mojemu dziecku rosną rogi!!!

IP: *.* 11.12.01, 13:46
Mam 8 miesięcznego synka. Do tej pory był tzw. cudownym dzieckiem. Nigdy nie płakał, przesypiał noce, nie chorował. Poprostu ideał !!!Od tygodnia dziecko jest nie poznania. Rozumiem, że musi przyjść moment, kiedy zacznie trochę marudzić gdy idą mu ząbki, ale on jest okropny! Nie mogę go ubać, bo krzyczy, robi mostki, co chwilę płacze, bije mnie po twarzy gdy wezmę go na ręce, budzi się w nocy z rykiem dopóki nie wezmę go do siebie do łóżka, nie chce jeść, mało śpi w dzień, wszystko go denerwuje. Czy to normalne taki przełom w życiu dziecka? Czy to może oznaka, że ja robię coś nie tak, może powinnam zmienić postępowanie względem niego? Czy powinnam być ostoją spokoju w takich momentach, czy raczej pewnie i twardo zabronić czegoś. Pozwalać mu zapłakać, czy przytulać mimo,że on mnie odpycha? Powiedzcie mi mamy, które macie to już za sobą ... Z góry dziekuję, pozdrawiam Kaya
    • Gość edziecko: guest Re: mojemu dziecku rosną rogi!!! IP: *.* 11.12.01, 14:25
      Chyba normalne...KOCHANY, SŁODKI MALUSZEK PRZEKSZTAŁCA SIĘ W MAŁEGO CZŁOWIECZKA Z CHARAKTERKIEM! :)choć co dziecko, to inaczej.Ale jak ja cię rozumiem!! Moja Zuzia - skończyła już 13 mieś. teraz dopiero pokazuje, na co ją stać! Ma już swój charakterek - o byle co wszczyna krzyk i nawet ostatnio zaczęła tupać nogami! Po prostu uważa,że zawsze musi być tak, jak ona chce. Zaczynamy powoli ją od tego odzwyvzajać - jak zaczyna krzyczeć, bo coś tam chce , to po prostu pozwalamy się jej wykrzyczeć lub zająć ją czymś innym...na razie skutecznie, ale jeszcze dłuuuga droga przed nami..Powodzenia i pozdrawiamKIKA
    • Gość edziecko: guest Re: mojemu dziecku rosną rogi!!! IP: *.* 12.12.01, 09:33
      Trzeba zachować spokój, bo tylko wtedy będziesz w stanie znaleźć rozwiązanie ;-). Moja Zuzia zastrajkowała w wieku 9 m-cy. Ubieranie było raczej trudne, aż któregoś ranka coś mi podpowiedziało zeby dać jej wybór. Stanowczo stwierdziłam, że ubrać się MUSI, ale może wybrać w co i... szok wybrała. Troszkę może niezbyt kolorystycznie, ale nic to! Po kilku tygodniach takiej zabawy zaczęła bez protestów ubierać to co jej zaproponowałam! Sukces! Są awantury z tupaniem nogami jeśli jej czegoś nie wolno, wtedy staram się odwrócić jej uwagę - nie zawsze się udaje, więc z niektórych ograniczeń zrezygnowałam. Są wrzaski jeśli coś się jej nie udaje i wtedy staram się ją pocieszyć, przytulić albo po prostu daję się jej wypłakać i jestem przy niej. Powodzenia w szukaniu dróg porozumienia :-))
      • Gość edziecko: guest Re: mojemu dziecku rosną rogi!!! IP: *.* 12.12.01, 10:42
        Baaaaardzo dziekuje :)O to wlasnie mi chodzilo !!!
    • Gość edziecko: guest Re: mojemu dziecku rosną rogi!!! IP: *.* 30.12.01, 09:51
      Mniej więcej w tym okresie (7-8m) moja kochana dziecina przestała sypiać we własnym łóżeczku z powodów opisanych przez Ciebie. Teraz ma 16m i borykam się z odzwyczajeniem jej od sypiania ze mną. Obie przeżywamy to tragicznie, co tu gadać cholernie żałuję, że wtedy poszłam (bądź co bądź) na łatwiznę i brałam ją do siebie.Pozdrawiam
Pełna wersja