magda8867
11.03.07, 17:26
Zupełnie nie moge sobie poradzić z moją 22mies. córką, gdy wstaje po
południowym spaniu. Zwykle śpi ok. 1.5-2godz., czasem nawet dłużej i w
większości przypadków wstaje w takim humorze, że mam zagwarantowane około 10
minutowe płacze, zawodzenia. Sama nie wie co chce, chce iść do mnie, jak jest
u mnie to nie być u mnie, płacze, wrzeszczy. Dzisiaj biegała po mieszkaniu i
darła się. Juz sama nie wiem, jak reagować, bo właściwie moje przytulanie nie
pomaga. A jak jest u Was? W jakich humorach wstają Wasze dzieci?