komórka dla dziecka

21.01.07, 13:34
Chodzi mi o telefon- kiedy kupiliście/macie zamiar kupić komórkę dziecku i
jaką macie do tego motywację? Jeśli nie zamierzacie- to też napiszcie dlaczego.
    • marzeka1 Re: komórka dla dziecka 21.01.07, 14:21
      Gdy starszy syn był w 5 klasie, wcześniej nie było takiej potrzeby.Młodszy chodzi do klasy II i nie musi mieć komórki.Starszy korzysta, aby pogadać z kolegami, zawiadomić nas, gdy gdzieś jest itp.
    • mika_p Re: komórka dla dziecka 21.01.07, 17:08
      Moje dziecko dostanie, jak zacznie się samo poruszac po mieście - w sensie
      dalej niż na trasie szkoła-dom, dom-sklep naprzeciwko.
      A tutaj:
      starszedziecko.blox.pl/2006/05/Telefon-komorkowy-dla-pierwszaka.html
      znajdzieszlinki do artykułów i dyskusji na ten temat.
    • anisr Re: komórka dla dziecka 21.01.07, 19:13
      zawsze byłam przeciwniczką komórek dla dzieci-za pewnymi wyjątkami.Ten wyjatek
      stał sie udziałem mojej siedmiolatki-podczas pobytu w szpitalu sama jej
      przyniosłam komórkę.I tak już zostało.Nie nosi jej do szkoły ani na podwórko
      tylko w sytuacjach gdzie nagły kontakt z nami jest potencjalnie potrzebny-gdy
      nie czuje sie najlepiej a jest w szkole muzycznej, gdy z moja siostra wyjeżdża
      na wakacje....Poza tymi sytuacjami komórka lezy u niej w szufladzie.Wie do czego
      słuzy -do kontaktu a nie zabawy.
      • verdana Re: komórka dla dziecka 21.01.07, 20:43
        komorki nie kupiłam - dostał moja starą, gdy miał 9,5 roku i zaczął dojeżdżać
        na zajecia. Bardzo, ale to bardzo się przydała kilka razy.
    • 1_0_0_krotka Re: komórka dla dziecka 21.01.07, 21:14
      Mam 13 lat. Dostałam komórkę dwa tygodnie przed wakacjami w 6 klasie. Wszyscy
      już mieli tylko nie ja... Na początku czułam się okropnie... Ale rodzice nie
      chcieli mi jej kupić... Ja - jak to ja - po pewnym czaie przestałam się
      przejmować tym że nie mam i pytaniami koleżanek kiedy wreszcie będę miała, co
      nie znaczy, że mnie nie denerwowały...

      Moim zdaniem jeśli dziecko jest odpowiedzialne, to można kupić mu komórkę nawet
      na początku podstawówki ;o) ja dostaję 50 zł na 3 miesiące i obecnie mam na
      koncie ponad 70 złotych do końca tego miesiąca ;o) i potem znowu pięć dych... bo
      lubię i potrafię oszczędzać i nie korzystam z telefonu bez potrzeby ;o)

      I jeszcze jedno: przez to, że miałam tak późno komórkę, to poza szkołą mniej
      kontaktowałam się z koleżankami i kolegani po szkole... jak nie wiedziałam o co
      chodzi w zadaniu domowym to pisałam byle co, bo nie chciało mi się dzwonić z
      domowego do koleżanki żeby mi wytłumaczyła... teraz nie mam takiego problemu -
      SMS i po kłopocie ;o)

      I taka jedna uwaga:
      TELEFON DLA DZIECKA TYLKO NA KARTĘ - NIE ABONAMENT!!!
      Znajomy mojego taty na to nie wpadł i po pierwszym tygodniu miał do zapłacenia
      parę stów...
      • mallard Stokrotko! 22.01.07, 12:28
        Brawo!
        Masz dopiero 13 lat (tyle, co moja córka), a piszesz lepiej (stylistycznie i
        interpunkcyjnie) niż niejeden dorosły na tym forum! Na dodate bardzo sensownie,
        co też nie wszystkim się zdarza pomimo zaawansowania w latach... wink
        Reasumując: Jak Ty masz 13 lat, to ja jestem chiński gajowy! O! smilesmilesmile

        Pozdrawiam!
    • wieczna-gosia Re: komórka dla dziecka 22.01.07, 12:34
      Najstarsza dostala w 2 klasie- dojezdzala sama na zajecia karate, prosila zeby
      ja odebrac ze szkoly, czy z innych zuchow. Nie kupilismy jej tylko dostala nasza
      stara- nigdy jeszcze nie kupilam dziecku komorki smilemlodsza dostala gdy moj maz
      zmienil komorke, albo jak ja zmienilam kolejny raz- nie pamietam tez cos kolo
      2-3 klasy.
      Trzecia z kolei ma przeznaczona jej komorke, ale komorka lezy sobie bez karty w
      szufladzie smile)) dostanie jak bedzie potrzeba, byc moze na letni oboz sportowy,
      bo tam nie ma automatu w osrodku, a dzieci nie sa wypuszczane na zewnatrz by
      zadzwonic i by musiala pozyczac.
    • wieczna-gosia Re: komórka dla dziecka 22.01.07, 12:36
      a jeszcze dodam ze mojedzieci jakos uzywaja komorek bez podniet, wylacznie w
      ramach kontaktow, chyba zeby komoka dzialala przez miesiac trzeba ja zaladowac
      50 zl i tej kwoty nigdy nie przekroczyly wrecz przeciwnie zbiera im sie smile
Pełna wersja