jproszę o radę

06.06.07, 14:38
witam mam problem, mój syn 14 miesiecy bije inne dzieci w piasku, nie zawsze
ale jak ktos mu zabierze cos albo popchnie to oddaje
w jaki sposób odłuczyc go tego , jak zwracac uwagę??


dodam ,że nikt go tego nie uczy a juz absiolutnie nikt na nim takich metod
nie stosuje

proszę o pomoc
    • marghe_72 Re: jproszę o radę 06.06.07, 14:45
      iskierka40 napisała:

      > witam mam problem, mój syn 14 miesiecy bije inne dzieci w piasku, nie zawsze
      > ale jak ktos mu zabierze cos albo popchnie to oddaje
      > w jaki sposób odłuczyc go tego , jak zwracac uwagę??
      >
      >
      > dodam ,że nikt go tego nie uczy a juz absiolutnie nikt na nim takich metod
      > nie stosuje
      >
      > proszę o pomoc

      a jak reagujesz?
      • iskierka40 reaguje w nastepujący sposób 06.06.07, 14:57
        za każdym razem mu powtarzam "remik nie wolo"no bo co innego mogę??
        pokazuje mu ,że trzeba tulic ,robic "moja moja"
        wtedy mu się przypomina i zaraz robi "moja moja" ale za jakiś czas znowu to samo

        z drugiej strony jak ktos mu wyrywa z reki zabawke to jak takie dziecko ma
        inaczej reagowac?
        tu chyba zaczyna sie rywalizacja ,już od czasów piaskowychbig_grin
        • iskierka40 dodam ze nas absolutnie nie bije 06.06.07, 14:57

        • marghe_72 Re: reaguje w nastepujący sposób 06.06.07, 15:04
          iskierka40 napisała:

          > za każdym razem mu powtarzam "remik nie wolo"no bo co innego mogę??
          > pokazuje mu ,że trzeba tulic ,robic "moja moja"
          > wtedy mu się przypomina i zaraz robi "moja moja" ale za jakiś czas znowu to
          sam
          > o
          >
          > z drugiej strony jak ktos mu wyrywa z reki zabawke to jak takie dziecko ma
          > inaczej reagowac?
          > tu chyba zaczyna sie rywalizacja ,już od czasów piaskowychbig_grin


          Gdyby moja uderzyła to zostałaby za karę z ww piaskownicy wyniesiona
          Bijesz = nie bawisz się
          • iskierka40 myslisz ze 14 mieseczne dziecko zrozumie tę karę? 06.06.07, 15:12
            kara musi byc sprawiedliwa i adekwatna do danej sytuacji,
            kara się niedziecko tylko jego zachwanie
            • marghe_72 Re: myslisz ze 14 mieseczne dziecko zrozumie tę k 06.06.07, 15:12
              jak najbardziej
              a jak inaczej ukarać?
              trzepnąc w łapkę?
              • iskierka40 nie bic napewno nie 06.06.07, 15:14
                bo to nie jest godny przeciwnik!!!

                ale może mówić , powtarzać , przyjdzie wkońcu taki moment ,że zrozumnie i
                zapamięta ,że nie wolno?
                • marghe_72 Re: nie bic napewno nie 06.06.07, 15:17
                  iskierka40 napisała:

                  > bo to nie jest godny przeciwnik!!!
                  >
                  > ale może mówić , powtarzać , przyjdzie wkońcu taki moment ,że zrozumnie i
                  > zapamięta ,że nie wolno?

                  oczywiście, że mówić. Krótko i treściwie..
                  Ale skoro zakłądasz, że zabrania z piaskownicy nie zrozumie to tym bardziej nie
                  zrozumie tego powtarzania wink
    • marghe_72 Re: jproszę o radę 06.06.07, 15:13
      tulenie i robienie "moja moja" z kims kto przed chwilą porwał dzieciakowi
      zabawkę jest dośc sztuczne, nei uważasz?
      • iskierka40 Re: jproszę o radę 06.06.07, 15:15
        marghe_72 napisała:

        > tulenie i robienie "moja moja" z kims kto przed chwilą porwał dzieciakowi
        > zabawkę jest dośc sztuczne, nei uważasz?


        tu masz racje akurat
        mówie ze robi sie moja moja jak uderzy kogos bez powodu, jasne ze nie jak go
        ktos popchnie lub cos wyrwie z reki
        ,Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba.- Mój Remigiusz-NASZE ZDJĘCIA

        ,WESOŁE MAMUŚKI, NASZE FAJNE FORUM - przyjdż i sprawdż jak u nas fajnie-zapraszamy
        • marghe_72 Re: jproszę o radę 06.06.07, 15:19
          iskierka40 napisała:


          >
          > tu masz racje akurat
          > mówie ze robi sie moja moja jak uderzy kogos bez powodu, jasne ze nie jak go
          > ktos popchnie lub cos wyrwie z reki
          > ,Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba.- Mój Remigiusz-NASZE ZDJĘCIA
          >
          > ,WESOŁE MAMUŚKI, NASZE FAJNE FORUM - przyjdż i sprawdż jak u nas fajnie-zapraszamy


          trochę to zbyt skomplikowane jak dla 14 miesięczniaka smile
          Ma wiedziec,ze bić nie wolno
          Moja co prawda nie biła, ale kara w postaci wynoszenia/ odnoszenia do innego
          pomieszczenia itp działała
    • acorns Re: jproszę o radę 06.06.07, 15:15
      Pamiętaj o tym, że dzieci to są małe, niecywilizowane dzikusy wśród których
      wszelkie konflikty rozwiązywane są metodą siłową. Po czym dzieci za chwilę znów
      się razem bawią. Dopóki nie leje się krew ani nie są używane gadżety typu
      kamień, cegłówka czy kij, nie trzeba się wtrącać między dzieci. Niech sobie
      same ustalają hierarchię i uczą się radzić sobie. Twój syn jak widać radzi
      sobie, więc nie rób mu psychicznej kastracji. Przyjdzie czas że nauczy się
      bardziej delikatnych sposobów rozwiązywania konfliktów. Ale nie w wieku 14
      miesięcy jak jeszcze nie umie mówić.
    • monika9710 Re: jproszę o radę 06.06.07, 15:18
      ja w podobnej sytuacji poza- tak nie wolno tłumaczę, ze dziewczynka/chłopczyk
      chwilkę sie pobawi i zaraz odda a ty pobaw sie teraz tym... różnie bywa niekiedy
      odpuszcza a innym razem chce koniecznie tą sama zabawkę.
      tzn moja córcia nie bije innych dzieci ale wyrywa swoje zabawki.
    • iwoniaw Ale czego chcesz go oduczać? Reakcji obronnych? 06.06.07, 16:37
      > ale jak ktos mu zabierze cos albo popchnie to oddaje

      Moim zdaniem prawidłowe zachowanie. Absolutnie nie pozwalałam i nie pozwalam
      dziecku zaczynać bójek i zabierać bez pytania cudzych zabawek - i za takie
      zachowania natychmiast był i jest odizolowany od dzieci i tłumaczę, że tak nie
      wolno. Ale ma prawo się bronić, gdy ktoś go bije/popycha oraz nie oddawać swoich
      zabawek. Niby dlaczego miałby stać jak sierota, gdy jakieś dziecko go popycha?
      • myelegans Re: Ale czego chcesz go oduczać? Reakcji obronnyc 06.06.07, 20:20
        acorns, hehehe, ciekawe jakby reagowali rodzice poszkodowanych, jakby mama
        tylko sie przygladala i nie reagowala "do pierwszej krwi" obawiam sie, ze na
        taczkach bylaby wywieziona z piaskownicy.
        To mozna robic jak sie pracuje na tych samych falach co inni piaskownicowi
        rodzice i oni tak samo reaguja.

        W grupie zabawowej mojego syna jest 3 dzieci 2.5-3 lat, jestesmy zawsze u kogos
        w domu, i z takiego zalozenia wychodzimy, wkraczamy do akcji jak zaczyna robic
        sie goraco. Jak sie nie moga dogadac kto sie bawi zabawka, po ostrzezeniu i
        krotkich instrukcjach pt "jak sie dzielimy zabawkami", to ja konfiskujemy i
        zadne sie nie bawi.
        14 miesiecy to jeszcze male dziecko, w tym wieku dzielenie sie polega
        na "dzieleniu ze mna". Zamiast nawijac mu makaron na uszy, zajmij czyms innym
        uwage, podaj inna foremke. Jak mu zostanie zabawka wyrwana, to Ty wkrocz do
        akcji, powiedz porywaczowi, ze "XXX, bawil sie ta zabawka, jak skonczy, to Ty
        dostaniesz".
        • iskierka40 dziekuje za pomoc 06.06.07, 20:22

Inne wątki na temat:
Pełna wersja