TIBIA - czy wasze dzieci w to grają?

08.05.07, 20:12
czy dla 12 latka ta gra ma sens? Czy ktoś ją zna? Nie wiem czy się niepokoić?
A przyznam, że nie mam czasu śledzić o co w niej chodzi. Chłopak wyraźnie
jest zafascynowany
    • nchyb Re: TIBIA - czy wasze dzieci w to grają? 08.05.07, 20:25
      mój syn zaczął grać w Tibię mając ok. 11 lat, grał opentańczo, jak długo się
      dało. Przeżył. Teraz, po uplywie chyba dwóch lat stracił jakby zapał, gra
      zdecydowanie mniej. W różne gry. Najwięcej za to siedzi na forach i dyskutuje z
      kolegami. Dużo siedzi na forach anglojęzycznych, przez ten czas sporo sę
      podszkoli w pisanym i czytanym angielskim, fora z dzieciakami anglojęzycznymi
      sporo dają.
      Zapytalam, czemu już nie gra tyle co dawniej, oparł, że ta gra podnudza...
      Wyrasta z niej. Woli on-line pograć w gry np. piłkę nożną. Czasami do Tibii
      powraca, ale nie za często, bo w necie okrył więcej. Poznaje świat...

      Czyli chyba ta Tibia na złę mu nie wyszła.
      Pozdrawiam
    • ajlii Re: TIBIA - czy wasze dzieci w to grają? 08.05.07, 23:48
      Znam Tibię - sama w nią grałam wink Nie przypadła mi do gustu, ponieważ jest prosta jak przysłowiowa "konstrukcja młotka". Wszystkie dzieciaki z klasy mojej siostry (gimnazjum) są nią natomiast zafascynowane.
      Generalnie w grze chodzi o stworzenie i rozwijanie postaci-rycerza. Trzeba polować, zbierać pieniądze, kupić sobie zbroję, pohandlować z innymi graczami. Przez większość czasu prowadza się tą postać po planszy. I to mniej więcej tyle. Postać walczy, ale nie ma krwawych scen itp.
      Dużą zaletą gry jest towarzystwo międzynarodowe grające w Tibię. Językiem gry jest angielski - w tym nim są formułowane polecenia (np. "by meat") oraz dzięki niemu można się porozumieć z innymi graczami, np. w celu sprzedania/kupienia przedmiotu.
      Generalnie - nie masz czego sie bać. No chyba początkowego zafascynowania i wielu godzin spędzonych przed komputerem - ale na przykładzie mojej siostry mogę powiedzieć że to minie wink

      • olamazur Re: TIBIA - czy wasze dzieci w to grają? 09.05.07, 11:23
        > Znam Tibię - sama w nią grałam wink Nie przypadła mi do gustu, ponieważ jest
        > prosta jak przysłowiowa "konstrukcja młotka".

        Budowa cepa? smile
      • ibulka Re: TIBIA - czy wasze dzieci w to grają? 09.05.07, 23:15
        ajlii napisała:

        > Znam Tibię - sama w nią grałam wink Nie przypadła mi do gustu, ponieważ jest pros
        > ta jak przysłowiowa "konstrukcja młotka". Wszystkie dzieciaki z klasy mojej sio
        > stry (gimnazjum) są nią natomiast zafascynowane.
        > Generalnie w grze chodzi o stworzenie i rozwijanie postaci-rycerza. Trzeba polo
        > wać, zbierać pieniądze, kupić sobie zbroję, pohandlować z innymi graczami. Prze
        > z większość czasu prowadza się tą postać po planszy. I to mniej więcej tyle. Po
        > stać walczy, ale nie ma krwawych scen itp.
        > Dużą zaletą gry jest towarzystwo międzynarodowe grające w Tibię. Językiem gry j
        > est angielski - w tym nim są formułowane polecenia (np. "by meat") oraz dzięki
        > niemu można się porozumieć z innymi graczami, np. w celu sprzedania/kupienia pr
        > zedmiotu.
        > Generalnie - nie masz czego sie bać. No chyba początkowego zafascynowania i wie
        > lu godzin spędzonych przed komputerem - ale na przykładzie mojej siostry mogę p
        > owiedzieć że to minie wink
        >

        ojj nie tylko rycerza, nie tylko! wink)
        to tylko jedna z profesji. czterech. jest jeszcze DRUID, PALLADYN I SORCERER ;D
        każda profesja inna.

        oprócz tego co wymieniłaś, trzeba jeszcze zabijać różne potwory, żeby zdobywać
        doświadczenie i coraz to wyższy level smile)
        no i uciekać przed PK - Player Killer, którzy cię mogą zabić dla dobrej zbroi,
        pieniędzy itd - powodów jest wiele ;D

        wiem tyle, bo moja Szesnastolatka z Rodziny nałogowo w to grała ;D
        na szczęście jej przeszło. ogólnie moda na Tibię przechodzi.
        są minusy, w sumie żeby wspiąć się wysoko, mieć dobrą postać itd trzeba grać
        bardzo dużo, długo, często itd.
        ale są też plusy - Szesnastolatka podszlifowała pięknie angielski ;]
        • becia07 Re: TIBIA - czy wasze dzieci w to grają? 10.05.07, 15:48
          Bardzo dziękuję, ulżyło mi trochę. Poczekam więc aż wyrośnie
Pełna wersja