zdzisia11
20.02.07, 10:56
Mój mąż jest agresywny wobec syna. Popycha, daje klapsy,mówi, że jest głupi.
Syn ma dopiero 3,5 roku. Nie jest niegrzeczny. Jak dziecko - ma lepsze i
gorsze dni. W przedszkolu uchodzi za zrównoważenego, badającego otoczenie (
tak mówią wychowawczynie).Pomóżcie może ktoś z was był w takiej sytuacji i
udało się ją rozwiązać.