co zrobic zeby dzieci nie domagaly sie ciagle uwag

14.02.07, 19:32
Mam dwie dziewczynki 1.5 i 3.5 roku,które poczynając od wczesnego ranka aż do
wieczornego pujscia spac ciągle domagają się mojej intensywnej uwagi, nawet
jeżeli bawią się "same" muszę na nie patrzec i komentowac.Jedzenie obiadu
wygląda tak, że pomimo iż mają jedzenie we własnych talerzach obie gmerają w
moim.Jeżeli chcę się na chwilę położyc momentalnie włażą na mnie i tak non
stop.Wynik jest taki że czuję się zdominowana przez własne dzieci a wieczorem
mam ich już serdecznie dośc,żeby nie użyc mocniejszych słów.
    • mamaby Re: co zrobic zeby dzieci nie domagaly sie ciagle 15.02.07, 10:35
      mam podobnie - tylko moj straszy synek ma 3 latka i i 4 miesiace a lodszy 4,5
      miesiaca - mlodszy...nie mam wyjscia i musze byc na kazde wezwanie a
      starszy.... chodzi do przedszkola ale w sumie prawie trzeci miesiac jest z
      powodu czestych infekcji w domu. niby bawil sie juz troche sam ale teraz... Ale
      pomoglo: nowy zestaw ciastoliny - bez zabawek tylko ciastoline kupilam - przez
      kilka dni siadal i sie bawil po dwie godziny nawet a ja "odpoczywalam" - tylko
      kilka razy musialam isc do niego "na obiad albo ciasto". Druga rzecz - banki
      mydlane - tu juz troche bardziej chcial sie bawic ze mna. Zycze powodzenia - i
      Tobie i sobie. Pisz jak Ci idzie odseparowywanie dziewczynek, ja bede sie
      dzielila swoimi doswiadczeniami - moze razem cos wymyslimy zeby troszke
      odpoczac. Ja tez czasami chodze ze swoim synkiem do tych malpich gajow (tych
      placow zabaw z basenami z pileczkami) - przez jakis czas chce zebym patrzyla
      jak sie bawi a pozniej nawet w kawiarni udaje mi sie z kolezanka herbate wypicsmile
      • kw42 Re: co zrobic zeby dzieci nie domagaly sie ciagle 16.02.07, 09:20
        zazwyczaj nie mam takiego ponurego nastawienia do opieki nad dziecmi,ale
        ostatnio ciężki okres miałam,dziewczęta złapały rotawirusa,mąż za granicą a
        jeszcze dotarło do mnie,jakie mam szanse na znalezienie jakiejś i jakiej
        pracy,i kiedy to będzie jak już dzieci będą sobie radziły same.Bo do tej pory
        wszelkie propozycje pracy jakie miałam z wypłaty nie pokryłyby kosztów
        opiekunki.wyliczylam sobie że do pracy pujdę w wieku 36 lat(dzieci beda wtedy w
        3 i 5kl)bez żadnego doświadczenia,stażu.(urodziłam od razu po studiach).na
        babcie w roli nianiek też liczyc nie mogę.To można dołek złapac
    • chalsia Re: co zrobic zeby dzieci nie domagaly sie ciagle 15.02.07, 23:13
      > Mam dwie dziewczynki 1.5 i 3.5 roku,które poczynając od wczesnego ranka aż do
      > wieczornego pujscia spac ciągle domagają się mojej intensywnej uwagi, nawet
      > jeżeli bawią się "same" muszę na nie patrzec i komentowac

      to jest absolutnie normalne zachowanie u dzieci w tym wieku.

      A co do jedzenia - nie wiesz, że cudze jest lepsze smile)

      Chalsia
      • asia889 Re: co zrobic zeby dzieci nie domagaly sie ciagle 15.02.07, 23:26
        U nas najlepsze jedzenie ma tatuś smile. A swego czasu nie można było nawet na chwilę spokojnie usiąść, bo zaraz jakieś dziecko siedziało na kolanach.
    • bara4122 Re: co zrobic zeby dzieci nie domagaly sie ciagle 16.02.07, 09:47
      Ja mam bliźniaczki dwuipółletnie ale gdy jestem z nimi sama bawią sie pięknie
      same lalkami, misiami, czytają książki, układają klocki itp. Oczywiście domagają
      się równiez mojej obecności, zainteresowania i uwagi ale to normalne w tym wieku
      i często siadam i bawię się z nimi, czytam im, rysuję. Ale nawet godzinę
      potrafią zająć się zabawą same i uważam że to jest dużo. Natomiat gdy jest w
      domu tatuś - katastrofa. Obydwie oblegają jego kolana, nie daja mu zjeść,
      marudzą, histeryzują itp. Ale mój mąż im ustępuje, jest mało stanowczy i
      dziewczyny wiedzą, że na nim można wiele wymusić i próbują nim porządzić. Ja
      natomiast nie pozwalam na niektóre zachowania, jeśli raz powiem nie, to raczej
      nie ustępuję i generalnie mnie słuchają. Staram sie nie krzyczeć, zawsze im
      tłumaczę spokojnie np że chciałabym zjeść obiad, wyprasować ubrania czy pozmywać
      naczynia itp. Ale takie tłumaczenia z ust mojego męża do nich nie docierają.
      Myślę, że dziecko po prostu jest dobrym psychologiem i wie u kogo na ile może
      sobie pozwolić. Należy w miarę jasno wyznaczyć granice i być konsekwentnym w
      przestrzeganiu ustalonych reguł np dotyczących jedzenia, zabawy, sprzątania
      zabawek, spania, kąpieli. Przy tym trzeba też dziecku poświęcać czas i zapewnić
      bliskość jeśli tego potrzebuje, bawić się razem z nim ale ustalic również pewne
      przywileje dla siebie. I trzymać się tych wyznaczonych reguł, chwilę będą się
      buntować ale przyzwyczają się, jeśli zobaczą, że jesteś konsekwentna. Pobaw się
      z nimi np. godzinę aktywnie, poprzytulaj, poczytaj a potem zaproponuj jakąś
      ciekawą zabawę - ja daję np. ciastolinę, kredki, zabawki z nowego koszyka (mają
      posegregowane i chowam koszyki na jakiś cas aby się nie znudziły) i spróbuj
      wytlumaczyc, że teraz ty musisz odpocząć, czy chcesz obejrzeć wiadomości czy
      ugotowac obiad a one mają się pobawić chwilę same. Na pewno będą się buntować
      skoro do tej pory wchodzily ci na glowę ale z czasem osiągniesz efekt. Powodzenia.
    • marghe_72 Re: co zrobic zeby dzieci nie domagaly sie ciagle 16.02.07, 13:52
      kw42 napisała:

      > Mam dwie dziewczynki 1.5 i 3.5 roku,które poczynając od wczesnego ranka aż do
      > wieczornego pujscia spac ciągle domagają się mojej intensywnej uwagi, nawet
      > jeżeli bawią się "same" muszę na nie patrzec i komentowac.

      Wybacz, ale co w tym dziwnego??
      Masz dwójke małych dzieci .. to nie nastolatki, które same sobą sie zajmą
      --
      Literówki to moja specjalność smile
Pełna wersja