Gość edziecko: Adzia
IP: *.*
19.08.02, 06:21
Kochane dziewczyny, na pewno znacie takie sytuacje. A ja przyznam, że mnie to troszkę zaczyna przerastać.Moja córeczka ma bardzo łagodne usposobienie (na razie - powiedzmy

. Nie walczy o swoje, nie zabiera nic innym. Natomiast, kiedy tylko lądujemy w piaskownicy, inne dzieci natychmiast zabierają jej łopatkę i foremki, a Dominika nawet nie płacze, tylko chodzi od jednego do drugiego i mówi "Chcem łopatkę "....I jak ja mam na to reagować? Czekać, aż rodzic powie, żeby dziecko oddało zabawkę? A co, jesli są to dzieci kilkuletnie, które same wychodzą na pole? Zabierać im? Strasznie mi szkoda mojej córeczki, bo rzadko kiedy może sie pobawić swoimi zabawkami, i nie mam koncepcji...czy mam pouczać cudze dzieci, czy jak?Czy może ktoś mnie oświeci w materii piaskownicowego savoir-vivre?