katarzynekok
05.12.06, 18:21
Mój syn (3,5)robi kupkę tylko do pieluszki na stojąco. Problem pojawił się
rok temu, kiedy ja i mąż nie potrafiliśmy się porozumieć i dochodziło do
awantur. Zaczęły się zatwardzenia, 5 dni bez stolca, lewatywa, płacz mój i
dziecka. Laktuloza na okrągło. Teraz wiemy, że tak dziecko zareagowało na
sytuację w domu, psycholog dziecięcy również to potwierdził. Między nami
ułożyło się, ale problem pozostał. Ani kolorowy nocnik, nakładka na sedes z
Kubusiem Puchatkiem, ani nagroda w formie zabawki, slodkości czy wycieczki
nie przekonuje go do zrobienia kupki jak przystało. Kiedyś go przetrzymałam,
myśląc że w końcu zrobi, i zablokował się na 4 dni, potem znów nie mógł
zrobić, kupa twarda i wielka jak pięść, no i krew.