ira.siad
02.02.07, 16:19
Witam wszystkich i proszę o radę co robić.
Mamy 3 letnią córkę. Od kilku tygodni po prostu nie mam w domu już żadnego
życia. Żona może wszystko, oglądać TV, wyjść z domu do sklepu czy umówić się
ze znajomymi ja natomist stałem się celem ze strony mojej pierworodnej. Mała
ciągle przesiaduje u mnie na kolanach, nikt inny nie może jej wykąpać tylko
tata, spać z mamą też nie pójdzie tylko z tatą. Tylko tata może czytać bajki
i tylko z tatą można oglądać bajki na DVD. Wszystko tata i tata...Nie mam już
sił i ręce mi opadają. Przychodzę z pracy i ...nie mogę nawet zdjąć butów
kiedy słysze już tupot małych nożek mam czasem ochotę uciec już z domu. Nie
zrozumcie mnie źle, ale czlowiek też musi chwile odpocząć, dosłownie godzine
się zrelaksować - nie mam na to absolutnie żadnych szans. Dodam tylko, że
kiedy nie ma mnie w domu, mała jest aniołem. Żona mówi, że wszsytko się
zmienia kiedy wracam do domu. Mama schodzi na 2 plan, czasem dziecko nawet
nie pozwoli dotknąć się matce tylko biegnie z płaczem do mnie. Wiem, że żonie
jest przykro że mała się tak zachowuje ale żadne tłumaczenie ni pomaga. Nie
wiem co ma już robić. Iść z dzieckiem do psychologa czy to może taki normalny
stan przez który dziecko przechodzi i który minie. Czy ktoś był w podobnej
sytuacji do mnie ?