mamahanki
14.12.06, 20:24
Mam corke prawie 5 letnia, ktora tyranizuje nas od urodzenia i synka 15m-cy
ktory jest jej calkowitym przeciwienstwem. Zaczyna sie juz od samego rana, ona
wstaje wsciekla, on usmiechniety. Corka wiecznie kweka i jeczy, najgorzej jest
z ubieraniem sie bo ciagnie sie to w nieskonczonosc. Wiem ze yn jest jeszcze
maly, ale juz teraz jest calkiem inny. Jakie sa Wasze doswiadczenia?