musiajulci
04.04.03, 22:41
Dziewczyny, nie wiem co się dzieje, ale chyba znaleźliśmy sposób na to, żeby
nasza 3,5 letnia już córeczka zaczęła zasypiać sama. Do tej pory musiałam
leżeć przy niej, na metodę z "Uśnij wreszcie" już raczej było za późno, a tu
nagle BINGO !!!
Ale jaka to metoda? Włączamy jej po czytaniu bajeczki, bajkę na kasecie lub
płycie, słucha, słucha i zasypia, tak już od tygodnia. HURRRAAAA!!!
Bajeczka, buziak i dobranoc.
Może któraś z Was też spróbuje, bo mi już dawno ręce przy trzylatku opadły.
Powodzenia B.