kupa w majtki - ukarać?

06.03.07, 22:30
Moje dzieci mają prawie 2.5 roku. Od grudnia zaczęły sikac na nocnik. Teraz
tez zdarzają sie wpadki ale generalnie wołają siku. Ale kupa to tragedia. Z
dwójką nie jest tak źle, ale córka ani razu nie zrobiła kupy do nocnika! Tu
nie chodzi o to, ze sie boi czy nie chce usiąść. Wiem kiedy chce kupe i wtedy
ja zachęcam do nocnika, nie siada zbyt chętnie ale w końcu siada i moze tak
siedziec pol godziny a i tak jak wstanie to zrobi w majtki. Wtedy leci do
kibelka i woła zebym ja przebrałasad( Czasem widze ze sie smieje, tak jakby
miała z tego niezła zabawe. Próbowałam przekupic niespodzianką za kupe, ale
nic nie dało. Czy mam ja karać? Troche to dla mnie okrutne, tym bardziej, ze
dzieci robią wszystko razem, i co dwójka bedzie oglądac bajke a ona nie?

Licze na wasze radysmile)
    • lena99 Re: kupa w majtki - ukarać? 06.03.07, 22:59
      A nie możesz założyć pampersa gdy widzisz, że chce jej się kupkę? Zawsze
      łatwiej wyrzucic pieluchę niż prać brudne majtki ;p.

      Ja bym nie karała, a juz w żadnym razie karą typu nieogladanie bajki. Dziecko w
      tym wieku i tak nie zrozumie za co ta kara (tym bardziej że pewnie po dłuzszym
      czasie od przewinienia). IMO lepiej stosowac tzw. naturalne konsekwencje, choc
      akurat w tym konkretnym przypadku to tez nie wchodzi w grę.

      2,5 latka to jeszcze mała dziewczynka, wiele dzieci robi jeszcze siku w
      pampersy. Może odpuść jej, nie rób "zamieszania" gdy zrobi w majtki. I spróbuj
      za jakis czas znowu.
      • marghe_72 Re: kupa w majtki - ukarać? 06.03.07, 23:04
        nie karać
        nie nagradzać
        poczekać
      • mala283 Re: kupa w majtki - ukarać? 07.03.07, 17:26
        Nie karaj.Moja malutka miala to samo.Siku pieknie robila do nocniczka ,a z kupka
        gorzej.Informowala mnie tylko po fakcie ,ze musze ja przewinac.Tlumaczylam jej
        mowilam ,ze jest duza dziewczynka wiec teorie znala perfekt tylko praktyka jej
        sie nie podobala az pewnego dnia sama zawolala .Pozdrowienia!
    • shamsa Re: kupa w majtki - ukarać? 06.03.07, 23:11
      karac za kupe? 2,5 latkę? dopiero sobie narobisz bigosu. moze i wyglada, ze sie
      smieje, ale pewnie odreagowuje tym twoj stres. w ogole ma pewnie schize na to i
      dlatego potrafi siedziec na nocniku i nic nie zrobic. pokaz jej ze sie nie
      przejmujesz tymi kupami. zwczajnieciesz sie, gdy zrobi jak trzeba.
    • marripossa Re: kupa w majtki - ukarać? 06.03.07, 23:39
      TAK!!! Ukarać! Wlać tak, aby co najmniej przez 3 nie mogła usiąść. Skąd
      ludzie mają takie durne pomysły? Niektórzy to nie powinni być rodzicami.

      Niektóre dzieci muszą po prostu dojrzeć do robienia kupy nie w
      majtki/pieluchy. Niektórym zabiera to nawet do dwóch lat. Sikać mogą do
      nocnika/muszli, ale kupy za nic nie zrobią.
      • jaworek20 Re: kupa w majtki - ukarać? 08.03.07, 21:01
        czyśty do reszty zgłupiał w cholere??
    • asia889 Re: kupa w majtki - ukarać? 07.03.07, 00:03
      Niekóre dzieci dużo później uczą się załatwiać grubszą potrzebę niż siusiu. Nie naciskaj i absolutnie nie karaj. Jak będzie gotowa, to sama ładnie zrobi gdzie trzeba.
      • zeb1 Re: Do marripossa 07.03.07, 09:43
        Spojnie, nikt nie pisze tu o biciu. Przeciez napisałam, ze ukarania jej to dla
        mnie dosc okrutne. Nigdy bym nie zbija dziecka za kupe w gacie!!!

        Dziekuje wszystkim. Z Waszych wypowiedzi wynika ze musze cierpliwie czekac i
        prac gatkismile) Postaram sie nie pokazywac zdenerwowania i zachowywac jakby sie
        nic nie stało.

        Pozdrawiam serdecznie
    • anaj75 Re: kupa w majtki - ukarać? 07.03.07, 10:42
      Mój syn zaczął sikac do wc w wieku 2;4 ale z kontrola wypróżniania poradził
      sobie dopiero, gdy miał 3;2. Przez 10 miesięcy dzień w dzień albo prałam gatki,
      albo zakładałam pieluchę. Sam dorósł. Czasem brakowało mi juz cierpliwości ale
      najlepszą metodą okazało się odpuszczenie i pozostawienie jego decyzji, kiedy
      zacznie sie normalnie załatwiać.
    • green_land Re: kupa w majtki - ukarać? 07.03.07, 11:15
      Tłumaczyc, tłumaczyc. tłumaczyc...
      Dzieciaki są przecież małesmile Pewno,że się śmieją, tak jak śmiałyby się podczas
      zabawy w błociesmile I nie ma w tym nic dziwnego.
      A może cos zmieniłoby, gdyby mogły robic kupę po prostu do muszli, nie do
      nocnika?
      A może samo im przyjdzie?
      Czasami, jak rodzic się wścieka, dziecko reaguje właśnie śmiechem, myśli,że
      zaczyna się zabawa.
      Myślę,że sama będziesz wiedziała najlepiejsmile
      Pozdawiam serdecznie
    • koljax Re: kupa w majtki - ukarać? 07.03.07, 15:58
      Nasza corka ma ponad 2,2 roku i od ok 3 miesiecy kupe robi wylacznie do
      nocnika, natomiast nie mozemy jej na razie nauczyc zeby wolala gdy chce siku,
      ale do glowy by mi nie przyszlo zeby ją karac...
      • aha123 moje dzieci... 07.03.07, 23:36
        Mój trzylatek był wysadzany na nocnik od chwili gdy zaczął pewnie siedzieć.
        Miał wtedy jakieś 10 miesiecy. Z pampersem pożegnalismy się jak skończył 26
        miesięcy. Kupy w pieluszce nie pamietam odkąd skończył rok...

        TERAZ przyszedł czas na moją córcię. W maju skończy rok. Od dwóch dni siadamy na
        10-15 minut na nocniku... I są pierwsze efekty wczoraj kupka dziś siku.
        Ważne jest żeby dziecko przyzwyczaić do "wysadzania" o tej samej porze... - to
        naprawdę działa i procentuje!!!

        Ciekawe czy mnie któś opierniczy że takie małe, że głupia jestem, że trauma...
        mam to gdzieś! To również wygoda i komfort dla mnie a przede wszystkim dla moich
        dzieci!
        • lena-marie Re: moje dzieci... 07.03.07, 23:53
          Nie opiernicze! Robilam to samo co ty, moj maly ma 16 miesiecy a ja juz dawno
          zapomnialam co to znaczy wysmarowana kupa pupa! Szkoda tylko, ze na siku nie
          chce mu sie wolacsad Tez nie przejmuje sie zadna trauma, mnie tez tak wychowano
          i nic mi nie jest. Fajnie, ze jest ktos, kto mysli tak ja ja - pozdrawiam
          serdecznie!
      • anaj75 Re: kupa w majtki - ukarać? 08.03.07, 10:20
        Znów starcie dwóch opcjiwink?
        Ha! Ja tez chciałam synka wysadzać, odkąd siedział ale okazało się, że zarówno
        nocnik (różne typy), jak i potem sedes wywołuje w nim awersję i atak histeriiwink
        Siedzieć 10-15 minut? To było moje marzenie ale on nawet minuty nie wysiedział
        a regularność? Żadnej nie miał w kwestii wypróżniania się.
        Ale z młodszym lepiej mi idzie, choć na większym luziesmile
        Dzieci są różne. Ja tam sobie wyrzucam, że ze starszym za wcześnie zaczęłam a
        on z tych wolno łapiących.
        • aha123 ...do anaj75 08.03.07, 10:43
          ...wiesz te 10-15 minut to zabawa z dzieckiem siedzącym na nocniku, a nie maluch
          pozostawiony sam sobie ...

          Uwierz mi, że regularne wysadzanie o tej samej porze da efekt kupy "na godzinę"...
          W pieluszce NIGDY tego nie ma, ale z nocnikiem - OWSZEM!
          Ale masz oczywiście rację! Metody wychowawcze a przede wszystkim DZIECI są różne.
          A poza tym KAŻDA MAMA wie najlepiej co jest dobre dla JEJ MALUSZKA!
          Pozdrawiam !!! wink
          • asia889 Re: ...do anaj75 09.03.07, 03:29
            Dzieci są różne. Założę się, że dziecko anaj75 jest nadpobudliwe i te 10 minut to może być za długo nawet jak jest pilnowane.
            • anaj75 Re: ...do anaj75 10.03.07, 19:14
              Nadpobudliwy to on az tak nie jest (no, moze wyobraźnie ma bardzo pobudliwą
              jako 3 latek) ale indywidualista z niego wielki, nie lubi jak mu sie coś
              narzuca, ustala za niego np. nigdy nie robił typowych gestów na prośbę
              typu 'papa', za to jak sam podłapie jakis pomysł to swietnie realizujewink
              Ale generalnie chodziło mi o to, że nie poczuwam sie do krytykowania mam, które
              wcześnie zaczęły edukację nocnikową, jesli nie zmuszały dziecka, tylko łagodnie
              przyzwyczajały do nocnika, no i sama nie lubię byc idsądzana od czci i wiary za
              to, że czekam na sygnały dojrzałości od mojego dziecka. Każdy ma nieco inna
              sytuację wychowawczą, ot cowink
              • reni14 Re: ...do anaj75 13.03.07, 08:32
                Moja córcia wypisz wymaluj podobna. Ja nie zmuszałam jej do siedzenia na
                nocniku (reagowała buntem i histerią na słowo nocnik, ale były momenty że sama
                siadała, wtedy chwaliłam, tłumaczyłam do czego nocnik służy). Sadzała swoje
                misie i lalki i na to pozwalałam. W efekcie zaczęła robić na ubikację, kupiłam
                nnakładkę. Teraz robi i do nocnika i na ubikację. Jak ma ochotę. Zaczęła tak na
                dobre w wieku 2,2 mies.
    • emka75 Re: kupa w majtki - ukarać? 10.03.07, 16:58
      Misiek zaczął wołać siku jak miał 2,2 lata, z kupa było znacznie gorzej,
      dopiero jak skończył 3 lata zaczął robić kupę do sedesu - kupiliśmy taka
      specjalna nakłdkę na muszlę i stołeczek żeby mógł się na niego wspiąć. do
      nocnika nigdy nie sikał i nie robi do niego kupy, po prostu go nie lubi, a ja
      nigdy nie zmuszałam. Na każdego przyjdzie czas.
    • aleksandrynka Re: kupa w majtki - ukarać? 10.03.07, 22:04
      że nie karać to już wiesz, sporo Ci o tym tu napisano smile I słusznie smile))
      Podpisuję się pod tym, żeby przeczekać. Opowiem, jak było u mnie: siku do
      nocnika u synka bez problemu "wjechało" jak miał 2,5 roku, grubsze sprawy
      załatwiał w pieluchę - prosił o nią, chował się w swoim pokoju i kazał nie
      przeszkadzać. Co jakiś czas namawiałam na nocnik, ale był spory opór. Po jakimś
      czasie uznałam, że jest on już gotowy do zmierzenia się z tematem, nie miałam
      jednak pomysłu jak to zrobić. Wiedziałam przecież, że on dobrze odczytuje
      sygnały płynące z ciała, prosił przecież o pieluchę tuż przed wypróżnieniem.
      Sposób znalazł się sam, przypadkowo. Po prostu pewnego dnia... Zabrakło
      pieluch smile (no dobra, miałam gdzieś ze dwie sztuki w jakiejś torebce, ale w
      paczce nie było już żadnej). Ze zbolałą miną oznajmiłam, że niestety, nie ma,
      cóż, ale może w takim razie młody spróbuje przeprosić się z nocnikiem...
      Chodził koło niego dobrą godzinę, siadał, wstawał, nie naciskałam. I w pewnej
      chwili zawołał mnie i z dumą pokazał, że coś tam pod moją nieobecność
      wyprodukował smile)) Byłam nieźle zdziwiona, pogratulowałam mu i oboje,
      komisyjnie, trzymając nocnik z dwóch stron, pożegnaliśmy produkt spuszczając za
      nim wodę. Gdyby młody baaardzo oporował, wstrzymywał i histeryzował może bym
      dokładniej poszukała pieluchy smile ale nie było to potrzebne. Później kilka razy
      pytał o pieluchy ale rozkładałam ręce i cóż, trzeba było zasiąść na tronie a
      później rytualnie wywalić jego zawartość tam, gdzie należy.
      Daj dzieciom trochę czasu, nie naciskaj, nie drąż tematu - sprawa na pewno się
      odpowiednio ureguluje. W końcu nie znamy zdrowych dorosłych "walących" (pardon)
      w majty. Każdy się kiedyś nauczył.
      • bogusia1231 Re: kupa w majtki - ukarać? 10.03.07, 22:51
        Poczekaj, a może wogóle zacznij ją ubierać w pampersy (to ją może
        zawstydzić)...wojna może zaszkodzić...
        A do wszystkich krytykujących po pierwsze autorka tylko zadała pytanie, po
        drugie weźcie pod uwagę że ma trójkę dzieci, czyli czas które Wy troskliwie
        mamusie i tatusiowie poświęcacie na długie rozmowy z Waszymi dziećmi podzielcie
        na 3.
        Pozdrawiam
        • zeb1 Re: kupa w majtki - ukarać? 10.03.07, 23:01
          Jeszcze raz dziękuje wszystkim, szczególnie Bogusia1231smile)
          Faktycznie przy trojaczkach trzeba sie "roztroić" i czasem nerwy ponoszą. Moje
          pytanie wynikało z bezsilności i dezorientacji, ale teraz juz wiem, ze moja
          intuicja mnie nie zawiodła i kara w tym przypadku byłaby zbyt okrutna.

          Oczywiście kupsko nadal ląduje w gaciach, ale jakos teraz patrze na to inaczej.
          Tłumacze spokojnie i przebieram, mam nadzieje, ze niedługo sie zlitujesmile)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja