ciemnanocka
27.11.06, 13:31
Witajcie,
Mamy klopot z córka mojego męża, bo ma ona problemy w zerowce.
Inteligentna dziewczynka, cicha, nie przebojowa. Liczyc umie bez problemu,
ale jak przechodzi się do gloskowania to jest klopot. Nie potrafi gloskowac -
mimo iz dzieciaki w jej zerowce sobie radzą, nie umie się skoncentrowac,
zgaduje, zaczyna się bawić swoimi wlosami, spodniczką i liczy, ze "przetrwa"
bez odpowiedzi. W szkole kombinuje, by akurat na to nieszczesne gloskowanie
wyjsc do ubikacji.
Nie potrafi jakos w obie strony - jak my gloskujemy - nie wie jaki to wyraz,
ona same najprostrze wyrazy potrafi gloskowac. Nie ma problemu z gloskami
zaczynającymi dany wyraz, ale z tymi po srodku, czy na koncu to juz jest
problem.
Chcielibysmy jej kupic na gwiazdkę jakąś grę, zabawkę edukacyjną, ktora by ja
wciągnęla do czytania, gloskowania. Bo problem zaczyna sie robic, Mała mowi,
ze szkoly nie lubi i takie tam...
co powinnismy jej kupic?
Pomozcie, bo sie troche martwimy...