claudynaa
25.01.07, 13:18
No własnie? Chłopców na chłopców, dziewczynki na dziewczynki? Zgodnie z
płcią kulturową, czy bez zwracania na nią uwagi? Zauważcie, że wszędzie,
ale to wszędzie te stereotypy funkcjonują. W reklamie to mama gotuje zupę, a
córeczka jej pomaga, synek z tatusiem co najwyżej naprawiają samochód. Nawet
podręczniki szkolne nie uniknęły, nieświadomego może, ale jednak propagowania
przygotowywania dzieci do stereotypowych ról społecznych (Ala bawi się
lalką, Jasiu samochodem). A jak u Was, w życiu?