nokianin1
23.11.06, 16:22
Zauważyłam, ze moja prawie trzy letnia córeczka nie potrafi sie bawic sama w
obecnosci rodziców. Otóż kiedy po pracy przychodzimy do domu, nie mamy ani
sekundy dla siebie, zawsze jedno z nas musi sie bawić z małą. Tata przed moim
przyjsciem do domu z pracy (jest dwie godz. wczesniej niż ja)cały swój czas
poświeca na zabawę z małą, bawi sie klockami, plasteliną itp. Nastepnie ja
się zjawiam i ja "przejmuje " pałeczkę. Tak do 9.00 wieczorem. Nie moge
uśiąść, przeczytac gazety ani obejrzeć telewizji, cały czas muszę wymyslać
nowe zabawy. Jesli odmowię, to córeczka robi wszystko, by na siebie zwrócic
uwagę, rzuca zabawkami, skacze, kładzie sie na podłogę. Mysle, ze w tym
wieku dziecko chociaz troche powinno umieć się bawić samodzielnie. Czy macie
jakies pomysły jak ja tego nauczyć?