mama007
21.02.07, 17:21
córka w sierpniu skończy 4 lata. ostatnie pytanie na topie to 'mamooo, ale ja
nie chce, zebys ty umreła (umrzeła, umarła, zależy od humoru)'. pytanie zadane
nie raz, nie dwa, ale ze sto chyba razy. od 2 lat prawie wychowuje corke sama,
z ojcem ma kontakt poprawny choc niezbyt czesty. od ok 3 mies w naszym zyciu
jest rowniez 'ktos' (ma z nim kontakt raz na tydzien-dwa-trzy w weekedny),
obopolne kontakty sa jak najbardziej super.
Wasze dzieci tez zadawaly takie pytania? zapewne to jakis etap, ktory niedlugo
minie, aleeeeeee.............. raz odpowiedzialam, druugi raz, trzeci, a ona
wciaz mowi z taka powazna mina 'mamusiu, ja nie chce zebys ummrzala!'
to przechodzi...?