Gość edziecko: missia
IP: *.*
03.05.02, 22:42
Cześć wam! Jestem tu pierwszy raz i mam nadzieję że mnie polubicie. Jestem mamusią 2. urwisów- 6lat i 7miesięcy. Oprócz tej cudownej dwójki mam jeszcze w domciu mężczyznę mojego życia-na imię mu Marcin.Piszę do was bo już sama nie wiem co mam robić. Bić czy nie bić. Mąż twierdzi że bić a ja... sama nie wiem.Mateusz to mały łobuziak z którym naprawdę ciężko wytrzymać. Czasami naprawdę myślę że przydałoby mu się mocne lanie ale aż płakać mi się chce gdy widzę jak łezki spływają po jego twarzyczce choćby po małym klapsie od męża. On jednak zawzięcie twierdzi że gdyby przyłożyć mu kilka razy paskiem w goły tyłek to by wiedział że czegoś po prostu nie wolno a tak to wie że mamusia go od razu weźmie w obronę. Co robić? Ratujcie bo Marcin powiedział że jak nadal będę się zachowywać jak mała rozkapryszona dziewczynka to mnie przełoży przez kolano i wlepi te kilka pasków na gołą.