ewa_1111
14.02.07, 10:29
Zuzia ma ponad 2latka, chodzi do żłobka. I właściwie nie mam co narzekać, ale
miewa humorki i to w najmniejodpowiednim momencie.Rano Ubrać to wielki
problem, wiadomo, czas goni, a tu jeszcze do przedszkola a później do pracy.
Jak łądnie wstanie, to nie chce spodenek założyć, jak łądnie ubierze wszystko
to kurtki nie chce, albo butów.I tak codziennie. Dziś to już w ogóle
klęska,nie chciała wstać,później buty czapka, wszystko było problemem. Na
koniec całą drogę do przedszkola pałakała i w przedszkolu, choć zawsze
chętnie chodzi bez problemu.Najgorsze jest to że czas nagli,nie raz nerwy
puszczają i klapsa dostanie, wiem że to nie rozwiązanie. jESZcze jestem w
ciąży drugiej i miewam też humorki.Nie wiem jak dam radę jak będzie dwójka.