morusika
13.05.07, 11:39
Witam. Chciałabym się Was poradzić. Wczoraj mój 7-letni synek (zerówka w
przedszkolu) powiedział "a mnie w przedszkolu nikt nie lubi". Delikatnie
podpytany wyjaśnił, że raz kolega nie chciał mu dać temperówki mówiąc, że go
nie lubi, innym razem nikt nie chciał koło niego usiąść. Jutro pogadam z
panią w p-lu ale trochę się martwię. Bo ten mój synek to jest raczej
zamknięty w sobie, niezbyt skory do zabaw z innymi. I kiedyś już stwierdził
raz coś podobnego. Fakt, że my (jego rodzice) też nie jesteśmy super
imprezowi, ale... Czy można coś tu poradzić?
We wrześniu szkoła i nie chciałabym by był klasowym outsiderem... Dodam, że
część dzieci z p-la idzie razem z nim do tej samej szkoły (klasy).