Nie lubi wzka:(

16.11.06, 18:57
Cześć, czy ktoś pomoże mojej 6miesięczną córeczce polubić wózek? Na prawdę
nie wiem co robić, bo wwe wózku wysiiedzi mi tylko 15 minut, a póżniej jej
przeraźliwy krzyk ( a potrafi to robić na prawdę głośno, że głupio mi przy
ludziach)zmusza mnie, żeby brać ją na ręce. I kończy się to tak, że wracam
ze spaceru na jednej ręce córusia, a drugą ręką wózek. Kręgosłup i ręce
mi "wysiadają". Pomóżcie!
    • zuzia06 Re: Nie lubi wzka:( 16.11.06, 18:59
      Przepraszam za błąd w tytulesmile Tytuł powinien brzmieć: Nie lubi wózkasmile
      • makbyt Re: Nie lubi wzka:( 16.11.06, 19:56
        mialam to samo. W wieku 5 misięcy córkę przenioslam do spacerówki i wrzaski się
        skończyly. Acha, moja córka NIGDY nie spala w wózku.
    • stypkaa Re: Nie lubi wzka:( 17.11.06, 08:54
      A może spróbuj jej zapewnić jakieś atrakcje do tego wózka? Jakieś grzechotki
      czy książeczki do oglądania?
      No i sadzać ją tak żeby coś widziała. Nie wiem czy masz głęboki czy spacerówkę,
      ale dzieci półroczne są już bardzo ciekawe świata. Może jej się po prostu tam
      nudzi.
      • poranna_zorza Re: Nie lubi wzka:( 17.11.06, 12:19
        Może pomógłby jakiś fajny pałąk z zabawkami, albo spróbuj wymienić wózek na nosidło, moja córa oszalała na punkcie nosidełka bo wszysto widziała.
    • michalina7 Re: Nie lubi wzka:( 17.11.06, 13:01
      Miałam to samo. Mały po prostu zaczął się nudzić leżąc w wózku i głośno swoja
      niechęć do wozka manifestował. Gdy skonczyl 7 m-cy kupiliśmy spacerówkę.
      Samopoczucie syna znacznie się poprawiło smile Teraz ma 22 m-ce i nie chce już
      jeździc w spacerówce. Chce chodzic, albo jeździć na swoim rowerku.
    • arachnis Re: Nie lubi wzka:( 17.11.06, 13:03
      Zamień gondolę na spacerówkę
      dodaj pałak z zabawkami
      i spacery stana się przyjemnoscią wink
      • oda100 Re: Nie lubi wzka:( 17.11.06, 15:18
        spacery dla mojego syna nigdy nie byly przyjemnoscia, spacerowka byla dobra na
        pare tygodni i na pare minut, potem syn zaczal chodzic i nie w glowie mu
        lezenie. Maly jest szybki, aktywny, niecierpliwy. Nie zmuszalam nigdy do
        lezenia/siedzenia w wozku. Jest to utrudnienie dla matki, bo ciagel za nim
        biegam, w samochodzie tez nie dlugo usiedzi.
        Slyszalam teorie, ze dziecko mozna nauczyc siedziec w wozku (cos jak "usiedz
        wreszcie") czyli ty decydujesz ile i kiedy dziecko siedzi w wozku bez wzgledu
        na jego chec.
        • mama-marta Re: Nie lubi wzka:( 17.11.06, 15:29
          Mój synuś mając 7 mc przestal lubić siedzenie w wózku ,kazde wyjście z nim na
          spacer konczylo sie tak że musialam go nosić do wózka nie usiadł nawet na chwile
          i doteraz tak jest a ma juz 2 latka.Ale co ciekawe to to że gdy wychodzi na
          spacer z babcia siedzi w wózku jak aniolek nawet 2 godziny, lecz gdy pojawie sie
          w jego polu widzenia natychmiast wychodzi z wózka.dzieci wiedzą kto im
          ustapi.Jakis czas temu kupilam rower z fotelikiem dla dziecka i teraz gdy
          wychodzę gdzies z kubusiem to jedziemy rowerem on to uwielbia a ja nie musze za
          nim biegać po ulicy albo go nosić , zabieramy rower nawet na plac zabaw i zakupy
          - to świetne rozwiazanie !!! poniewaz wszystkie metody nauki siedenia w wózku
          nie spisały się.pozdrawiam.
          • zuzia06 Re: Nie lubi wzka:( 18.11.06, 09:25
            A czy to bezpieczne wozić ponad półroczne dziecko na rowerze? Są foteliki dla
            takiego bobaska? A sumie to chyba już za zimno na rowersad
            A odnośnie wózka to już próbowałam różne rzeczy dawać jej do rączek, wymyśliłam
            nawet, aby siedziała dodatkowo we foteliku samoch. i w nim sadzam ją do wózka,
            żeby lepiej widziała...niestety nie pomaga. I nie wiem czy sprawdzi sie
            spacerówka...
            A w nosidełku uwielbia tylko mój kręgosłup oj...ona waży już 10 kilo.
    • ik_ecc Re: Nie lubi wzka:( 17.11.06, 15:44
      Nie czytalam tego co wyzej, moze sie powtorze.
      Moja corka nie tolerowala wozka do jakiegos 8-9 mies. Przez 9 mies nosilismy ja
      w chuscie lub nosidle. Czesto zasypiala w drodze do parku, moglam sobie wtedy
      siasc z nia na lawce i czytac ksiazke.
      Pomiedzy 9 a 12 czy 13 mies wozek byl ok. Kiedy juz dobrze chodzila wozek znowu
      stal sie zdecydowanie be i w zasadzie znow wiekszosc spacerow jest bez wozka
      tylko na jej nogach. Dodam ze absolutnie nie zgadza sie na noszenie - wiec sie
      do noszenia bynajmniej nie przyzwyczaila. Czasami mozna ja w wozek wsadzic (ma
      17 mies) ale nie usiedzi w nim zbyt dlugo.
      Taka jej uroda. smile
    • mamooschka Re: Nie lubi wzka:( 18.11.06, 20:57
      Moja córa (za zgodą periatry!) jeżdziła w pozycji półleżącej od 5 m-ca życia. A
      w wózku leżąc zaczynała WRZASK po minucie. Za to synek jeździł leżąc do 9
      miesiąca, teraz ma 19 m-cy i wózek stał się od paru dni wrogiem nr 1sad Pozwól
      małej pooglądać świat chociaż przez chwilę, jest szansa że będzie siedziała
      dłużej.
    • tilutek Re: Nie lubi wzka:( 19.11.06, 21:47
      U mnie jest to samo. Moja córeczka ma prawie 8 miesięcy i nie lubi wózka. Też
      wracam ze spacerów z nią na rękach. Ma spacerówkę, ale pozycja półsiedząca
      wcale jej nie pomaga. Zabawki do wózka też nie pomagają. Aż boję się spacerów
      zimą. Na wszelki wypadek (gdybym nagle musiała wracać) spaceruję z nią tylko
      przy bloku. Gdy sie rozkrzyczy w wózku po prostu wracam do domu. Wychodzę 2
      razy dziennie na niestety krótkie spacery. No i ubieram cieplej, aby jej na
      rękach nie było zimno.
      Głowa do góry! Nie jesteś w tym sama. A dzieci rosną...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja