, że telewizja oducza kontaktu z człowiekiem. Dziecko uczy się, że człowiek gada, ale to nie zobowiązuje drugiego do słuchania. No troche mnie zniosło. Napisz o tych przedszkolach.Pozdrawiam CieHanna Bartoszewicz
        • Gość edziecko: guest Re: 2,5 letni przedszkolak IP: *.* 10.10.01, 21:19
          Problemy adaptacyjne dotycza prawie wszystkich dzieci, spotykaja sie one z nową sytuacja, obcymi sobie ludźmi, więc nie dziwnego ze nie chca...Wszyscy rodzice powinni w czasie aklimatyzacji dziecka poswięcic mu poza przedszkolem maksymalnie najwiecej czasu, wszystko co robicie róbcie z pociechą, inne sprawy niech pójda w odstawke przynajmniej na pierwsze dwa tygodnie. Dobrze jesli na poczatku mozesz odbierac dziecko po obiedzie (tzn przed lezakowaniem), za to mozecie poleżakowac razem w domu.Jesli jednak mimo wczesniejszych umów maluch chce lezakowac nie ciagnij na siłe do domu, pozwól zdobyc to doswiadczenie, wyrabiaj u dziecka pozytywne nastawienie do sytuacji. Nie martw sie takimi marginalnymi sprawami jak niesamodzielnośc dziecka, od tego sa nauczycielki i panie wozne aby pomoc (zdarzaja się dzieci w pampersach)i oczywiscie jej uczyc. Moja Ala w domu-uwaga cytat- "mamusiu nie umiem spróbować", w przedszkolu panie nie moga wyjsc z podziwu jakie samodzielne z niej dziecko.Nie jestem zwolennikiem długich pozegnań. I tak przyjdzie dzień kiedy musisz wrócić do pracy, bedziesz się spieszyć. Ważne abys pozegnała swoje dziecko ciepło, zapewniła o swej miłości i o tym ze przyjdziesz napewno i ...była w kontakcie telefonicznym z przedszkolem. Niech maluch ma przy sobie cos swojego:przytulanka, pieluszka coś z czym bedzie mu razniej, bezpieczniej. U mnie w sali stoi krzesło "do machania"- wspólnie machamy rodzicom przez okno.Pomachaj, prześlij całusa odwróć sie i idź.. Wiem że to trudne ale przez cały ceremoniał pozegnania bądź usmiechnieta. Postawa typu: bedzie wspaniale :bounce: Staraj sie jak najwiecej rozmawiac z n-lka. Wspólnie ustalajcie zasady współpracy.Mozesz razem z dzieckiem przynosic prezenty do przedszkola np garść kasztanów, zasuszone liście zebrane na spacerze,czy cukierki dla dzieci (czestowanie po sniadaniu :) ) Poproście n-la o teksty piosenek i wierszy-uczcie się razem, zachwycaj sie pracami plastycznymi dziecka- musza byc wszystkie na wystawie(!)Takie zjawiska jak agresja, nadpobudliwość czy wręcz odwrotnie senność to reakcja na nowa sytuacje, z czasem minie, trzeba dac swojej latorosli trochę czasu.To chyba byłoby na tyle, "moje dzieci" sa teraz w grupie średniaków, za niektórymi bardzo tesknię i troche mi przykro,że nie naucze ich czytac, ale z Zuzią i Alą w domu tez jest wspaniale!Zycze wszystkim powodzenia
          • Gość edziecko: guest Re: 2,5 letni przedszkolak IP: *.* 11.10.01, 06:14
            Barba, potwierdzam skuteczność Twoich rad. Może pamiętasz, że zwróciłam się do Ciebie z prośbą o pomoc na początku września. Twój miły list dał mi wiele, a przede wszystkim trochę spokoju i przekonanie, że warto trochę poczekać.Ola teraz b. już lubi przedszkole(4,5 r), choć dalej chodzi tam tylko na 3 godziny dziennie.W moim przedszkolu jest kilka takich dzieci. Uczą sie bycia razem, a nie są zmęczone i stęsknione.No i potem moje babki są ok.2-3 g. na dworze z opiekunką na przedpołudniowym spacerku, w przedszkolu spacery są jednak krótsze i bardziej uzależnione od pogody.Jedyny minus-płacimy za ten czas pełną sumę...Ale to nie "wina" Pań oczywiście...Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję! Do Marty: ja znalazłam przedszkole z grupą dla 2-latków(prywatne).(Przypadkiem, moja Ewka pobędzie jeszcze w domu do ok.4 lat).Jest tam 8 dzieci i chyba fajnie.Może Tobie też by się nawinęło coś podobnego? Pozdrawiam.Pisz, jak Wam idzie.
            • Gość edziecko: guest Re: 2,5 letni przedszkolak IP: *.* 11.10.01, 10:39
              Haniu bardzo Ci dziekuje, miałam własnie napisac do Ciebie z zapytaniem o Olę. Teraz pozostaje mi tylko pogratulowac przedszkolaka w domu :) Ucałuj dziewczynki Beata
    • Gość edziecko: guest Re: 2,5 letni przedszkolak IP: *.* 09.10.01, 21:29
      Marto!Ja zaprowadziłam moja Kasię po raz pierwszy do przedszkola, gdy miała dokładnie 2.5 roku.Bałam się, bo nie potrafiła a raczej nie chciała nic samodzielnie jeść, czasem ubrać się itp.Na 2 dni przed pójściem dostała obiad do samodzielnego zjedzenia i jadła jak małpa kit, bo wiedziała, ze musi poćwiczyć.Była bardzo zadowolona, codziennie śpiewała mi piosenki i recytowała wiersze, chwaliła sie swoimi pracami. Bardzo usamodzielniła się, jadła sama, sama korzystała z ubikacji (miała tylko 2 wpadki-ciuszki trzeba w razie czego miec na zmianę), ubierała się. Jedynie oduczyła sie spać w przedszkolu.Teraz zapisałam ją do starszaków, chociaz ma dopiero 4.5 roku, bo średniaki na prosbę rodziców spią. Radzi sobie świetnie, nawet lepiej od wielu 6-latków.
      • Gość edziecko: guest Re: 2,5 letni przedszkolak-czy szczepić??? IP: *.* 10.10.01, 06:58
        Czesć!Czy szczepić jakos dodatkowo dziecko? na np grypę czy żółtaczkę? Czy wy jakos szczepiłyscie przed pójsciem do przedszkola, bo wiadomo że pierwszy rok do latwych nie należy?Marta
        • Gość edziecko: guest Re: 2,5 letni przedszkolak-czy szczepić??? IP: *.* 10.10.01, 21:24
          Nie robiłam Kasi dodatkowych szczepień, ale fakt był taki, że mała rzezywiście zaczęła chorować: krtań, wirusowe biegunki, kaszel(alergiczny?)...Podawałam jej Echinaceę oraz Bioaron C, zestaw witamin, piła na noc mleko z miodem. Miśka
    • Gość edziecko: slvkoleczko Re: 2,5 letni przedszkolak IP: *.* 10.10.01, 09:22
      twój synek jest w eiku mojej Asi. Też zmuszona sytuacja dogadałam się w przedszkolu, że po kilku dniach obserwacji zaczną chodzić już na cały dzień. Pani uznała że mała świetnie sobie radzi tak więc niedługo maluchy zaczną swoją karierę przedszkolaka. Mam mnóstwo obaw ale cóż... siła wyższa pisałam o tym w jednym z postów. Może się okazać że wbrew twoim obawom mały świetnie się zaaklimatyzuje. Czego Ci naprawdę życzę... ( moje mlauchy jak na razie są zachwycone- ciekawe kiedy im to mienie). POzdrowienia. Sylwia
    • Gość edziecko: guest Re: 2,5 letni przedszkolak IP: *.* 06.11.01, 20:02
      W mojej okolicy jest przedszkole, które ma 1 dzień w tygodniu otwarty i wten oto sposób Kasia w wieku roku i 8 misiecy zaczela chodzic w srody do przedszkola. teraz ma 2 lata i 7 misiecy i jest w pełni zaklimatyzowana. bez obaw posle ja od wrzesnia na 8 h do tego przedszkola, a gdyby nawet do innego, tez da sobie rade.
      • Gość edziecko: guest Re: 2,5 letni przedszkolak IP: *.* 07.11.01, 09:10
        Czesć!Skąd jestes Violik? Podaj konkretny namiar na to przedszkole? OK?
      • Gość edziecko: guest Re: 2,5 letni przedszkolak IP: *.* 08.11.01, 08:38
        Tak, tak, ja też poprosze o namiary na takie miłe przedszkole. Myslę, że moja (w tej chwili 20-miesieczna) Gabrysia byłaby zachwycona takim miejscem i pójscie za rok do przedszkola nie zestresowaloby nas tak bardzo. A jesli nie mam szczescia i to przedszkole jest tysiac km od Bielan, to moze ktos zna w tej wlasnie dzielnicy jakies inne, przyjazne maluchom i ich rodzicom?
Pełna wersja