Czas na sport

28.11.06, 13:40
Ciekawy artykuł choć brakuje konkretnych informacji "jak/gdzie/kiedy?"
zapisać dziecko na ww. zajęcia. Sam przetestowałem sprawę w Warszawie. Mój
siedmiolatek zafascynowany piłką nożną chce jak najwięcej grać, myślicie że
istnieją organizacje, które prowadzą zajęcia dla takich dzieci? Jedynie Legia
prowadzi nabory do "Młodych Wilków" które są jednak parodią - mój
siedmiolatek po niezdanym egzaminie miał największy żal, że trenerzy nie dali
mu kopnąć piłki (same biegi i podskoki). Nic dziwnego, że nasza piłka kuleje,
jak system wyłapywania talentów jest w rozsypce. Słowem - warto byłoby
uzupełnić artykuł o informator na temat zajęć dla dzieciaków.

Pozdr.
mt
    • marakuja1 Re: Czas na sport 28.11.06, 14:07
      poza tym jest to artykuł zbyt ogólny! inne aktywności są dla dzieci 2-4 inne
      dla 5-7 a jeszcze inne dla 7-10!
      We Wrocławiu udało mi się uprosić jedną szkołę tańca i pozwolili mojej pociesze
      chodzić na zajęcia dla 5-latków, mimo iż sama ma niecałe 4. Ale dla takich
      maluchów znaleźć coś konkretnego to prawdziwa katorga crying
      • bogusia1231 Re: Czas na sport 28.11.06, 16:30
        Nie chce mi się wierzyć, żeby w Warszawie była tylko jedna szkółka piłki
        nożnej, poszukaj w klubach z dalszej ligii, w szkołach (dawniej sks-y)
        • agatka_s Re: Czas na sport 28.11.06, 17:05
          takich zwyklych, nie nastawionych na wyczyn-nie ma

          Sa kluby, ale to oznacza ciezkie treningi, zawody i ciagly stres mlodego
          sportowca (co juz przejawia sie kwalifikujacymi testami sprawnosciowymi...).

          Takich szkolek gdzie dziecko moze nauczyc sie grac w pilke i grac dla samej
          przyjemnosci nie ma. A nie daj Boze np dziecko z nadwaga, mniej sprawne albo
          np z jakas lekka wada np wzroku...
    • rybak_61 Aikido 28.11.06, 16:37
      Przeczytalem ten artykul tylko ze wzgledu na aikido. Moge rodzicom polecic
      ten "sport". W Zaglebiu Dabrowskim jest ono popularne. Kluby przyjmuja dzieci w
      kazdym wieku. Z moimi: 10/12 lat cwicza takze 2-latki. Ja dinozaur mam prawo
      rowniez cwiczyc w takiej grupie, bo na macie jednoczesnie moga byc wykonywane
      rozne cwiczenia, w zaleznosci od umiejetnosci i wieku. A inni rodzice patrza na
      mnie i nawet sie nie smieja. Jak sensei zrobil raz trening z rodzicami to
      prawie wszyscy na mate wyszli tak im sie podobalo. Autora skoryguje nieco,
      Aikido mozna cwiczyc w dowolnym wieku i nie rozroznia sie plci. Kazdy ma do
      nauczenia to samo i robi to w dowolnym dla siebie tempie. Zachecam rowniez
      doroslych. Ja zaczalem ta przygode 6 lat temu. Aikido jest jak Dziennik
      Telewizyjny, ma poczatek ale nie ma konca. Moznaby duzo pisac...
      • ewa_mama_jasia Re: Aikido 30.09.08, 13:24
        Własnie zapisałam mojego trzylatka na aikido. Podoba mi sie, ze jest
        mało to sport inwazyjny, bo na początku nie chciałabym u niego
        kontuzji. Na razie chce, żeby się dobrze bawił i wytracił nadmiar
        energii. Ale szczerze mówiąc, jakoś aikido jako sport walki nie
        budzi mojego zaufania. Pewnie się nie znam, ale wszystko co
        przeczytałam na ten temat, mówi o umiejętności obrony i to głównie w
        warunkach treningowych. Masz już kilkuletnie doswiadczenie w tym
        sporcie - powiedz, czy przynosi realne umiejetności? Czy np. jesli
        moje dziecko będzie regularnie ćwiczyło przez kilka lat, napadnięte
        przez dwóch opryszków na ulicy będzie potrafiło się skutecznie
        obronić?
        • pedror Re: Aikido 01.10.08, 09:02
          "Czy np. jesli moje dziecko będzie regularnie ćwiczyło przez kilka lat, napadnięte przez dwóch opryszków na ulicy będzie potrafiło się skutecznie obronić?"
          Jest wiele czynników, które na to wpływają - przede wszystkim charakter człowieka, jego psychika. Jedni są z natury odważni inni tchórzliwi. Jedni są opanowani, inni nerwowi i, choć mogą być świetni na treningach, w sytuacji realnego zagrożenia nerwy ich zjedzą. Niektórzy mogą trenować sztuki walki latami i na realną "wartość bojową" się to nieszczególnie przełoży, inni po dwóch latach treningów mogą być naprawde groźni. (Z tym że mówimy tu o osobach bliższych wieku "dorosłego". Dziesięcio-, dwunastolatek raczej nie będzie sie skutecznie bronił przed dorosłymi.)

          PS. Dla dzieci bardzo polecam judo. Wiele znanych mi osób uprawiających sztuki walki, którzy nie zaczynali od judo, teraz żałuje (w tym ja też).
    • gremlinekdance Re: Czas na sport 28.11.06, 19:09
      Mnie w wieku lat 5 rodzice zapisali na taniec nowoczesny.
      Dzisiaj im jestem za to b. wdzięczna, bo zakochałam się w tańcu, i podczas gdy
      większość dzieciaków biegała po podwórku rzucając kur*ami na lewo i prawo, to
      ja siedziałam na sali. W dodatku odwiedziłam wiele ciekawych miejsc w polsce i
      za granicą (mistrzostwa polski, europy, świata), i poznałam wielu wspaniałych
      ludzi smile
      Także drodzy rodzice, wysyłajcie dzieci od małego na różne zajęcia, kiedyś będą
      wam za to bardzo wdzięczne wink
    • lismonik Re: Czas na sport 28.11.06, 19:17
      zapisałem swoje dzieci na szermierkę i polecam to innym rodzicom. dzieci maja 9
      lat i wydaje mi się, że to odpowiedni wiek jeśli nie chcecie zrobić z dziecka
      zawodowca np. w pływaniu.
      pozdrawiam
      p.s. dla chętnych mam namiar w warszawie
    • kvarek Czas na sport 28.11.06, 22:37
      Ja proponuje zapisanie dziecka na wspinaczkę. Sport strasznie ogólnorozwojowy i nie wiem czy można znaleźć dyscypline w której tak bardzo walczy się ze swoimi słabościami. Dodatkowo uczy zaufania i współpracy z drugą osobą. Jeżeli jeszcze dodać, że wspinanie to kontakt z ludźmi gór, którzy są osobami specyficznego (otwarta "inteligencja") kalibru, to "wspin" wydaje się być sportem idealnym.
Pełna wersja