stypkaa
07.03.07, 22:27
Witam,
mamy problem z kupą u dwulatka. Jedno to to, że za nic nie można go namówić
na zrobienie kupy na nocnik, ale z tego co czytam to dosyć powszechny
problem.
Drugi i to ten gorszy, że mały nie daje się przebierać po zrobieniu kupy.
Sytuacja wygląda tak, że robi kupę kucając gdzieś w kącie. Jak pytam czy ma
kupę to odpowiada notorycznie nie nie nie... Jak podstępem próbuję go
zwabić,żeby przebrać to jest histeria i rzadko się udaje bez płaczu. Kiedyś
próbowałam go zostawić w tej kupie i poczekać kiedy sam się zdecyduje na
przewinięcie to odparzył sobie pupę.
Jestem bezradna. Nie chcę mu robić tego na siłę, ale niestety bardzo często
tak to się kończy bo przecież lepsze to niż odparzenie pupy, że nie da się w
ogóle do niej dotknąć.
CZy ktoś tak miał? Jak sobie z tym poradzić? Jeśli macie jakieś pomysły to
będę bardzo wdzięczna.
Dodam, że mam 3 tygodniowego malucha. Ale problem kupy pojawił się duuużo
wcześniej, już od paru m-cy z tym walczymy. Teraz mi zaczyna brakować sił

(