Jak prawie trzylatka nauczyć korzystania z nocnika? RATUNKU!!!

IP: *.* 19.10.01, 12:37
Mój synek w lutym 2002r. skończy 3 latka - a jak dotąd nie potrafi sam skorzystać z nocnika. Do wyjątków również należą sytuacje kiedy uda się Go namówić na posiedzenie - ale wtedy siedzi ponad godzinę i czasami nic!!! Ostatnio zrobił kupkę w pieluchę i dopiero po fakcie wołał, że chce "ee" - czy to optymistyczny znak - czy może się mylę.Bartuś jest bardzo mądrym chłopcem - dużo i ładnie mówi, pomaga dziadkom i rodzicom w pracach domowych i w ogóle - nawet zapytany gdzie się powinno robić kupkę i siusiu odpowiada że do nocnika. I co ja mam zrobić???
    • Gość edziecko: guest Re: Jak prawie trzylatka nauczyć korzystania z nocnika? RATUNKU!!! IP: *.* 19.10.01, 13:39
      Moim zdaniem jeszcze poczekać, choć wiem, że to niełatwe. Lekarka (nie tylko) powiedziałą mi, że nie ma co tej sprawy demonizować. Sa takie dzieci, które jeszcze wieku 5 lat noszą pampersy. Oczywiście, nie zachecam żeby czekać aż tak długo i nic nie robic. Ale jak to kiedyś pisała któraś z dziewczyn, za każdym razem wspominać spokojnie dziecku o tym, że kupkę i siusiu robi się do nocnika a pewnego dnia samo zawoła. Jeszcze ma czas. Do lutego przecież jeszcze 4 miesiace :) Jeszcze dziecko moze cię zadziwić do tego czasu.A z praktycznych rad to mojej koleżance lekarka poradziła, żeby synek latał po mieszkaniu z gołą pupą, to podobno jakos pomaga mu uzmysłowić sobie, że lepiej sikać do nocnika. Tylko po tem był problem, bo jak mu zakładała majteczki czy cokolwiek, to juz nie pamietał o nocniku. I pampersy na wyjscia nadal były w uzyciu.PozdrawiamATA
      • Gość edziecko: guest Re: Jak prawie trzylatka nauczyć korzystania z nocnika? RATUNKU!!! IP: *.* 20.10.01, 00:39
        Ja mojej coreczce przestalam zakladac pieluchy i postawilam nocnik na srodku pokoju posrod zabawek.Uprzedzilam ja ze nocnik stoi tu w razie jak by chciala siusiu,a pieluszki sie skonczyly.Za kazdym razem jak nasiusiala w nocnik bilismy cala rodzina brawo,i mowilismy jej ze jest duza dziewczynka,nawet zadzwonilismy do babci zeby sie mogla pochwalic.Oczywiscie nie obylo sie bez wpadek,wtedy pocieszalismy ja i mowilismy ze napewno nastepnym razem sie uda.Po tygodniu mala bez problemu mogla isc do zlobka bez pieluchy.Przedewszystkim pomaga konsekwecja nawet jak wychodzilismy na dwor nie zakladalam pieluszki.Mala miala wtedy 2 lata i 2 miesiace.W nocy jeszcze przez pare miesiecy spala z pielucha ,ale tylko w takiej specjalnej "na noc",tak jej powiedzialam kupujac zwykle pieluchy ale innej firmy dla nie poznaki :) Zycze powodzenia Ania
        • Gość edziecko: guest Re: Jak prawie trzylatka nauczyć korzystania z nocnika? RATUNKU!!! IP: *.* 22.10.01, 11:31
          Dzięki Wam dziewczyny za rady - mogłabym zdjąć Bartusiowi pieluchę i pozwolić mu biegać z gołą "pupką", ale mieszkamy razem z teściami, którzy nie poszliby na ten układ. Ja pracuję z mężem - więc oni zajmują się naszą pociechą w dzień. Już słyszę uwagi typu - za zimno żeby tak biegał na golaska... Poczekam jeszcze troszkę, a gdy tylko zrobi się ciepło spróbuję Waszych metod. Anna Maria
          • Gość edziecko: guest Re: Jak prawie trzylatka nauczyć korzystania z nocnika? RATUNKU!!! IP: *.* 23.10.01, 10:19
            Dlaczego odrazu na golasa? Przygotuj ze trzy,cztery pary rajstop lub spodni dresowych,ktore sie latwo piora i szybko susza na kaloryferach i majteczki.Przeciez jak twoi tewsciowie zobowiazali sie opiekowac twoim synkiem ,nie sprawi im roznicy od czsu do czasu przebranie i umycie malego.Wierz mi ze synek w ciagu tygodnia lub dwu nauczy sie kozystac z nocnika,a babcia bedzie miala mniej pracy z przewijaniem i satysfakcje ze nauczyla malucha chodzic bez pieluch :lol: Powodzenia Ania.
            • Gość edziecko: guest Re: Jak prawie trzylatka nauczyć korzystania z nocnika? RATUNKU!!! IP: *.* 23.10.01, 11:12
              Ja troche nie na temat, ale wczoraj moje 20 m-czna Monika siadla sobie na nocnik( od czasu do czasu jak sie jej spodoba), potem wstala i uciekla. Zeby nie chodzila z gola pupcia naciagnelam jej rajstopy, bez pieluchy.I dopiero wtedy widac jak dziecko smiesznie chodzi :lol: a i mnie czegos brakowalo.W koncu sama poprosila o pieluche, bo jej tak dziwnie bylo.
          • Gość edziecko: guest Re: Jak prawie trzylatka nauczyć korzystania z nocnika? RATUNKU!!! IP: *.* 23.10.01, 10:56
            Dziewczyny dają ci bardzo dore rady i pewnie będą skuteczne, ale ja jak zwykle musze trochę namieszać. Wyczytałam, że oczekujesz 2 dziecka - gratulacje. Jednak może ten fakt nieco przedłużyć naukę Bartusia. Tak było (i jeszcze ciągle jest) z moim Maćkiem. Od urodzenia się Kasi Maciek zapomniał co umiał. Nocnik stał się wrogiem nr 1. Namawianie i zawstydzanie (nie cierpię tego ale to metoda teścia) dawały skutek odwrotny. Na dziadkowe: "Taki duży chłopak a sika w pieluchy jak mała Kasia" odpowadał: "Ja chcę być jak Kasia".Teść wyjeżdżał zadowolony, bo zobaczył wnuka, a ja byłam 2 miesiące do tyłu. Jakiekolwiek wzmianki o tym, że jest duży (uwaga na pochwały za osiągnięcia!) powodowały swoistą "eskalację zbrojeń" to znaczy kilka kolejnych kałuż na podłodze lub dumnie obwieszczaną kupę w majtach.Konkluzja - fajnie jak nie ma tego młodszego i dziecko chce być jak tata i mama. Oby poszło gładko, ale przygotuj się psychicznie też na taką ewentualność jak u mnie. A propos, ma ktoś może w nadmiarze trochę cierpliwości? ;) Moja jest już na ukończeniu, a nauka chyba jeszcze potrwa jakiś czas.Gocha.
            • Gość edziecko: guest Re: Jak prawie trzylatka nauczyć korzystania z nocnika? RATUNKU!!! IP: *.* 29.10.01, 20:37
              Dosłownie mam taki sam problem ( z teściem takze chociaz bardzo go lubie i poważam). Maciej " siusia jak Mikołaj" i juz. Czasami mam dość bo moj dwulatek taki samodzielny, sam je nawet ubrac sie potrafi a o wc nie chce słyszec. Chyba mimowszystko odpuszcze i zaczekam do wiosny. Szczerze mówiąc to zdjełabym pieluche nawet w tej chwili tylko nie cieszy mnie widok mojej stopy kiedy wdeptuję w g.... własnego syna np. na balkonie a potem jeszcze ten dywan.....
    • Gość edziecko: guest Re: Jak prawie trzylatka nauczyć korzystania z nocnika? RATUNKU!!! IP: *.* 29.10.01, 21:39
      Mój synek odniósł sukces.Kupka do nocnika.Tydzeń przed ukończeniem 3-lat.Wcześniej wstrzymywał kupkę nawet 4,5 dni.To było okropne.Widomo,że chciał,to nic trudnego zauważyć,ale nie dał się wtedy dotknąć.Bałam się,że efektem tego będą zaparcia nawykowe.To szokujące,ponieważ po za tym nie było z nim żadnych problemów.Ostrzegam,że ten problem pojawił się w momencie kiedy mąż nauczył go sikać na stojąco.(miał wtedy 21-m-cy.)Do tego momentu widziałam,że chce kupkę więc czasami sadzałam go na nocnik,albo przytrzymałam go nad nocnikiem.Wtedy nie protestował.Najpierw nie zwracałam mu uwagi,bo po5-ciu dniach czekania było mi wszystko jedno czy kupka jest w nocniku czy w majteczkach.Potem zawstydzałam go -bez efektu.Raz przekupiłam go .Ponowna próba nie przyniosła nic.Kazałam mu nawet prać majteczki.Bardzo płakał i po wpadce szedł do mnie szlochając:""Nie będę prał".Wtedy się uspokoiłam i przestało mi na tym zależeć.Dawałam mu prażone siemę lnu i herbatkę lubelską do picia.Mineły dwa tygodnie,podczas mojej nieobecności(był z babcią) siadł na nocniczek i zrobił kupkę.Zadzwonił by mnie o tym poinformować.Bardzo go chwaliłam i powidziałam,że chciałabym to zobaczyć.Zobaczyłam następnego dnia.Zawołał gdy kupka była w nocniku.I teraz już tak jest.Gdy kolejny raz odstawiałam taniec radości, synek zgasił mnie:"Mówiłem,że zawsze tak będę robił to zawsze."Zyczę wytrwałości.AGA
Pełna wersja