komputer uzaleznienie

11.04.07, 14:24
corka ma 10 lat i przesiaduje doslownie przed komputerem. Wraca ze szkoly,
plecak- rzucony i biegnie do komputera. Gadu gadu, smsy, przesiaduje i gada z
kolezankami caly czas(swoja droga dlaczego inne matki nie reaguja i pozwalaja
swoim dzieciom spedzac tyle czasu przed komp??). Nie chce, zeby zajmowala sie
tylko komputerem, wole, zeby zaprosila do siebie kolezanki. W dodatku mamy
takie awantury w domu o ten komputer. Staralam sie jej wytyczyc godziny, w
ktorych moze korzystac z komputera, ale ona jeczy, ze chce dluzej i znowu jest
klotnia.
No i jak teraz sie zachowac. Czy mam byc twarda i znosic te jej wrzaski, ale
postawic na swoim- nijak sie nie da jej wytlumaczyc, ze popsuje oczy,czy ze
powinna zajac sie czyms innym!!

    • bri Re: komputer uzaleznienie 11.04.07, 14:40
      Daj jej wybór - albo ograniczy korzystanie z komputera do określonego przez
      Ciebie czasu albo w ogóle odłączysz internet. Zaproponuj jej jakieś inne
      ciekawe zajęcia.
    • jayamez Re: komputer uzaleznienie 11.04.07, 19:18
      > nijak sie nie da jej wytlumaczyc, ze popsuje oczy,czy ze
      > powinna zajac sie czyms innym!!

      Dlaczego 'powinna'?? Moze w przyszlosci zostanie informatykiem i bedzie zarabiac
      7 tys zl miesiecznie? big_grin
      • marilyn_81 Re: komputer uzaleznienie 13.04.07, 11:00
        jayamez napisał:
        >
        > Dlaczego 'powinna'?? Moze w przyszlosci zostanie informatykiem i bedzie zarabia
        > c
        > 7 tys zl miesiecznie? big_grin


        Mnóstwo dzieci spędza czas na grach i informatykami nie zostają. Jak będzie
        zainteresowana informatyką to pójdzie na takie studia. W jej wieku spędzanie
        wielu godzin przed komputerem wydaje mi się marnotrawstwem, gry to rozrywka a
        nie nauka.

        Jeżeli racjonalne argumenty nie docierają do twojej córki, zastosuj ostrzejsze
        metody. Określ czas ile może korzystać z internetu, potem wyłączaj komputer,
        nawet jeśli miałaby zrobić w domu cyrk!

        Pozdrawiam
        • jayamez Re: komputer uzaleznienie 13.04.07, 19:22
          > Mnóstwo dzieci spędza czas na grach i informatykami nie zostają.

          Ale sporo zostaje. Sam jestem po studiach informatycznych i zarowno ja, jak i
          wszyscy moi koledzy informatycy w dziecinstwie duzo gralismy w gry komputerowe.

          > Jak będzie
          > zainteresowana informatyką to pójdzie na takie studia.

          Moze byc wtedy za pozno. Ludzie, ktorzy z komputerami zaczynali obcowac dopiero
          w liceum mieli na moich syudiach pod gorke, trudniej im bylo niektore rzeczy
          pojac. Najlepsi informatycy wyrosli z tych, ktorzy od dziecka siedzieli przed
          monitorem.

          > W jej wieku spędzanie
          > wielu godzin przed komputerem wydaje mi się marnotrawstwem, gry to
          > rozrywka a nie nauka.

          To moze byc wstep do nauki. Nauka poprzez rozrywke.
          • ankaaa71 Re: komputer uzaleznienie 14.04.07, 16:55
            jayamez napisał:

            >
            > To moze byc wstep do nauki. Nauka poprzez rozrywke.

            To prawda, że od czegoś sie zaczyna. Im wcześniej tym lepiej, a przecież nikt
            nie zacznie od oprogramowań i skomplikowanych rzeczy. Od gier bierze się
            zainteresowanie komputerami. Uważam, ze obcowanie z komputerem jest nawet
            konieczne, ale nie pozwalam swojemu synowi na tyle na ile by chcial. Nie chce,
            zeby dzieki komputerowi i internetu stworzył sobie wirtualny swiat i znalazl
            substytut reala.
          • owocoskala Re: komputer uzaleznienie 17.04.07, 08:02
            > > Mnóstwo dzieci spędza czas na grach i informatykami nie zostają.
            >
            > Ale sporo zostaje. Sam jestem po studiach informatycznych i zarowno ja, jak i
            > wszyscy moi koledzy informatycy w dziecinstwie duzo gralismy w gry
            komputerowe. To teraz plaga. Ja sama troche się martwie swoim przywiązaniem do
            komputera - właczenie komputera i sprawdzenia maili to jedna z pierwszych
            czynności rano i kiedy przychodzę do domu. Zapewniam Was że informatyka ze mnie
            nie będzie smile. Problem zaczyna się kiedy mamy przymus zrobienia czegoś i mówimy
            sobie nie zajrzę na Forum ale jednak zaglądamy smile. Jeśli dorosłemu jest trudno
            się powstrzymać to co dopiero dziecku? dziecko zresztą nie widzi nic złego w
            tym przymusie. Myślę (ale specjalistą nie jestem)że najlepsze są metody
            radykalne - przez 2 tygodnie odciąć w ogóle a potem wprowadzić tą godzinę
            dziennie czy co kilka dni.
    • scher Re: komputer uzaleznienie 11.04.07, 22:38
      sissylulu napisała:

      > dlaczego inne matki nie reaguja i pozwalaja swoim dzieciom spedzac tyle czasu
      przed komp??

      A Ty? Dlaczego nie reagujesz skutecznie?

      Tu nie ma co gderać, kwękać i prawić kazań. Trzeba wyłączyć komputer, odciąć
      net, słowem postawić na swoim.
      - Do komputera może usiąść dziecko, które ma odrobione lekcje i wykonało
      wszystkie domowe obowiązki. Na maks. godzinę dziennie.
      • aka10 Re: komputer uzaleznienie 13.04.07, 19:27
        Wejscie tylko na haslo,znane tylko Tobie i budzik nastawiony na godzine.Innego
        wyjscia nie widze.Przekroczy samowolnie czas,na drugi dzien zero
        komputera.Szybko sie nauczy,zobaczysz.
    • marzeka1 Re: komputer uzaleznienie 13.04.07, 19:45
      Też mam synów, którzy sporo czasu spędzaliby przed kompem, gdybym tylko pozwoliła. Zamiast gadać, zadziałałam- grać mogą godzinę dziennie, aby korzystać z netu musi być najpierw włączony net w moim laptopie (nie wiem, jak to działa, informatyk tak mi zrobił).Zadziałałam, gdy dostrzegłam początki uzależnienia: drażliwość, gdy nie grały, obsesyjne mówienie o grach, nieinteresowanie się niczym innym.
    • anilah777 Re: komputer uzaleznienie 17.04.07, 08:51
      To zależy co ona na tym komputerze robi-gadu-gadu, czaty, czy czytanie jakichs ciekawych stron-ustal to. A jeśli okaże się,że to bezmyślne klepanie w klawieturę, to ogranicz godziny, ale lepiej byłoby zapisać na jakies ciekawe komputerowe zajęcia-grafika komputerowa, prowadzenie blogu, projektowanie stron. To naprawdę może zaowocować.Wolisz,żeby przesiadywała z kolezankami-nie sądzę, zależy jakie tpwarzyustwo by sobie wybrała. Po prostu , znajac jej gust , od czsu do czasu kup 2 bilety do kina (dla koleżanki i dla niej), zorganizuj basen, wypad nad morze, czy jezioro. Komputer to konieczność, to syndrom naszych czasów. JA na początku zabraniałam jednemu z synów i teraz żałuję-bo teraz studiuje informatykę i mam niezłe perspektywy zawodowe. Drugi wykotrrzystywał komputer do rozmówek na forum, niewiele się nauczył, ale chociaż dobrze opanował Worda, dzięki temu pisze swoje opowiadania, sam opracowuje format, grafike itp. Musisz tylko przypilnować, żeby pilnowała lekcji. Komputer umozliwia kontakt z całym światem, zachęć żeby weszła na strony, gdzie można rozmawiac z młodzieżą w obcym języku. naprawdę, jak mądrze pokierujesz jej "poczynaniami na komputerze, to ona na tym skorzysta. Może się nauczyć Excela, moze pomóc Ci wprowadzać wydatki domowe, planować je. Może pisać listy, wypracowania (wiem,że nauczyciele nawet chętnie się na to zgadzają). A może zafunduj kurs programowania (podszkoli matematykę) A koleżanki są o. k. Pod warunkiem,że trafi na mądre.
      • anilah777 Re: komputer uzaleznienie 17.04.07, 08:54
        To "ja" napisane dużą literą to przypadek.
Pełna wersja