Czy wychowujecie stereotypowo?

25.01.07, 13:18
No własnie? Chłopców na chłopców, dziewczynki na dziewczynki? Zgodnie z
płcią kulturową, czy bez zwracania na nią uwagi? Zauważcie, że wszędzie,
ale to wszędzie te stereotypy funkcjonują. W reklamie to mama gotuje zupę, a
córeczka jej pomaga, synek z tatusiem co najwyżej naprawiają samochód. Nawet
podręczniki szkolne nie uniknęły, nieświadomego może, ale jednak propagowania
przygotowywania dzieci do stereotypowych ról społecznych (Ala bawi się
lalką, Jasiu samochodem). A jak u Was, w życiu?
    • gagunia7 Re: Czy wychowujecie stereotypowo? 25.01.07, 13:22
      Szymon lat 4 potrafi i pomoc mi w kuchni( np cos. poda, w szafce ulozy,itp) a z
      tata cos majstrują razem, a wsrod jego zabawek mozna znalezc i lalke. ostatnio
      wyciągnąl z babcia z piwnicy moj stary wozek do lalki i wozil po osiedlu misia
      he he. nie zakazuje mu "babskich" zabaw, niech wyprobuje wszystkiego
      • megan26 Re: Czy wychowujecie stereotypowo? 25.01.07, 13:34
        moja mała 6 lat uwielbia ze mna gotować i pomagać przy sprzataniu ale również
        uwielbia majsterkować z dziadkiem i bardzo dobrze przynajmniej sie nauczy jak
        cokolwiek naprawić a i autkami sie czasami bawi ogólenie woli lalki. Pozdrawiam
    • kajaba Re: Czy wychowujecie stereotypowo? 25.01.07, 14:24
      He, he moja corka jak mnie raz zastala przy zmywaniu naczyn to sie zapytala
      dlaczego tata nie zmywa, bo to maz u mnie zajmuje sie domem (pranie, gotowanie,
      zakupy), wiec u nas raczej nie mozemy mowic o stereotypach.
    • carmelaxxx Re: Czy wychowujecie stereotypowo? 25.01.07, 14:35
      synek lat 5 lubi pomagac w kuchni np klepie kotlety, obiera obieraczka marchewki
      , pomaga przy koptkach itd. myje podloge w swoim pokoju , i robi pare innych
      babskich spraw, ciesze sie z tego bo chlopka musi sobie dac rade z np
      gotowaniem. tlumacze mu jak sie robi pranie i inne przydatne rzeczy. Nie chce
      zeby byl domowym kaleka.
      • carmelaxxx Re: Czy wychowujecie stereotypowo? 25.01.07, 14:36
        acha ale zeby ni bylo tyo zajmuja go tez czynnosci typowo meskie.
    • joanna_poz Re: Czy wychowujecie stereotypowo? 25.01.07, 14:57
      moj synek (2,5 roku) pieknie pomaga w kuchni, wyjmuje naczynia ze zmywarki i
      chowa mi do szafek, wsadza pranie do pralki, zamiata, odkurza, myje okno i
      sciera kurze.
      i mam nadzieję, że mu tak zostanie również jak będzie starszysmile
      tym bardziej, jesli widzi że nie są to tylko zajęcia mamy, ale rownież taty -
      powiela zatem stereotyp jaki widzi we własnym domu.
      • verdana Re: Czy wychowujecie stereotypowo? 25.01.07, 15:50
        Ja chyba spieprzyłam sprawę. moj dorosly syn umie gotować i nawet piec, choc
        rzadko to robi, bo mieszka już sam, natomiast córka w tym wzgledzie jest
        kompletnie zerowa....
    • asia889 Re: Czy wychowujecie stereotypowo? 25.01.07, 18:16
      Ja tylko trzymam się tego, by syna nie ubierać w sukienki. Co do reszty, decyzję zostawiam dzieciom. Wszystkie bawią się samochodami, klockami, śrubkami (lale jakoś nie mają powodzenia), pomagają w sprzątaniu, gotowaniu. A i tak widzę, że syn (4 lata) nie włoży rajstop, bo to obciach (ja ani mąż mu tego nie mówiliśmy!) i uwiebia samochody. A córka obwiesza się biżuterią, choć ja z biżuterii noszę jedynie obrączkę. Więc mam wątpliwości, czy mogę lub nie mogę wychowywać sterotypowo.
    • teraz_asia Re: Czy wychowujecie stereotypowo? 25.01.07, 19:26
      A jeśli dziecko ma te stereotypy w genach? Moja córka, posiadaczka starszego
      brata, niemal wyłącznie kolegów płci męskiej i mamy w dżinsach i traperach, od
      urodzenia akceptuje wyłącznie lalki, cekinki, róże i brokaty. Roku pracy
      wymagało ode mnie nakłonienie jej do noszenia spodni, w zabawach narzuca
      kolegom gotowanie, zabawę w dom albo w królewnę i królewiczasmile)Prawdę mówiąc,
      wkładam sporo pracy w to, żeby moje dzieci ukierunkować nieco wbrew przyjętym
      stereotypom, które akurat w ich przypadku okazały się wrodzonymi upodobaniami.
    • wieczna-gosia Re: Czy wychowujecie stereotypowo? 25.01.07, 22:55
      wychowuje cztery panie domu i jednego macho.
      • moniqep Re: Czy wychowujecie stereotypowo? 27.01.07, 11:11
        Zauwazylam,ze dzieci i tak maja zainteresowania zgodne (stereotypowo)ze
        swoja plcia. Od malego synek mojej kolezanki ma bzika na punkcie samochodow
        ,samolotow i motocykli.Moja corka choc bawi sie "chlopiecymu"zabawkami uwielbia
        czule opiekowac sie lalkami. Od mikolaja zarzyczyla sobie
        kuchnie,pralke,zelasko,odkurzacz. Choc ja na poczatku sie zbuntowalam. Dlaczego
        chlopcu kupuje sie supre interesyjace zabawki ale moja corka od malego ma
        gotowac i sprzatac? Jeszcze sie w zyciu narobi . Ale ona sama sobie wymyslila
        takie prezenty. Wiec dostala co chciala. Wydawaloby sie ,ze to dlatego bo jest
        ze mna caly dzien i mnie obserwuje i chce nasladowac. Tylko dlaczego synek
        kolezanki nie chce jej nasladowac tylko bawi sie narzedziami i samochodami?
        Ja jako mala dziewczynka nie lubilam lalek tylko samochody i karabiny.
        Bawilam sie w indian,w 4 pancernych itp.A wyroslam na normalna kobiete.
        Chce na 3 urodziny dla corki kupic narzedzia (mlotek,wiertarka,wkretarka,itd)
        Bawi sie tym chetnie jak chodzimy do znajomych.
        Osobiscie nie mam nic przeciwko jak corka chce sie bawic "chlopiecymi"
        zabawkami" Zauwazylam jednak ,ze tatusiowie maja problem jak ich synowie
        zainteresuje sie lalkami,wozkiem dla lalek albo kuchnia i garnkami.
        Mowie zawsze w takich sytuacjach ,ze to dobrze ,ze lubi lalki bo pewnie bedzie
        dobrym tata i niech sie juz wprawia i uczy.
        Kolega ostatnio powiedzial,ze synkowi bardzo spodobala sie kuchnia jaka sie
        bawil u swoich kuzynek. Spytalam dlaczego mu takiej nie kupili? Kolega spojrzal
        na mnie jak na idiotke i troszke sie obruszyl. Gary dla chlopaka? Kupilismy mu
        wzamian "malego majstwrkowicza". Ok ,pomyslalam ale on chce sie bawic w kuchnie
        a maly majsterkowicz lezy w kacie i co najwyzej moja corka ma radoche jak was
        odwiedzi.
        Tak wiec zazwyczaj dzieci juz od malego przypisuja sobie te stereotypowe
        zachowania. Czyli jednak zgodne z wlasna natura. Osobiscie jestem zdania alby
        chlopcy tez bawili sie lalkami i garnkami. A dziewczyne nie zaszkodzi kupic
        wywrote i wiertarke.
    • bea.bea Re: Czy wychowujecie stereotypowo? 27.01.07, 12:17
      mam męza wychowanego stereotypowo..tongue_out
      wiec nie chce dać synowej takiego faceta...
      wiec młody pomaga ...a tate prostuje...
      czyli mam na wychowaniu dwóch panów..smile
      efekt...stary zaczoł myć kibel...a młody odkurzać...;P
    • kai_30 Re: Czy wychowujecie stereotypowo? 27.01.07, 12:44
      Moi chłopcy (lat 6 i 8) bawią się tym, czym chcą. Mieli okres namiętnego
      malowania się moimi kosmetykami, jeśli się zagapiłam i nie zdążyłam schowac, w
      tym np wymalowanie sobie pięknych rumieńców lakierem do paznokci big_grin.

      Podział obowiązków jest u nas zawsze "bezpłciowy" - sprzątanie pokoju
      dziecinnego to obowiązek chłopaków, pomoc przy gotowaniu obiadu od zawsze - sami
      się pchają. Młodszy z ochotą rozładowuje zmywarkę, starszy ładuje (w zasadzie
      ładują wszyscy - każdy swoje) i włacza zmywanie, a także piecze ciasta (biszkopt
      wychodzi mu rewelacyjnie big_grin). Obecnie przerabiamy kwestię ładowania ciuchów do
      pralki i nastawianie prania smile Najchętniej pomagają wtedy, kiedy nie muszą -
      mają to po mamuni wink

      Ogólnie uważam, że jest nieźle.
    • monia145 Re: Czy wychowujecie stereotypowo? 27.01.07, 14:19
      Moim zdaniem nie ma nic złego w tym, że małe dziewczynki bawia się lalkami,
      gotuja dla nich itp., a chłopcy preferuja żołnierzyki, samochody itp. Ważne
      jest natomiast, aby nie szły za tym przekazy ustne typu:" Dziewczynce NIE
      WYPADA bawić się samochodem, a chłopcu lalką".

      Nie przychodzimy na świat ze stereotypowym mysleniem na temat płci- o tym co
      wolno a czego nie, co pasuje jednej płci a co drugiej- dowiadujemy się z
      przekazów werbalnych i obserwacji otoczenia. Dlatego uważam, że korzystniejsze
      dla chłopca będzie, kiedy na codzień ma szanse zaobserwować ojca razem z matka
      wykonującego te same czynności w domu, niż kupienie mu lalki, aby " nauczył sie
      rół społecznych"( bo i takie kwiatki widziałamsmile
      • znikad Re: Czy wychowujecie stereotypowo? 27.01.07, 18:44
        Moja corka jest teraz na etapie totalnego odkrywania kobiecosci. Zakupy szmat
        to najwieksza frajda ale potrafi sama naprawic rower, pomagala nie raz przy
        zmianie kol w samochodzie, kiedy dekoruje swoj pokoj to sama wierci dziury w
        scianie, przybija gwozdzie. Gotowac nigdy nie lubila ale kanapki sobie i
        braciom robi na lunch do szkoly bez napominania. Chlopcy mimo ze blizniaki sa
        kompletnie rozni. Jeden jest taki prawdziwy chlopak, zawsze rozczochrany,
        wszystkiego zapomina, zbiera srubki i kocha samochody. Drugi jest cichy,
        spokojny, ma sluch absolutny, lubi muzyke glownie choralna, wszystko ladnie
        sklada nawet dawniej skladal ubranka lalek swojej siostry. Pomaga przy
        nakrywaniu do stolu, podlewa kwiatki, uczy sie prasowac koszule. Wychowujemy
        cala trojke tak zeby za duzo krzwdy nie zrobic naginaniem do tego, czego z
        natury nie lubia.
    • 1_0_0_krotka Re: Czy wychowujecie stereotypowo? 27.01.07, 19:40
      Moim zdaniem dziecko powino samo decydować jakie chce być.

      Mam 13 lat i chcę zostać strażakiem (strażaczką?) większość osób się dziwi, że
      to "męski" zawód, ale mi odpowiada ;o)

      W podstawówce na WFie (teraz dziewczyny mają osobno, a chłopaki osobno) zawsze
      wolałam grać z chłopakami w piłkę nożną, niż siedzieć i gadać z dziewczynami
      "grającymi" w siatkę. I w ogólę wolę mieć "kumpli" niż "koleżaneczki". Nie
      stroję się niewiadomo jak, wolę wygodnie, nie patrzę idealnie co jest modne...

      I jest mi z tym dobrze :o)

      Dlatego myślę, że nie powinno się narzucać dzieciom stereotypów i mowić np. "ty
      jesteś dziewczyną, baw się lalkami, samochody są dla chłopaków" itd.
    • titta Re: Czy wychowujecie stereotypowo? 27.01.07, 21:02
      Niezaleznie od wasnych zainteresowan dzieci dobrze by bylo gdyby chlopcy uczeni byli tych
      "kobiecych" a dziewczynki "mezkich" zajec. A to po to, zeby po tem nie byli kalekami. Smutno sie robi
      jak taki jeden zywi sie kanapkami "bo mu nie ma kto ugotowac", a "taka jedna" zmienia mieszkanie bo
      wlasciciel powiedzial, zeby sobie sama tego gwozdzia wbila...
    • steffa Re: Czy wychowujecie stereotypowo? 29.01.07, 01:19
      No ja to pozwalałam mojemu synowi zapuszczać włosy. I to moi teściowie byli
      jeszcze w stanie przełknąć. Ale on chciał je zapuszczać, żeby nosić spinkę (jak
      mama, czyli ja), che che che. Za nim jednak do tego doszło, postanowił obciąć
      się na łyso (tak jak tata). Wszyscy odetchnęli. Mnie to bawi, nie stresuje. I
      nie dziwi, że 4-latek chce być taki, jak osoba, która kocha. Raz jak mama, raz
      jak tata. I tak wie, że jest chłopcem. Sama jednak odnajduję siebie w
      potrzasku stereotypów. Gdy się zastanawiam, czy mój syn może nosić coś w
      kwiatki np. Czuję, że to presja społeczeństwa. A co do zabawek - ma lalkę, ale
      służy ona jedynie do rozbierania. wink I to jednorazowo. Rozebrana leży w kącie.
      A samochody są ukochane.
Pełna wersja