magi731
23.03.07, 11:46
Witam. Mam 7-letnią córkę i prawie 3-letniego synka. Gdy są osobno wszystko
jest ok. Grzeczne dzieci, bawią się spokojnie. Gdy są razem, a tak jest
prawie cały czas, nie można z nimi wytrzymać. Syn nie zawsze chce się bawić w
to co ona chce, czasem ją bije. Tłumaczę mu że tak nie wolno. Ale jeszcze
gorsza jest córka, oddaje mu zawsze z nawiązką, krzyczy, gdy do niej mówię to
nie słucha wogóle, albo sobie śpiewa. Kiedy straszę karą, to odpowiada że
wtedy będzie cały czas niegrzeczna. Jak na nią krzyczę, to mówi żeby ją oddać
do domu dziecka. Czasami jest super, pomaga mi i wtedy mówi że się stara ale
nie potrafi być grzeczn. W przedszkola pani raczej na nią nie narzeka. Nie
potrafię sobie z nią poradzić. Ponmóżcie. Kiedyś taka nie była.