co zrobic zeby sama usypiała we własnym łóżeczku??

04.02.07, 16:46
Moja 7 mies córcia usypiana byla do tej pory na rekach przy cycyu,bądż w
wózku.Chce aby juz sama zasypiała w swoim łóżeczku ale ona nie chce za każdym
razem kieyd probuje dać ją do łóżeczka to odrazu za szczeble i wstaje i
płacze.Jak zrobić zebym po kąpili mogła nakarmioną położyc w łóżeczku puścić
kołysanki pogłaskać ja i żeby sama usneła bez cycy bez rąk i wózka????
    • edyta785 Re: co zrobic zeby sama usypiała we własnym łóżec 04.02.07, 18:22
      nie obejdzie sie bez placzu,ale najwazniejsze to zebys Ty mamo byla konsekwentna
      i nie wymiekala przy kazdym jeknieciu ,wyciu (bo i tak moze byc na poczatku).
      Małą odkładaj do łozeczka,posiedz z nia chwilke,nawet dluzsza chwilke,ja
      osobiscie nic nie mowila, juz do dziecka ani nie gllaskalam,tylko siedziAlam .
      pO KILKU MINUTACH WYCHODZILAM,DZIECKO OCZYWISCIE PLAKalo,poczekalam kilka min i
      wchodzila kladlam spowrotem przykrywalam i wychodzilam,tak bylo kilka razy az
      dzieciatko sie zmeczylo,poddalo izasnelo.Trudnosci podobne byly moze przez
      nstepne 3 dni,potem bez problemu chodzilismy spac!
      Dzis Michal ma ponad 2 lata i sam zasypia w lozku,wczesniej jest baja calus na
      dobranoc i tyle.
      pOwodzenia
      • amelia691 Re: co zrobic zeby sama usypiała we własnym łóżec 04.02.07, 18:48
        zgadzam sie w zupełności z "edytą 785" konsekwencja musi tu być zdecydowanie
        zastosowana...jesli dziecko płacze, nie lituj się, tylko pomyśl że tak naprawdę
        nic mu się złego nie dzieje.. próbuje tylko postawić na swoimsmile....
        ja sama od niedawna postanowiłam, że mój synek bedzie usypiał się sam...tylko
        nie ma 7 miesięcy a 17smile..już trochu męczące było dla mnie i męża jego
        usypianie., musieliśmy siedziec w pokoju dopóki nie zaśnie.. ale na szczęście
        udało się..dzisiaj wkładamy go do łóżeczka, czytamy, dajemy buzi,tłumaczę że
        jestem przy nim- ale w kuchniismile i wychodzę z pokoju.. jego usypianie trwa do
        10 minut a nie jak kiedyś do godziny..
        życzę powodzenia

        adaś www.adasik.bobasy.pl
        • jola_ep Re: co zrobic zeby sama usypiała we własnym łóżec 04.02.07, 19:08
          > jesli dziecko płacze, nie lituj się, tylko pomyśl że tak naprawdę
          > nic mu się złego nie dzieje..

          Skąd wiesz, jeśli chodzi o 7-miesięczne dziecko?
          Niektórzy sądzą, że potrzeba bezpieczeństwa dla niemowlaka jest równie ważna jak potrzeba jedzenia. Można karmić niemowlę co 3 godziny z 6 - godzinną przerwą nocną, czy chce jeść, czy nie (kiedyś aurotytety medyczne przekonwały, że to bardzo zdrowe), można zostawić płaczące samotnie. W obu przypadkach przeżyje - niemowlęta są bardzo wytrzymałe uncertain

          Tak, masz rację, w zasadzie nie warto się litować nad takim niemowlakiem.

          Pozdrawiam
          Jola
          • asinek68 Re: co zrobic zeby sama usypiała we własnym łóżec 04.02.07, 19:31
            Przytoczę swoją wypowiedź z pop. wątku. Postaraj się o książkę "Każde dziecko
            może nauczyć się spać". Metoda w skrócie wyglada tak: buzi, kładziemy,
            wychodzimy. Maluch zaczyna płakać, wchodzimy po paru minutach, mówimy
            spokojnym, cichym głosem, że wszystko jest w porządku, mama jest obok, itp. i
            znowu wychodzimy i .... tak do skutku. Nie powinno się brać na ręce. Naszej Oli
            wystarczyło kilka wieczorów z tym, że ja nie wytrzymywałam podanych okresów
            czekania do następnego wejścia (schemat wg książki na 1 dzień nauki to po 3, 5,
            7 min i potem każde kolejne wejście po 7 min) i wchodziłam po minucie, dwóch.
            Nie chciałam, żeby Ola płakała w łóżeczku, bo przecież nie rozumie co się
            zmieniło. I tak do skutku. Pierwszy wieczór jest najgorszy, ja wchodziłam
            kilkanaście razy. Potem już tylko 3,4. Ważny jest również ceremoniał przed
            snem. My np. kąpiemy, potem kolacyjka, mycie ząbków. Przedtem przygaszamy
            światło i włączamy kołysanki (takie wyciszanie jest konieczne), potem chwilę
            trzymam na rękach, całuję, przytulam, śpiewam po cichu i niosę do sypialni.
            Daję smoczek, całuję, kładę, włączam karuzelkę i wychodzę. Ola zasypia po 5-10
            min. Nieraz ją podglądamy i nie od razu śpi, siada, kitłasi się ale nie płacze
            i nie woła nas. Usypia sama. Więc metoda chyba dobra.

            • jola_ep Re: co zrobic zeby sama usypiała we własnym łóżec 04.02.07, 19:42
              > 7 min i potem każde kolejne wejście po 7 min) i wchodziłam po minucie, dwóch.
              > Nie chciałam, żeby Ola płakała w łóżeczku, bo przecież nie rozumie co się
              > zmieniło.

              I to mi się najbardziej w Twojej wypowiedzi podobało smile
              Są jeszcze inne książki i inne, podobne metodyki, w których niemowląt nie zostawia się samych i płaczących nawet na minutę.

              Pozdrawiam
              Jola
              • asinek68 Re: co zrobic zeby sama usypiała we własnym łóżec 04.02.07, 21:09
                dzięki smile) Bo przecież w tej metodzie nie chodzi wcale o zostawienie płaczącego
                dziecka samemu sobie, aż się zmęczy i zaśnie, bo to nie na tym polega,
                pomijając krzywdzenie malucha. Chodzi o nauczenie i przyzwyczajenie go do
                samodzielnego zasypiania. I ten rytuał zasypiania, tj. codziennie takie same
                czynności, w tej samej kolejności. To naprawdę działa ! Zapomniałam jeszcze
                dodać, że w naszym rytuale wieczornym jest jeszcze maminy cycek smile
                • amelia691 Re: co zrobic zeby sama usypiała we własnym łóżec 04.02.07, 22:18
                  mowiąc to, aby nie litowac się nad dzieckiem, kiedy płacze, miałam na myśli to
                  aby nie przestawać być konsekwentnym w swoim założeniu...oczywiście nie należy
                  dziecka zostawiac samego i czekać aż się zmęczy.. sama przeciez kiedy synek
                  płacze, i nie chce zasnąć< wchodzę do pokoju przytulam, mówie dobranoc i
                  wychodzę..Wiele matek po prostu rezygnuje z nauki samodzielnego usypiania
                  swoich pociech, bo nie mogą znieść ich płaczu..
                  Moja poprzednia wypowiedź nie była chyba dosyć sprecyzowanasmile) więc mam
                  nadzieję że teraz się rozumiemy i w 100% przyznaje wam racje kobitkismile
                  • anisr Re: co zrobic zeby sama usypiała we własnym łóżec 05.02.07, 09:48
                    Hmmm...ja właśnie nie umiałabym znieść płaczu mojego maluszka, dlatego
                    poczekałam aż będzie miała 2 latka i bez problemu żadnego a wręcz w entuzjazmem
                    dała się przenieśc do własnego łózka we własnym pokojusmile
                    A co do konsekwencji-mam czasem wrażenie,że konsekwencja może mieć tez jakies
                    granice....zreszta każda mama jeśli kieruje sie sercem i zdrowym rozsądkiem a
                    nie jedynie podręcznikami będzie umiała ocenićsmile
                    • aurita Re: co zrobic zeby sama usypiała we własnym łóżec 05.02.07, 10:41
                      Wlozyc je do tego lozeczka i nie wyjmowac big_grin
                      A tak powaznie , wlozyc , przysiasc z boczku tak aby dzidzius cie widzial, ja
                      zapalalam jeszcze lampke (ale bez muzyczki) z takim czyms wyswietlanym na
                      suficie. Jezeli bardzo rozrabia wziasc na chwile na rece przytulic odlozyc, nie
                      gadac pod zadnym pozorem. Konsekwencja potrzebna. big_grin
                      Moje sloneczko zaczelo spac samo w lozeczku i w swoim pokoju jak skonczylo
                      roczek. Ale nie sugeruj sie bynajmniej wiekiem. Kazdy powinien sobie wypracowac
                      te samodzielnosc we wlasnych warunkach (gdybym karmila to bym pewnie nadal spala
                      z moja corcia)
Pełna wersja