kasiamel
09.02.07, 21:11
Myślę sobie, ze to dobre miejsce na takie pytanie.Jaś ma 17miesiecy,w maju
urodzi nam sie kolejne dziecko (podobno dziewczynka).Przebywamy ze sobą cały
dzień,jesteśmy ze sobą bardzo zżyci. Cieszę sie jednak, ze dołączy do nas
ktoś jeszcze,myślę sobie, ze mam w sobie i tyle serca i siły,ze damy radę.
Ale jak przygotować do tego Małego chłopca? Mówię mu, że w brzuszku jest mały
dzidziuś,oglądamy zdjecia dzieci. Jak pogodzić opiekę nad dwojgiem,żeby
zadnego nie zaniedbać.Martwie sie,moja mama uznała,ze to, że Jaś tyle dla
mnie znaczy,jest dla niego krzywdzące.Ze jak urodzi sie Małe, to bardzo to
odczuje.Nie chcę do tego dopuścić. I co złego jest w bezgranicznej miłości
macierzyńskiej?Pozdrawiam