kalosze2 Re: Rodziny wielodzietne 13.04.07, 21:03 Myślę, że do utworzenia szczęśliwej, wielodzietnej rodziny trzeba mieć i warunki finansowe, i duże powołanie (obydwojga rodziców). Zgadzam się z tymi, którzy mówią, że niemądre jest zrobić dzieci i "jakoś to będzie". Chociaż... duże znaczenie ma sam klimat domu. Z niezamożnego, ale w klimacie akceptacji wszystkich członków rodziny i warunków, w jakich żyją, domu, nie wychodzą patologiczni egoiści i zazdrośnicy. Sami dla siebie są niesamowitym wsparciem, od siebie czerpią pewność siebie, czują się silni i solidarni. A kiedy tacy "przypadkowi rodzice" od rana do wieczora narzekają, że bieda z nędzą, albo "miałam plany życiowe, ale wyście się urodzili", to współczuję szczerze... Dobrze pokierowane dzieci to skarb. I wyzwanie nie dla każdego. Odpowiedz Link Zgłoś
adeqvatio Re: Rodziny wielodzietne 13.04.07, 22:24 Podpisuję się obydwoma rękoma. Mam 3 dzieci. Nie wyobrażam sobie żeby było inaczej. Tyle dzieci zaplanowaliśmy i kazde z nich jest dla nas ósmym cudem świata i one o tym wiedzą.Nie jesteśmy bogaci ale mamy nasze trzy miliardy. Radzimy sobie i nie uwazamy się za biednych czy poszkodowanych. Mój mąż jest jedynakiem, ja mam siostrę, która wypięła się na naszą rodzinę. Mamy nadzieję, ze nasze dzieci będą się tak kochać i szanować tak jak ma to miejsce teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
jaka.to.melodia Re: Rodziny wielodzietne 13.04.07, 22:56 kalosze2 napisała: mądre (po oczach) buahahahahaha większego idiotyzmu nie czytałam w życiu! mądrość w oczach! i to kilkulatka! buahaha Odpowiedz Link Zgłoś
kalosze2 Re: Rodziny wielodzietne 13.04.07, 23:39 A widziałaś wszystkie zdjęcia? Bo tak i ja odniosłam właśnie takie wrażenie. (ta twoja bezinteresowna złośliwość to chyba wynik trudnych przeżyć w dzieciństwie? Odpowiedz Link Zgłoś
kalosze2 Re: Rodziny wielodzietne 13.04.07, 23:41 powinno być: Bo ja tak, i odniosłam właśnie takie wrażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
janonet4 Re: Rodziny wielodzietne-1.dz-350.000 pln 14.04.07, 10:31 kalosze2 napisała: > Przeczytałam niedawno w Wysokich Obcasach wywiady z kilkoma rodzinami > wielodzietnymi. I przypomniało mi się, jak kiedyś sama chciałam mieć taką dużą > gromadkę Niestety życie pisze własne scenariusze, wyznaczone i zarobkami i > metrażem mieszkania, i powołaniem. > Trochę im zazdroszczę. Widzę piękne, mądre (po oczach) dzieci, jak siedzą koło > siebie i się obejmują. Myślę, że życie w takiej gromadzie daje niesamowite > poczucie bezpieczeństwa, wspólnoty, uczy kompromisów i współpracy. > Moja dwójka nie siądzie razem, żeby równocześnie się nie spychać i nie > podszczypywać, i skarżyć zaraz na siebie. Wydaje mi się, że moje dzieci są > rozwydrzone, bo myślą, że świat kręci się wokół ich pępków. A może to nie > zależy od ilości dzieci? Mąż ma czwórkę rodzeństwa, i tylko z jednym bratem > utrzymuje ciepłe stosunki, reszta plus rodzice wiecznie skłócona, a przecież > piątka dzieci to nie bagatelka. > Nie sądzę, żeby rodzina rodem z elpeeru, czyli mama kwoka, dużo dzieci i > tatuś- wół roboczy to przepis na szczęście rodzinne, niemniej gromadka dzieci > > wygląda mi bardzo obiecująco. No chyba, że to tak tylko na zdjęciu > Jak myślicie? dla mnie rodzieny wielodzietne to patologia ,sam wiem bo przezyłem takie dwie rodziny z wyjatnie pijastwa ,to tam nie było nic-kompletny brak WYOBRAZNI Odpowiedz Link Zgłoś
usmiecham-sie Re: Rodziny wielodzietne 14.04.07, 10:33 Pamiętam że kiedyś nie chcialam miec w ogogle dzieci. A teraz konkretnie mi sie pozmieniało, chciałabym mieć 3 wesołych maluszków. Mam nadzIeje ze kiedys mi sie uda Odpowiedz Link Zgłoś
taja11 Re: Rodziny wielodzietne 14.04.07, 12:29 Jestem z rodziny wielodzietnej czyli-3 chłopaków+1 dziewczyna(czyli ja).No i pewnego dnia kiedy miałam 6 lat a bracia kolejno 7,9 i 13 na zawał serca w domu umarł mój tata.To co później przeżyła Mama żeby nas utrzymać-ciągły brak pieniędzy,czasu żeby nad wszystkim zapanować-zaczęła pracować na produkcji na 1,5 etatu(jak ktoś ma nastoletnich synów to wie ile potrzeba jedzenia ubrań itd).To Ze w szkole byłam traktowana gorzej bo biedna,to cały czas rzutuje moją niską samooceną.Dlatego ja wiem już na pewno że NIGDY nie urodzę drugiego dziecka.Ale oczywiście jeżeli ktoś się decyduje,podejmuje taką decyzję-stać go na to-to super.A co do jedynaków-to matka musi się postarać żeby mu się w głowie nie przewróciło,wszystko zależy od wychowania.Takie jest moje osobiste zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
sesolello Re: Rodziny wielodzietne 14.04.07, 16:45 Rozumiem cię, bo u mnie była podobna sytuacja- 4 dzieci, ojciec nas zostawił. Mamie było trudno, ale podkreślała zawsze, że absolutnie nie żałuje. Nikt wychodząc za mąż nie myśli o tym, kiedy jego współmałżonek go opuści lub umrze. Życie układa różnie historie, ale nie sposób jest mieć stale świadomość, jak kruche jest to, co się ma- nie bylibyśmy w stanie wyjść z domu. Ja chcę mieć 2, 3, 4 maksymalnie. Bo uważam, że inteligentny człowiek poradzi sobie w wielu sytuacjach. Przy rodzinie z 3 dzieci na normalne życie w średniej wielkości mieście wystarcza 2,5- 3 tys. miesięcznie. nie wiem skąd biorą się te podawane 20-50 tysięcy. No ale ja mówię na prywatnych przykładach. Mamy domy, mamy samochody, pracujemy. Ale przyznaję- warunki np. budowlane ostro się zmieniły. Odpowiedz Link Zgłoś
komyszka Re: Rodziny wielodzietne 15.04.07, 07:33 "Przy rodzinie z 3 dzieci na normalne życie w średniej wielkości > mieście wystarcza 2,5- 3 tys. miesięcznie." - chyba taka kwota na same tylko dzieci. plus pieniadze na calą reszte tzn opłaty, jedzenie i cała masa innych czesto w ogóle nie przewidzianych wydatków. nie masz jeszcze potomstwa jak wynika z tego postu wiec na prawde szczerze radze Ci zweryfikowac wyobrażenia odnośnie kosztów ponoszonych na ich utrzymanie (i nie patrz z ufnościa na to że inni z taka a taka kwota sobie radzą bo jak jest naprawde to wiedzą tylko sami zinteresowani a pozory moga mylić). ktos kto rzucał kwotami 20-50 tysiecy naturalnie przesadził. Twoje 2,5-3 tys natomiast wystarczłoby- jak by to ująć- na "prosta egzystencje", w której starczy na skromne jedzenie, donaszane przez kolejne dzieci ubrania, niewygórowane opłaty- i na nic wiecej. o utzrymaniu samochodu, zakupie wymarzonych ksiazek, wyjsciach do kina, drobnostkach dla dzieciaków i siebie możesz zapomnieć. chyba że jestes zwolennikiem takiego "prostego życia". ponadto- równiez jak najbardziej życzliwie poradze- badź przygotowana na NIEPRZEWIDYWALNOŚĆ WYDATKÓW przy dzieciach. mozna pieknie rozplanować z góry swe dochody a w jeden dzień plan ten runie na łeb na szyje i nagle okaże sie ze masz debet na kilkadziesiąt albo i klikaset złotych. niestety- dzisiejsze realia są takie że na "patologiczną wielodzietność" trzeba mieć dziś niezłe warunki, jeśli chce sie stworzyc normalny dom. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Rodziny wielodzietne 15.04.07, 07:56 No to ja podam z autopsji - na utrzymanie mieszkania, siebie i trójki dzieci wydaję w dużym mieście 3,5-4 tys. miesięcznie. Gdybym doliczyła utrzymanie męża i samochodu, pewnie wyszłoby 5-6 tys. bez zaciskania pasa. Wiem, że są ludzie, którym taka kwota ledwo wystarcza na utrzymanie siebie, ale to już kwestia życiowych priorytetów, nie pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
sesolello Re: Rodziny wielodzietne 15.04.07, 13:23 I u mnie jest podobnie. Mama utrzymywała nas za około 3 tys. (4 dzieci, ale krótko, przez okres 2 lat, bo ja zaczęłam utrzymywać się sama, a mój brat zaraz potem również). Miała samochód, miała swój dom, nie miała męża na utrzymaniu. Jedyne czego "nie mieliśmy" to wakacyjne wyjazdy co rok i chodzenie parę razy w miesiącu do kina. Ale szczerze mówiąc dopiero ktoś mi ten "brak" uświadomił. Nie chcę się kłócić i rozumiem, że wszystko zależy od warunków życia- chcąc mieć mieszkanie/dom na własność trzeba sie liczyć z o wiele większymi kosztami, zwłaszcza obecnie. Podobnie jak z mieszkaniem w Warszawie czy innym dużym mieście. I przy małych dzieciach te koszty są na pewno większe. Ale jeśli ktoś uważa dwie średnie pensje (średnia krajowa około 2 tys, nie pensja minimalna czyli ledwo tysiąc) za zbyt mało na posiadanie jednego dziecka, to chyba przy 20 tys. także by go nie miał. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Rodziny wielodzietne 16.04.07, 07:40 sesolello napisała: > Miała samochód, miała swój dom, Jak to miała samochód i dom? To nie pada z nieba? Trzeba to za cos zakupić. Odpowiedz Link Zgłoś
sesolello Re: Rodziny wielodzietne 16.04.07, 14:15 Rodzice zbudowali dom, zanim mieli dzieci. Podobnie było z samochodami. Później ojciec odszedł, piszę więc za ile w sumie utrzymywała nas mama. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Rodziny wielodzietne 16.04.07, 07:45 echtom napisała: > No to ja podam z autopsji - na utrzymanie mieszkania, siebie i trójki dzieci > wydaję w dużym mieście 3,5-4 tys. miesięcznie. Gdybym doliczyła utrzymanie męża > > i samochodu, pewnie wyszłoby 5-6 tys. bez zaciskania pasa. Czyli ok.1,5 tys na osobe wychodzi i mozna normalnie żyć. A mieszkanie to w spadku, bo jesli tak to jeszcze należałoby doliczyc je do dochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Rodziny wielodzietne 16.04.07, 08:15 Rodzina 2+2 utrzymanie miesięczne- 4tyś zł. Starcza na spokojne życie. Bez szaleństw ale i bez dużego ograniczania się. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Rodziny wielodzietne 16.04.07, 09:27 kropkacom napisała: > Rodzina 2+2 utrzymanie miesięczne- 4tyś zł. Starcza na spokojne życie. Bez > szaleństw ale i bez dużego ograniczania się. To czywiscie nic nie mówi. Nie wiadomo gdzie mieszkasz /region/ czy masz własny dom/mieszkanie, czy na kredyt, czy w prezencie, czy masz samochód, za gotówke czy na kredyt, w itd, itp Nie chodzi mi tu o to abyś podawała szczegóły tylko o lakonicznosc Twojej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
martucha90 Re: Rodziny wielodzietne 16.04.07, 09:34 U nas jedno dziecko, dochody 4 tys. w sumie, mieszkanie i samochód na kredyt, miasto duże. Ledwo wystarcza, a właściwie nie wystarcza. Trzeba dorabiać. Dorabiamy może z 500 zł, więc mamy 4,5 tys. tak naprawdę. Z tego rachunki, benzyna, jedzenie i to wszystko. Na ubrania nie wystarcza, dziecku kupują babcie. W planie drugie dziecko i większe mieszkanie, aż się za głowę łapię, jak to udźwigniemy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Rodziny wielodzietne 16.04.07, 11:11 martucha90 napisała: > U nas jedno dziecko, dochody 4 tys. w sumie, mieszkanie i samochód na kredyt, > miasto duże. Ledwo wystarcza, a właściwie nie wystarcza. U mnie niestety podobnie Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Rodziny wielodzietne 16.04.07, 10:11 mama303 napisała: > Nie chodzi mi tu o to abyś podawała szczegóły tylko o lakonicznosc Twojej > wypowiedzi. Urząd Skarbowy jesteś Mieszkam za granicą ale ceny tu podobne do Polskich. Miasto drugie co do wielkości w kraju. Dzielnica jedna z ładniejszych więc za wynajem płace około 1600 zł. Samochodu nie mam. Nie muszę oszczędzać ale i tak co miesiąc odkładam niewielką sumkę. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Rodziny wielodzietne 16.04.07, 10:54 kropkacom napisała: Mieszkam za granicą No i wszystko jasne, nie wiem gdzie Ty mieszkasz ale Polska jest bardzo droga, szczególnie Warszawa Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Rodziny wielodzietne 16.04.07, 11:37 mama303 napisała: > No i wszystko jasne, nie wiem gdzie Ty mieszkasz ale Polska jest bardzo droga, > szczególnie Warszawa Jak już napisałam tu gdzie mieszkam ceny są porównywalne do Polskich i nie mieszkam na prowincji. Nie wyjechałam z Polski na tyle dawno żeby zapomnieć jakie w niej panują w niej realia. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Rodziny wielodzietne 16.04.07, 14:13 kropkacom napisała: > Nie wyjechałam z Polski na tyle dawno żeby zapomnieć > jakie w niej panują w niej realia. No nie wiem... Jak od tych 4 tys odejmiesz 1600 /wynajem mieszkania/ to wychodzi 600 zł miesiecznie na osobę /opłata za samo przedszkole w warszawie wynosi ok. 300 zł/ Musisz nieźle sie gospodarować - mi w Warszawie by nie starczyło. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Rodziny wielodzietne 16.04.07, 15:43 > No nie wiem... Jak od tych 4 tys odejmiesz 1600 /wynajem mieszkania/ to > wychodzi 600 zł miesiecznie na osobę /opłata za samo przedszkole w warszawie > wynosi ok. 300 zł/ > Musisz nieźle sie gospodarować - mi w Warszawie by nie starczyło. No ale czego konkretnie nie wiesz? Podałam Ci konkretne fakty. Żyjemy na dobrym poziomie. A jedyne co w tym kraju jest tańsze niż w Polsce(z tego co zauważyłam) to leki i piwo) Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Rodziny wielodzietne 16.04.07, 20:49 kropkacom napisała: >> No ale czego konkretnie nie wiesz? Podałam Ci konkretne fakty. Żyjemy na dobrym > poziomie. A jedyne co w tym kraju jest tańsze niż w Polsce(z tego co zauważyłam > ) > to leki i piwo) jeżeli zyjecie na dobrym poziomie za 600 zł za osobe to musi byc taniej tam gdzie mieszkasz. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Rodziny wielodzietne 16.04.07, 21:44 > jeżeli zyjecie na dobrym poziomie za 600 zł za osobe to musi byc taniej tam > gdzie mieszkasz. Możemy się tak licytować bez końca. Mi starcza na dobre życie. Tobie by nie starczyło. I niech tak zostanie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
roj_mankiet Re: Rodziny wielodzietne 16.04.07, 21:54 leki i piwo? 2 co do wielkości? podobny poziom? mieszkasz w Brnie? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Rodziny wielodzietne 16.04.07, 22:09 > leki i piwo? 2 co do wielkości? podobny poziom? > mieszkasz w Brnie? Faktycznie to brzmi jak zagadka logiczna Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: Rodziny wielodzietne 16.04.07, 10:12 Zgadzam sie-3000 to nie jest duzo na 4 osobowa rodzine, ktora nie ma kredytow do splacania ani samochodu-tak jest w Warszawie, wiem ze tu jest najdrozej, ale innych rejonach Polski nie jest az tak drastycznie taniej, zeby te sume uwazac za wystarczajaca na 5 osobowa rodzine. Odpowiedz Link Zgłoś
sesolello Re: Rodziny wielodzietne 16.04.07, 14:21 Ok, przepraszam, bo faktycznie przesadziłam, nie uwzględniając tego, że mieliśmy dom, a miasto było średniej wielkości. Ale ja znam głównie rodziny mające średnie dochody 4-5 tys, żyjące w mniejszych miastach (200- 300 tys) i posiadające średnią ilość dzieci (2-3). Ale i tak uważam, że tysiąc złotych na członka rodziny to wcale nie tak mało. Odpowiedz Link Zgłoś
helter-skelter Re: Rodziny wielodzietne 18.04.07, 14:05 ja mam bliźniaki 2-letnie, mniej więcej 4 tys. dochodu, mieszkam w mieście 300 tys., swoje mieszkanie, 2 auta (staruszki), płacę niańce co miesiąc 1000 zł; to co zostaje czyli 3 tys. ledwo ale starcza; z luksusów to byliśmy z żoną w tym roku na nartach w alpach (bez dzieciaków) i do końca roku bedziemy spłacać długi..., w wakacje pewnie pojedziemy z dziećmi nad polskie morze - na szczęście są w takim wieku, że na razie nie trzeba za nie płacić. czy chciałbym mieć więcej dzieci? pewnie - za parę lat i jeśli będę więcej zarabiał... Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Warszawa miłe miasto, ale drogie okrutnie 19.04.07, 11:40 baba67 napisała: > 3000 to nie jest duzo na 4 osobowa rodzine, ktora nie ma kredytow do > splacania ani samochodu-tak jest w Warszawie, wiem ze tu jest najdrozej, ale > innych rejonach Polski nie jest az tak drastycznie taniej, zeby te sume uwazac > za wystarczajaca na 5 osobowa rodzine. Oj, dużo taniej jest. Już w Krakowie usługi i żywność są odczuwalnie tańsze (co prawda za to komunikacja droższa). W Białymstoku, a tym bardziej na podlaskiej prowincji usługi potrafią być tańsze pięciokrotnie (mechanik pracował przy samochodzie cały dzień, wziął 40 zł), a żywność o 1/3. Kawalerka we Warszawie kosztuje tyle, co trzy pokoje w Gliwicach (albo w tymże Białymstoku), zapewne odpowiednio przekłada się to na ceny wynajmu. Toteż 3000 zł we Warszawie to jest tak sobie, w Stoku niewąsko, a w Sokółce czy SUpraślu to jest Kanada i Eldorado. Odpowiedz Link Zgłoś
roj_mankiet Re: Rodziny wielodzietne 16.04.07, 20:55 no, ale te 2,5 kilo to przesada jestem jedynakiem, rodzice zarabiają razem z... 3,5 i to jest tak na styk, a nie żyjemy wystawnie(małe autko, mieszkanie w bloku) Odpowiedz Link Zgłoś
zizet302 Re: Rodziny wielodzietne 14.04.07, 23:51 Co do rodzin wielodzietnych troche odbiegnę od temtu.Cy ktoś wie,lub wie gdzie szukac,czy żyją jeszcze rody żyjące w myśl "carpe diem"? Odpowiedz Link Zgłoś
oliwuska Re: Rodziny wielodzietne 17.04.07, 22:11 Witajcie, ja znam rodzinę w której jest 10dzieci. Najstrsza córka jest dwa lata ode mnie młodsza a najmłodsze dziecko jest w wieku mojej córki. Nie wiem szczerze jak oni sobie radza ale wiem, że pracuje tylko ojciec a matka nie. Oczywiście dostają rodzinne i pewnie inną pomoc z GOPSu. Mają samochód, wyremontowali dom, dzieci nie chodza w brudnych czy zniszczonych ubraniach. Dają sobie radę. Ale rzeczywiście jeśli chodzi o wychowanie to strsze dzieci wychowują młodsze, matka jest odciążona dzięki tej pomocy. Co do miłości i wychowania nie moge za dużo powiedzieć bo nie znam ich tak dobrze. Ja nie zdecydowałabym się nawet na 4dzieci, bo boję się przyszłości i tego że nie dam sobie rady. WOlę jednemu czy dwojgu dzieci zapewnić jak najwięcej niż zastanwiac się co dalej....Niestety nasze państwo tak działa, że sa rodziny wielodzietne mieszkające w dwóch pokojach i nie mające co do garnka włożyć. Rodzina o której pisałam jednak ma to szczęście i daje sobie rade w tej naszej szarej rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś