nocnik-siusiu tak,kupka nie!!!dlaczego?co robic?

03.02.07, 14:32
Moj synek ma 2,2 miesiace i ladnie robi siusiu do nocnika,nie chodzi juz wcale
w pieluszce,w nocy go wysadzamy.Za to za zadne skarby nie wola jak ma byc
kupa!raczej woli sie schowac gdzies w kacie,zrobi swoje i wychodzi,czasem uda
sie zauwazycz i sadzamy go wtedy,ale generalnie wogole nie wola jak mu sie
zachce i robi w majty!
Zazwyczj regaujemy ,tlumaczymy ale czasem i krzykniemy bo rece opadaja od
prania gatek.
Co w takiej sytuacji robić?jak tlumaczyc,co mowic?
Bede wdzieczna za kazda rade.
    • meg303 Re: nocnik-siusiu tak,kupka nie!!!dlaczego?co rob 03.02.07, 14:42
      Może kiedyś powiedzieliście,coś w stylu"taki duży i robi kupę w majtki?"Moze po
      prostu się wstydzi?
      U mojej córki kolejnośc była odwrotna:najpierw nauczyła się robić kupę na
      nocnik.Była wtedy mała miała ok 8 mies.Wysadzałam ją po obiedzie,ot tak jako
      kolejną czynnośc.Prawie zawsze z sukcesemwinkKiedy była w wieku twojego synka
      traktowała nocnik jako coś normalnego,pamiętam,że tak śmiesznie wołała,że chce...
      Kiedy to było,teraz ma 14 lat,poszla z koleżanka do kinasad
    • bgoralska Re: nocnik-siusiu tak,kupka nie!!!dlaczego?co rob 03.02.07, 15:56
      Mój syn ma zaledwie 1,5 roku ale wszystko doskonale rozumie, inna sprawa czy che
      cos zrobic. Ja tłumaczyłam od około tygodnia ja zrobil kupe gdzies w koncie i
      pytałam gdzie ta kupa ma być a on pokazywał na nocnik wtedy ja go chwaliłam. Po
      kilku dniach sam kazał sie posadzic na nocnik przed spaniem i teraz nie problemu
      z kupą. jesli chodzi o sikanie to najlepiej nam idzie przed, wczasie spania i
      zaraz po spaniu sad.
      • edyta785 Re: nocnik-siusiu tak,kupka nie!!!dlaczego?co rob 03.02.07, 16:12
        ja caly czas tlumacze i mowie ze kupka tez do nocnika,ze mam i tata tez nie
        robia w majtki,chwale za siusiu za kazdym razem,ale zta kupa juz brak sil,on
        wuie ze powinien robic do nocnika ale nigdy sam nie pokaze ze chce ,wali w
        majty i juz.
        • mama_kotula Re: nocnik-siusiu tak,kupka nie!!!dlaczego?co rob 03.02.07, 20:15
          edyta785 napisała:

          > ja caly czas tlumacze i mowie ze kupka tez do nocnika,ze mam i tata tez nie
          > robia w majtki,chwale za siusiu za kazdym razem,ale zta kupa juz brak sil,on
          > wuie ze powinien robic do nocnika ale nigdy sam nie pokaze ze chce ,wali w
          > majty i juz.

          Mam problem podobnej kategorii z synem - 3,5 roku. Nieco inny, bo Szymon
          sygnalizuje chęć zrobienia kupy hasłem "załóż mi pieluszkę" (bogudzięki w majty
          nie wali).
          Tłumaczenie nic nie da, zawstydzanie też nie. Słowa "taki duży chłopak i robi
          kupę w pieluszkę" spływają po nim jak po kaczce.
          Jedyna rada imho - przeczekać, aż któregoś pięknego dnia podejdzie do nocnika i
          walnie w niego smrodliwą niespodziankę z własnej inicjatywy smile
          • mamosz Re: nocnik-siusiu tak,kupka nie!!!dlaczego?co rob 03.02.07, 20:59
            a jak nie ? -do doroslosci bedziesz mu zakladala te pieluszke.Majtki pierze
            pralka -nie zakladaj tylko pozwol mu poczuc jakie to przyjemne zrobic kupe w
            majty.Oj mamusie .....
            • mama_kotula Re: nocnik-siusiu tak,kupka nie!!!dlaczego?co rob 04.02.07, 00:17
              mamosz napisała:

              > a jak nie ? -do doroslosci bedziesz mu zakladala te pieluszke.Majtki pierze
              > pralka -nie zakladaj tylko pozwol mu poczuc jakie to przyjemne zrobic kupe w
              > majty.Oj mamusie .....

              Już to wyjaśniałam w innym wątku, ale się powtórzę, co by uprzedzić następne
              zjadliwe komentarze pt. "do dorosłości będziesz mu pieluchę zakładać??".

              Mój syn do majtek nie zrobi nigdy w życiu. Jak mu nie założę pieluchy, będzie
              trzymał i 3 dni, popuszczając drobiny kału w majtki, a potem wyląduje w szpitalu.
              Szymon ma zaburzenia integracji sensorycznej i w związku z tymi właśnie
              zaburzeniami załatwia się wyłącznie do pieluchy. Psychiatra twierdzi, że trzeba
              czekać. No i czekamy smile

              Ale najłatwiej jest napisać, że matka leniwa i wygodnicka, dziecka nie
              nauczyła... ech.
              • mamosz Re: nocnik-siusiu tak,kupka nie!!!dlaczego?co rob 05.02.07, 04:33
                mama_kotula napisała:

                > mamosz napisała:
                >
                >
                > Już to wyjaśniałam w innym wątku, ale się powtórzę, co by uprzedzić następne
                > zjadliwe komentarze pt. "do dorosłości będziesz mu pieluchę zakładać??".
                >
                >wyjasnilas w innym watku -wiec skad mialam wiedziec ze to jest problem
                zdrowotny,a nie treningowy.Male dziecko jakos tak ma ze kupe traktuje jak
                kawalek siebie i stad te problemy z "oddawaniem" kupy nocnikowi -zupelnie inna
                sytuacja powstaje jesli to jest problem innej natury -ale nie zakladaj ze
                wszyscy czytaja wszystkie watki -jesli sie poczulas urazona,sorry nie mialam
                takiej intencji zeby zartowac z chorego dziecka
            • kropkacom Re: nocnik-siusiu tak,kupka nie!!!dlaczego?co rob 04.02.07, 08:59
              mamosz napisała:
              > a jak nie ? -do doroslosci bedziesz mu zakladala te pieluszke.Majtki pierze
              > pralka -nie zakladaj tylko pozwol mu poczuc jakie to przyjemne zrobic kupe w
              > majty.Oj mamusie .....

              Jak zwykle mamomosz, wypowiedz "z klasą". Jak się to ma do innego wątku gdzie
              postulowałaś aby dwuletniemu dziecku nadal zakładać pieluchę na spacer?

              Tak się składa że mój syn ma też ten problem ale nie robi w pieluchę tylko w
              majtki. Tak więc czuje bardzo dobrze co narobił i nic mu to nie pomaga
              zrozumieć. To znaczy rozumie co zrobił ale jakoś nie może zmusić się do
              zrobienia kupy na nocnik. Jego siostra bliźniaczka opanowała tę sztukę już dwa
              lata temu.

    • ewkam1 Re: nocnik-siusiu tak,kupka nie!!!dlaczego?co rob 03.02.07, 23:36
      Ja mam identyczny problem - chlopczyk 2 lata i 7 miesiecy. Z siku do nocnika
      poszlo bardzo sprawnie, a z kupa jest o tyle gorzej, ze tak jak do tej pory
      robil regularnie co najmniej raz dziennie, tak teraz nie robi wcale.
      Ewentualnie do cieplej wody. To trwa juz prawie 2 tygodnie. mam nadzieje, ze
      cos w koncu wspolnie wymyslimy i sie uda...
    • jasiekmiki Re: nocnik-siusiu tak,kupka nie!!!dlaczego?co rob 04.02.07, 14:20
      Lepiej z powrotem do pieluchy niż krzyczeć. Szczególnie chłopcy mają problem ze
      zwieraczami i nie lubią kiedy im się przerywa opróżnianie.
    • maadzik3 Re: nocnik-siusiu tak,kupka nie!!!dlaczego?co rob 04.02.07, 14:52
      Moj tez wpierw opanowal siusianie, a potem kiedys wypatrzylam ze chce kupke i
      posadzilam na nocnik, mimo ze twierdzil ze nie chcesmile)) Raz zrobil i odtad juz
      nie ma problemusmile))) Usmiechnij sie, mnie tez rece opadaly, a teraz juz jest po
      i tak fajnie...
      M.
    • ik_ecc Re: nocnik-siusiu tak,kupka nie!!!dlaczego?co rob 04.02.07, 15:19
      Moja znajoma miala podobnie - jej corka robila kupe wylacznie w majty i bardzo
      sie z tym ukrywala. Znajoma wpadla na pomysl, ktory w jej przypadku zadzialal
      blyskawicznie - dawala dziewczynce ogromna nagrode jak tylko byla kupa (w
      majtach). Mala szybko zalapala, ze kupe warto jest pokazac zamiast sie z nia
      ukrywac i w przeciagu kilka dni robila ja do nocnika.
      • kocianna Re: nocnik-siusiu tak,kupka nie!!!dlaczego?co rob 04.02.07, 19:18
        Mam (miałam) ten sam problem - Lidzia robi kupę w majty gdzieś w kąciku, płacze
        i krzyczy "nie ma kupa siusiu, nie myj!" - więc od razu wiem o co chodzi big_grin Dziś
        udało mi się zauważyć, że cos chce, więc bezczelnie pytam: chcesz kupę?
        Nieeeeee! A cukierka? Taaaaak! No to dostaniesz cukierka, jak zrobisz kupę do
        nocnika. Poszła, usiadła i zrobiła. Potem "chciała kupę" jeszcze ze cztery razy
        tego samego dnia, na nocniku domagała się nagrody, chociaż nie było za co dawać big_grin
        Zobaczymy, jak będzie jutro.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja